Strona główna
  predsiębiorstwo Napraw

Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: predsiębiorstwo Napraw





Temat: odstąpienie od umowy a uszkodzenie towaru
Przepisy ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów, które regulują umowy
zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa, nie uzależniają skuteczności
odstąpienia od podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego. Odstąpienie jest
jednostronną czynnością, która nie wymaga zgody drugiej strony i jest
skuteczna, jeżeli spełnione są dwa warunki: a) oświadczenie o odstąpieniu miało
formę pisemną i b) został dotrzymany termin 10 dni. Innych wymagań ustawa nie
przewiduje. W przypadku odstąpienia konsument jest zobowiązany zwrócić
sprzedawcy rzecz, a sprzedawca pieniądze. Rzecz powinna zostać zwrócona w
stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego
zarządu. Oznacza to, że można zwrócić również rzecz używaną, o ile oczywiście
stopień zużycia nie jest nadmierny. W przypadku uszkodzenia rzeczy sprzedawca
może dochodzić odpowiedzialności na podstawie art. 415 k.c., który wymaga
wykazania wysokości poniesionej szkody. Proszę zatem rozważyć, czy bardziej
opłaca się Pani zapłacić 100 zł, czy zapłacić całe odszkodowanie. Jego wysokość
będzie zależała od tego, czy towar ten można naprawić (koszty naprawy), czy
naprawa jest niemożliwa, co w skrajnym przypadku może oznaczać, że wysokość
odszkodowania będzie taka sama jak cena zbytu tego towaru.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk



Temat: W MZK rada nadzrocza sprawdzi zarząd
Gość portalu: gość napisał(a):

> Szanowny Panie Przewodniczący o kompetencjach zarządu może się
> Pan dowiedzieć czytając Kodeks spółek handlowych, umowę spółki
> lub studiując regulamin działalności zarządu, a nie koniecznie
> czekając na stosowne opracowanie.
> Działania jakie już kilkakrotnie były opisywane w gazecie, a
> polegające na próbie naprawy sytuacji w przedsiębiorstwie
> sprowadzają się tylko do obniżenia wysokości zarobków lub
> podwyżki biletów.
> Brak jest jakichkolwiek informacji/działań o poszukiwaniu innych
> ścieżek ograniczających koszty, co w globalnym ujęciu można by
> było nazwać restrukturyzacją.
> Rada idzie w kierunku niezrozumiałych dyskusji z zarządem, a
> dotyczącym przyjęcia wariantu naprawy przedsiębiorstwa poprzez
> ograniczenie wynagrodzeń.
- Dokładnie tak jest drogi Gościu, to wszystko co dzieje wokół Zarządu MZK jest
wysoce niestosowne i niezrozumiałe. W tym dziurawym sicie usiłuje sie na sił, i
wbardzo nieudolny sposób zatrzymać trzy nitki makaronu. Przecież to ludzie
widzą.Co robi Rada Nadzorcza? Kolejna Rada. Śmiemy domniemywać , że utrzymuje
ten Zarząd bo , bo co.? No właśnie bo co?. Jawne kombinacje!





Temat: W MZK rada nadzrocza sprawdzi zarząd
Szanowny Panie Przewodniczący o kompetencjach zarządu może się
Pan dowiedzieć czytając Kodeks spółek handlowych, umowę spółki
lub studiując regulamin działalności zarządu, a nie koniecznie
czekając na stosowne opracowanie.
Działania jakie już kilkakrotnie były opisywane w gazecie, a
polegające na próbie naprawy sytuacji w przedsiębiorstwie
sprowadzają się tylko do obniżenia wysokości zarobków lub
podwyżki biletów.
Brak jest jakichkolwiek informacji/działań o poszukiwaniu innych
ścieżek ograniczających koszty, co w globalnym ujęciu można by
było nazwać restrukturyzacją.
Rada idzie w kierunku niezrozumiałych dyskusji z zarządem, a
dotyczącym przyjęcia wariantu naprawy przedsiębiorstwa poprzez
ograniczenie wynagrodzeń.




Temat: Nowy szef ZDiK
Nowy szef ZDiK
"...Piotr Olszewski był prezesem Przedsiębiorstwa Naprawy Taboru Komunikacji
Miejskiej w Gdyni, a od końca 1995 roku prezesem tamtejszego Przedsiębiorstwa
Komunikacji Miejskiej. Po odejściu stamtąd, około pięciu lat temu, z PKM -
jak mówią jego pracownicy - nie miał kontaktu. W gdyńskich urzędach niewiele
osób wie, co się z nim później działo..."

Być może powieje trochę świeżoscią z nad morza... we Wrocławiu.

Tu link do strony o ZKM Gdynia

www.zkmgdynia.pl/index1.php



Temat: Kawęczyńska 64
spacerolog-praski napisał:

> W dzieciństwie często tamtędy przejeżdżałem pociągiem i zawsze mnie
> zastanawiało, jak żyją ludzie w trójkącie między trzema tak bardzo
> uczęszczanymi szlakami kolejowymi.

Dom ładny i zadbany:



Jest tam kilka lokali mieszkalnych sąsiadujących z przedsiębiorstwem naprawy i budowy torów kolejowych – zapewne kiedyś agendy PKP.
Lokatorzy mają wydeptaną na skróty ścieżkę przez plant kolejowy. Sam widziałem jak dzieci szkolne z tornistrami na plecach, po wdrapaniu się na wysoki nasyp, pokonywały plątaninę torów. Widać zarówno dorośli, jak i dzieci obyci są z niebezpieczeństwem. Do czasu!




Temat: skąd funkcja rzecznik konsumenta?
Dziękuję Panu za tą informację o stanowisku rzecznika konsumentów.

Dwa pytanka:

1.Jeżeli PIS ma w programie zlikwidowanie UOKIK to co z rzecznikami konsumentów?
Przecież oni bardzo pomagają ludziom w ich problemach życiowych, co z
rzecznikami?

2.Stało się i rodzice maja problem z zakresu prawa konsumenckiego. Stąd moje
pytanko:
W 2002 roku tato wynajął przedsiebiorstwo budowlane, które zbudowało od podstaw
ładny dach na naszym domu.
Na roboty firma udzieliła na piśmie 5 lat gwarancji.
Chyba wszystkie roszczenia z kc uległy przedawnieniu?
Ale jest jeszcze gwarancja. na tej podstawie ojciec zażądał naprawy w
określonym terminie. Niestety firma milczy.
Czy na podstawie gwarancji możemy żądać:
- odstąpienia od umowy i zwrotu ceny?
- wezwania do naprawy raz jeszcze z zagrożeniem, że jak nie naprawią w podanym
terminie, to wezwiemy inną firmę, a potem na drodze sądowej będziemy domagać
się zwrotu kwoty wydanej na naprawę?

Proszę podpowiedzieć jakie roszczenie tu podnieść?

Bardzo dziękuję za pomoc:)
Daria




Temat: Jak pokonałam Alicję...

Moja pierwsza w zyciu powazna praca , bardzo sie staram dobrze wypasc ale od
poczatku kiepsko mi idzie to staranie.
Dwa manometry mam odniesc do naprawy. Szef widzac ze lece z pustymi rekami w
drzwiach zawraca mnie - pani Joasiu , nie zapomniala pani o czyms?
No tak! prawda!, musze miec zlecenie na naprawe - wielkie przedsiebiorstwo
panstwowe w PRL-u - dzial napraw nie przyjmuje sprzetu do naprawy bez papierka.
Wracam sie, wypisuje zlecenie przez kalke w trzech egzemlarzach, podpisuje z
zawijasem, przybijam pieczatke walac od serca trzy razy, gotowe, lece.
Znow w tych samych drzwiach szef mnie wola:
- pani Joasiu , a manometrow to pani nigdy sobie nie przypomni ????




Temat: Kończy się budowa bielskiego schroniska dla zwi...
Gość portalu: Gorol napisał(a):
> Szkoda tylko, że Prezydent miasta musiał odpowiadać za coś co miało
> być wykonane przez w/w fundację. Oddali działkę przy ul. Broniewskiego,
> kamienicę na Barlicikiego, oddadzą też pieniądze miastu za wykonaną przez
>gminę B-B inwestycję.
Bądź bardziej precyzyjny!!! Inny prezydent + zarząd miasta odddał Fundacji
(wiele majątku gminnego) - inny prezydent (Jacek Krywult) odpowiada, naprawia
błędy poprzedników i egzekwuje to co sie Gminie Bielsko - Biała od FRMBB
należy oraz rozwiazuje niekorzystne dla gminy(miasta) umowy z fundacją.
Dla przypomnienia:"Fundacja Rozwoju Miasta Bielska-Białej powstała jako wyraz
potrzeb miasta w 1992 roku, z inicjatywy 6 fundatorów, którymi byli:
* Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych,
* Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej,
* Gmina Bielsko-Biała
* TiM Przedsiębiorstwo Handlowo-Produkcyjno-Usługowe,
* Roman Wielgus,
* Cezary Krzepina."
www.frmbb.bielsko.pl/struktura.php




Temat: Bierzmy przyklady z Lodzi !! [o MPK]
CD: Bierzmy przyklady z Lodzi !! [o MPK]
Szkoda, że Krzysztof Wąsowicz wyjechał do Łodzi. Podczas pracy w krakowskim
MPK jako wiceprezes zrobił dużo dobrego. Odnowił tabor. Wprowadził
niskopodłogowe autobusy (już 65 proc. wszystkich) i tramwaje Bombardier (26
sztuk, z których krakowianie są bardzo dumni). Do tego skomputeryzował i
oddłużył przedsiębiorstwo, przejął i utrzymał podupadające Miejskie Zakłady
Naprawy Tramwajów (teraz montują tam Bombardiery). Nie przeprowadził żadnych
zwolnień grupowych. Stawiał w firmie na ludzi młodych i wykształconych.

gdyby chciec napisac podobna opinie o miloszu brzmialaby by pewnie tak:

Nikt nie zaluje ze Milosz wyjechal z Lublina. Podczas pracy w lubelskim MPK
jako prezes nie zrobil wiele dobrego. Tabor nie zostal odnowiony. Zaprzestano
kupna nowych autobusow. Nie skomputeryzowano przedsiebiorstwa gdyz zajelo sie
ono nowa dialanoscia typu prowadzenie stolowek szkolnych, zadluzono MPK,
przejeto MKK gdzie pozatrudniano dawnych czlonkow zarzadu miasta, ktorzy nie
znajac sie calkowicie na prowadzeniu stolowek wygrali przetargi na prowadzenie
ich az 7 ! Wkrotce w zwiazku ze spadajaca liczba klientow zaczna sie grupowe
zwolnienia w MPK Lublin. Postawiono glownie na 'kolesi' i osoby bez
odpowiedniego przygotowania i wyksztalcenia.




Temat: Czy wiadukt na ul.Przybyszewskiego może się zawali
Wiadukt na ul. Pomorskiej do remontu
Trwają prace remontowe na wiadukcie na ul. Pomorskiej. Drogowcy wykonują tam
dylatacje nad podporami wiaduktu (dzięki nim konstrukcja może "pracować", czyli
kurczyć się i wracać do dawnej postaci pod wpływem różnicy temperatur).

Przetarg na naprawę budowli na Pomorskiej oraz drugiego wiaduktu - na ul.
Maratońskiej - wygrało przedsiębiorstwo z Olsztyna. Prace mają się zakończyć do
30 września. Za naprawę wiaduktów - wykonanie dylatacji o łącznej długości
około 75 m - miasto zapłaci ponad 80 tys. zł.

(sim) - Express Ilustrowany
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/395600.html
Czy ten wiadukt jest wogóle uzywany?




Temat: Jak J.W.Construction Holding SA buduje mieszkan...
Takich firm jest więcej- MPRO
Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Ogrodniczych - "developer" osiedla Smyczkowa
12...
przez ściany garaży leje się woda strumieniami
woda przesiąka też przez posadzki garaży
ściany garaży nie mają dylatacji i popękały gdzie chciały (a w projekcie są
dylatacje)
dachy przeciekają
rury instalacji wodnej pękają
ciepłą woda w kranie jest po 3 minutach
domofonów nie było - wspólnota musiała sama sobie kupić sama
woda deszczowa z tarasów zalewa elewacje
kupujący o MPRO mieszkania z telefonem zostali oszukami - miały być darmowe
minuty bo tel. kosztował 1500PLN
i wiele innych....
na dodatek nie chcieli rozmawiać o naprawach... dopiero sąd pomógł i teraz po 6
latach finansują część napraw, ale tylko część a mieszkańcy znów żyją na placu
budowy...



Temat: Inspektor oskarża Urbana
Wcale mnie to nie zaskakuje, dlaczego? Otóż w moim mieście
został do dwóch zadłużonych państwowych przedsiębiorstw
powołany komisarz do przeprowadzenia naprawy finansów, nie
byłoby w tym nic dziwnego gdyby tym komisarzem została osoba z
zewnątrz znająca się na rzeczy, ale nie, komisarzem został
dyrektor jednego z przedsiębiorstw, za rządów którego firma
weszła w ogromne długi. ON TO MA TERAZ NAPRAWIAĆ bzdury.
Dlaczego gazety o tym nie piszą? Sami sobie odpowiedzcie.



Temat: Czy wrocławski student wygra z ZUS-em?
slawek__j napisał:
> > Zatem taki mały przedsiębiorca, zatrudniający kilka osób, ma do wyboru - (
> 1)
> > zainstalować Windows, którego w miarę łatwo się obsługuje i naprawia, albo
> (2)
> > załatwić Linuxa i zatrudnić do niego konserwatora, administratora,
> informatyka
> > (wybierz sobie), który na pewno zechce większej pensji niż byle pani do
> > klepania.
>
> Właśnie o to chodzi, że nie ma wyboru. Jak będzie miał to wybierze.
> Np jak mówisz "byle panią do klepania", która uruchomi mu "Program Płatnika
> Teletransmisja" i w "miare łatwo będzie go naprawiać" :) lub (2) - nie
> koniecznie w tak rozbudowanej formie lub może jeszcze inaczej. Ważne, żeby
był
> wybór.

Cytuj uczciwie. Gdzie pisałem, że pani łatwo naprawi Płatnika?

Poza tym, nie pisaliśmy o Płatniku, tylko o tym, który system jest lepszy dla
małego przedsiębiorstwa. Rozwiązanie Windows+pani jest tańsze od rozwiązania
Linuks+informatyk.

flx



Temat: Nowe autobusy MZK
> Czyli jak widać nie po osiem...

5, 7, 8, a to tylko przez to że zrobiono w tym czasie naprawy kapitalne
kilkunastu wozom, cena takiej naprawy to ok 60-70% ceny nowego autobusu.

> ...plus to jest wykaz z ostatnich 10 lat, a nie żadnego pół wieku.

Chyba nie myślisz że będę Ci tutaj pisał z ostatnich 50 lat, napisałem bym z lat
'90 tylko że mój spis nie uwzględnia pojazdów sprzedanych i skasowanych, a tych
z I połowy '90 jest dużo, zapewniam Cie że wtedy przypywało autobusów w liczbach
nie mniejszych niż w ostatnich 10 latach. Okresu przed 1990 w ogole nie ma co
pisać, bo wtedy autobusy były centralnie dysponowane i żadne przedsiębiorstwo
nie miało problemów z taborem, więc porównanie nie ma sensu.

> Z figurami r
> etorycznymi należy
> uważać. Tak samo jak z pisaniem, że autobusów "przybywa".

Nie przybywa, bo nie potrzeba żeby przybywało, liczba taboru trzyma się na
poziomie około 130-140 autobusów.

> Do tego są inni przewoźnicy jeżdżący na zlecenie ZDMiKP, w tym Forbus który ost
> atnie autobusy kupił
> w tym roku.

For-Busowi się leasing skończył, to wzieli kolejne w leasing, niestety forma
toruńskiego MZK nie pozwala na branie autobusów w leasing ani innych kredytów.

> tylko szkoda że tak długo o Jelcze była oparta

Przez to że były to jelcze, to te zakupy tak wyglądają, moim zdaniem jedynym
błędem jakie popełniło MZK Toruń, to to że kupowano jelcze średnipodlogowe a nie
niskopodłogowe. Po ostatnich 'przebojach' z manami, opinia że jelcze mają słabą
konstrukcje wydaje się być mitem.



Temat: Dąbrówka mówi "nie" inwestycjom na Okęciu
> do siebie, ze nie przewidziales ze PPL jak kazde normalne przedsiebiorstwo
> zechce sie rozbudowywac, co moze spowodowac zwiekszenie uciazliwosci dla

Oczywiscie - wezmy hipotetyczna sytuacje - sasiad ma malenki warsztat
samochodowy w ktorym od czasu do czasu naprawia jeden samochod ktoregos z
sasiadow, zyje dobrze z innymi, bo grzebie sobie po cichu w garazu. Nagle
postanawia sie rozwinac - buduje na calej swojej dzialce hale, osiedlowa
uliczke zastawia samochodami czekajacymi do remontu, bez przerwy kreca sie tez
po niej lawety ze zwozonymi samochodoami. nikt nie moze powiedziec zlego slowa,
bo przeciez ten warsztat istnial od zawsze! Prawda, czy falsz? A moze sasiad
(podobnie jak jednak zdecydowana wiekszosc rozwijajacych sie przedsiebiorstw)
przenosi swoj biznes w inne miejsce? Tym bardziej, ze zamierza obslugiwac juz
nie tylko sasiadow, ale caly kraj i ruch tranzytowy z polnocy na poludnie?



Temat: uprzejmie prosze o pomoc w przetłumaczeniu......
uprzejmie prosze o pomoc w przetłumaczeniu......
witam,bylabym bardzo wdzieczna za pomoc w przetlumaczeniu danych do CV dla
mojego brata, ktory stara sie o prace za granica.Zdaje sobie sprawe ze moze to
byc bardzo trudne i ze nie wszystko da sie przetlozyc na nasz jezyk dlatego
juz teraz z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam!!!

1. Zasadnicza Szkola Gornicza Kopalni Wegla Kamiennego
2. elektromonter maszyn i urzadzen gornictwa podziemnego
3. przedsiebiorstwo robot gorniczo-budowlanych
4. przedsiebiorstwo instalacyjno-montazowe
5. "dobra znajomosc agadnien z zakresu montazu, uruchomiania i eksploatacji
urzadzen i instalacji do 1 kV
6. montaz naprawa i serwis urzadzen klimatyzacyjnych
7. Naczelna organizacja techniczna
8. prace montazowe i kontrolno pomiarowe dla urzadzen, instalacji i sieci do 1 kV
9. "Wyrazam zgode na pretwarzanie moich danych osobowych zawartych w ofercie
pracy, dla potrzeb niezbednych dla realizacji procesu rekrutacji




Temat: Naprawy STOLBUD-u czas zacząć !!!!!!!!
Naprawy STOLBUD-u czas zacząć !!!!!!!!
Proces naprawczy spółki zaczął się ..... od zwiedzania jak zwykle i od nakreślenia planów przezić nowego inwestora (trochę absyrdalnych) ale w jakiejś części możliwych do wykonania. Zapewne plany te są pomysłem przyszłego inwestora na dobrze prosperujące przedsiębiorstwo - zapewne były konsultowane z kadrą menadzerską inwestora i zapewne inwestor został zapewniony o możliwości ich wykonania - bo Panu B.W. nie wolno mówić że coś się nie da zrobić. Podobno osoby zwiedzające są oburzone dezorganizacją - co oni mogli zobaczyć przez czas zwiedzania - nic nie zobaczyli a po prostu wyolbrzymiją zasłuszane opinie jaka to "rozpierducha" - panowie wstydzcie się bo jesteście kadrą którą tak szanuje pan B.W. Odnośnie organizacji napewno jesteście przed nami "murzynami" a inne sprawy oby was nie przerosły tak jak nas "murzynów" - proszę nie popadać w samozachwyt bo jak określił wasz "szef" jest to już sympton tego w co wpadł STOLBUD. Mówi się że dopiero gdy się wejdzie w gówno to czuć jak ono śmierdzi. Tyle z mojej strony a Panu Bogusławowi życzę z całego serca powodzenia mimo iż z mojego toku pisania może to nie wynikać - trochę krytyki nie zaszkodzi.



Temat: Konduktorzy!!!
Co do kwalifikacji konduktorów, to nie muszą one być zbyt wysokie. W dawnych
czasch wystarczała podstawówka, bo wydawanie reszty nie stanowi problemu.
Współczesny konduktor musiałby jeszcze być sprawny fizycznie i przeszkolony w
posługiwaniu się srodkami bezposredniego przymusu, których by mógł używac tylko
w stosunku do popełniajacych przestępstwo, a nie n.p. złapanych gapowiczów.
Taki konduktor powinien być wyposażony w środki lączności pozwalające mu wezwać
policję i możliwosc blokady (chwilowej) drzwi. Gdyby odpowiadał materialnie za
stan wagonu - codzienne przekazywanie uszkodzeń i usterek - to jestem dziwnie
spokojny, ze wagony były by przez lata jak spod igły. Koszt zatrudnienia
konduktorów zrekompensowałby się w kosztach napraw i remontu taboru. Tylko
trzeba traktować pasażerów jak ludzi, a nie masę do przewiezienia! W Londynie
do piętrusa nie wejdzie wiecej osób, niz dozwolona liczba i przedsiębiorstwo
musi zapewnić taką częstotliwośc kursów, aby zapewnić im wygodny przejazd, bo
się przesiądą do innych srodków lokomocji i firma nie zarobi.



Temat: Konduktorzy!!!
Gość portalu: Piort napisał(a):

> Co do kwalifikacji konduktorów, to nie muszą one być zbyt wysokie. W dawnych
> czasch wystarczała podstawówka, bo wydawanie reszty nie stanowi problemu.
> Współczesny konduktor musiałby jeszcze być sprawny fizycznie i przeszkolony
w
> posługiwaniu się srodkami bezposredniego przymusu, których by mógł używac
tylko
>
> w stosunku do popełniajacych przestępstwo, a nie n.p. złapanych gapowiczów.
> Taki konduktor powinien być wyposażony w środki lączności pozwalające mu
wezwać
>
> policję i możliwosc blokady (chwilowej) drzwi. Gdyby odpowiadał materialnie
za
> stan wagonu - codzienne przekazywanie uszkodzeń i usterek - to jestem
dziwnie
> spokojny, ze wagony były by przez lata jak spod igły. Koszt zatrudnienia
> konduktorów zrekompensowałby się w kosztach napraw i remontu taboru. Tylko
> trzeba traktować pasażerów jak ludzi, a nie masę do przewiezienia! W
Londynie
> do piętrusa nie wejdzie wiecej osób, niz dozwolona liczba i przedsiębiorstwo
> musi zapewnić taką częstotliwośc kursów, aby zapewnić im wygodny przejazd,
bo
> się przesiądą do innych srodków lokomocji i firma nie zarobi.
W Londynie nie wszystkie pietrusy maja konduktora. W wielu z nich za kanara
robi kierowca.




Temat: mam jedno pytanie
Mnie sie wydaje, ze wprowadzenie przedmiotu w szkolach jak nalezy sie
zachowywac w roznych sytuacjach zyciowych jest dobrym znakiem ewentuanej
poprawy.

Teoretycznie to dobrego wychowania uczymy sie w domu, ale jesli rodzice
wychowali sie w calkowitej liberalnej rozwiazlosci obyczajowej, bez
jakichkolwiek hamulcow w codziennym zyciu, to niby skad ich dzieci moga nabyc
lepsze maniery.

W niektorych krajach panuje przekonanie, ze jak dzieci podrosna, wyrosna i
zmadrzeja to sami zauwaza, ze ich zle zachowanie jest zle i beda sie starac to
naprawic. Jednak, czlowiek bardzo niechetnie przyjmuje do wiadomosci swoje
bledy, aby je pozniej naprawiac - a im starszy, tym gorzej mu to przychodzi.

Nauka dobrych manier w szkole bedzie owocowac dla wszytkich, a nie tylko przez
jednych rodzicow w jednym domu. W USA sa nawet firmy organizujace seminaria
dobrych manier dla kierownictwa wiekszych przedsiebiorstw, aby na
miedzynarodowych spotkaniach i przyjeciach nie traktowano ich jak prymitywnych
gburow. Oznacza to, ze Twoje spostrzezenia sa jak najbardziej na czasie i
sluszne.



Temat: Jeżeli nie UE to co?
Gość portalu: agga napisał(a):

> W pytaniu chodziło raczej o to jakie działania możemy podjąć w celu naprawy
> polskiej gospodarki.
> Chodzi raczej o konkrety .
> Czyli mam pomysł na ściągnięcie zagranicznych inwestorów poprzez..........
> Jak tworzyć nowe miejsca pracy?
> Rozwiązania dla upadających przedsiębiorstw.
> Za co reperować drogi, jakie podatki.
> Skąd brać pieniążki na inwestycje?
> O tym chyba warto rozmawiać

witam
no wlasnie o tym warto by porozmawiac. czy wstapienie do ue daje odpowiedzi na
te pytania? nie daje. nadal musimy sami na nie odpowiedziec. i realizowac te
odpowiedzi. tymczasem odnosze wrazenie, ze rzad i politycy pra do ue bo po
akcesji juz o nic nie bedziemy musieli sie martwic, poza tym jak zdobyc
pieniadze na skladke, ile uda nam sie wyciagnac z funduszy, ilu bezrobotnych
uda nam sie wyslac do pracy w ue i ile pieniedzy dostana rolnicy . ale czy same
fundusze strukturalne i mozliwosc pracy poza granicami kraju rozwiaza te
problemy? jestem przekonany ze nie. gdyby samo czlonkowstwo w ue powodowalo
wzrost gospodarczy, niska inflacje i niskie bezrobocie panstwa bedace obecnie w
ue nie znajdowalyby sie w takim kryzysie. dlatego ja osobiscie traktuje temat
ue jako temat zastepczy majacy na celu odsuniecie dyskusji na temat reform
koniecznych w kraju na termin blizej nieokreslony.
pozdrawiam



Temat: Jeżeli nie UE to co?
Gość portalu: kai napisał(a):

> Robercie przestań wklejać po raz n-ty ten sam tekst, bo zacznę wątpić w
twoją
> inteligencję. Przecież w temacie wątku zapytano się co jest realną
alternatywą
> dla UE. Z twoją koncepcją przystąpienia do EOG nie wystąpił żaden kraj
> kandydujący, ani nie deklarowało tego żadne liczące się w Polsce
ugrupowanie.
> Piszesz o porównywalnym z Polską PKB tych krajów. Nie piszesz o PKB per
capita,
>
> o poziomie rozwoju tych krajów, ani o strukturze ich gospodarki. Dla nich
EOG
> może być korzystne, dla nas niekoniecznie. Oni nie muszą finansować budowy
> autostrad i innej podstawowej infrastruktury, bo dawno już to mają. Dla nas
> fundusze unijne są szansą na nadrobienie tych braków. Zresztą dlaczego
Szewcja,
>
> Austria i Finlandia wybrały opcję unijną, skoro EOG to same pozytywy?
>
> Póki co eurosceptycy nie udzelili konkretnej odpowiedzi na to pytanie, bo
> kretyńskich koncepcji w stylu wprowadzenia w Polsce ultraliberalnej
dyktatury,
> zrobienia z nas drugiego Tajwanu lub unii z braćmi-Słowianami nie uważam za
> poważne wypowiedzi.

W pytaniu chodziło raczej o to jakie działania możemy podjąć w celu naprawy
polskiej gospodarki.
Chodzi raczej o konkrety .
Czyli mam pomysł na ściągnięcie zagranicznych inwestorów poprzez..........
Jak tworzyć nowe miejsca pracy?
Rozwiązania dla upadających przedsiębiorstw.
Za co reperować drogi, jakie podatki.
Skąd brać pieniążki na inwestycje?
O tym chyba warto rozmawiać




Temat: Samoobrona w naszym mieście
Ale wstyd, ale wstyd!!!
Niedlugo pomaluja plot na bialo-czerwono i beda robic posmiewisko!!!
I to na Gornym Slasku gdzie Samoobrona zyskala najmniejsze poparcie w kraju!!
Moze to wlasnie maja naprawic?? Skandal!!! Niech sie odstosunkuja od Slaska!
A prokuratura niech sie zajmie poslem D. i zazadzanym przez niego
przedsiebiorstwem ktore doprowadzil do bankructwa. Bo jak widac forsy to mu
zostalo az nadto!
L.




Temat: " regionalne forum dialogu spolecznego "
" Regionalne Forum Dialogu Społecznego

III Regionalne Forum Dialogu Społecznego "Procesy prywatyzacji i
restrukturyzacji w regionie kujawsko-pomorskim" otworzył Wojewoda Kujawsko-
Pomorski Romuald Kosieniak, który wygłosił wykład inauguracyjny poświęcony
procesom przekształceniowym w województwie kujawsko-pomorskim od 1990 roku.

Wśród tematów Forum znalazły się również:

"Restrukturyzacja w kolejnictwie i służbie zdrowia, jej wpływ na praworządność
w stosunkach pracy", "Projekt "Od nowa" realizowany w Kujawskich Zakładach
Napraw Samochodów w Solcu Kujawskim". Swoje stanowisko w sprawie prywatyzacji w
regionie kujawsko-pomorskim przedstawiła Wojewódzka Komisja Dialogu
Społecznego. Organizatorem Forum jest Zarząd Regionu Bydgoskiego
NSZZ "Solidarność" wraz z partnerami społecznymi z Wojewódzkiej Komisji Dialogu
Społecznego. Od 1990 do 2003 r. przekształcono w naszym województwie 332
przedsiębiorstwa, w 20 kolejnych jest prowadzony proces restrukturyzacji. "

radca




Temat: Trasy Świętokrzyska i Siekierkowska źle dopilno...
Gość portalu: warszawianin napisał(a):

> Niestety na podstawie tego tekstu nie mogę wyrobić sobie zdania.
> Co to znaczy katastrofa budowlana przy zapchanej kanalizacji?
> Czy dziennikarz wie co pisze, przynajmniej dwa zdania
> wyjaśnienia a nie ogólniki itd.

Jakiś czas temu (chyba przed otwarciem Trasy) było o tym głośno. Kilka cytatów
z GW:
Nowiutki asfalt na Trasie Siekierkowskiej trzeba będzie zrywać, gdyż położone
pod nim rury kanalizacyjne są dziurawe.
Gdyby dziś spadł obfity deszcz, asfalt na trasie mógłby się pozapadać ?
alarmuje Tadeusz Siedlec, kierownik lewobrzeżnej części Miejskiego
Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Na dwa tygodnie przed oddaniem do
użytku inwestycji wartej ponad miliard złotych okazało się, że kanalizacja,
którą spływa woda z jezdni, jest poszarpana i wymaga naprawy. Przez dziury do
podziemnych rur już wsypuje się ziemia.
Za pomocą specjalnej kamery MPWiK sprawdziło 2620 m z 10 km rur. Znaleziono 18
uszkodzeń, niektóre duże na pół metra. W MPWiK panuje wzburzenie, bo przecież
rury są nowe i dziur być nie powinno. Tadeusz Siedlec tłumaczy, że nadzór
wodociągów nad układaniem rur w wykopach na niewiele się zdał. ? Usterki
powstały po zbudowaniu kanalizacji, wcześniej wszystko było w porządku ? mówi.

Pzdr
M44




Temat: Banda pijaków zdemolowała nasze miasto
Na poczatku jeszcze wydawało mi się, że trochę ich rozumiem: stracili miejsca
pracy, rodziny zostały bez dochodów, nic innego robić nie umieją...
ale teraz?? teraz jestem zbulwersowana. Nie dosyć, ze blokują całe miasto,
demolują, niszczą, atakują policjantów (z nimi przyjechali walczyć?), to potem
sobie spokojnie odjeżdżają, a my, podatnicy, musimy za to płacić! I znowu nie
ma na dziury w ulicach, mosty itp. bo trzeba naprawić to, co zostało
zniszczone, a było OK.
Poza tym odrzuca mnie ich postawa roszczeniowa "dajcie nam, dajcie", niech
państwo wykupi kopalnie i płaci im pensje. Jasne, jak moje przedsiębiorstwo
upadnie też mam się zwrócić do rządu, żeby je wykupili, bo moja rodzina
zostanie bez środków do życia????
a mnie nikt odprawy nie da. Ale jakby dał, wiedziałabym co z nią zrobić i na
pewno za to bym przeżyła (inwestycja, własna działalność), a nie kupowała nowy
samochód!
Nie mam już dla nich zrozumienia.



Temat: Zagrożony los jednej z największych lubuskich f...
Zagrożony los jednej z największych lubuskich f...
W działalności gospodarczej są prawdziwe problemy i tragedie.
Dlatego szkoda czasu na rozgrywki personalne. Niech wszyscy
decydenci zajmą się na serio a nie tylko werbalnie tworzeniem
warunków działania dla tych którzy podejmując ogromne ryzyko
tworzą miejsca pracy. Przedsiebiorstwa budowlane bankrutują gdyż
banki solidarnie zaprzestają ich finansowania. Jest to gra w
rozbójnika. Zabrać co się da! Firma wsparta mądrze przez bank
wyszłaby z problemów.Tylko kto ma sie tym w bankach ma zająć. W
pogoni za szybkim zyskiem banki podejmują deczyzje wyłącznie
krótkoterminowe ponadto w wielu bankach trwa karuzela stanowisk.
Np: w otwartej w ubiegłym roku zielonogórskiej filii znanego
banku jest już trzeci dyrektor i to na okres próbny.
Trud naprawy gopodarki podejmuje tworzona przez prof. Aldonę
Kamelę- Sowińską partia Inicjatywa Dla Polski. Lubuszan
zainteresowanych gospodarczym programem działania IDP prosimy o
kontakt na bojko.malgorzata@idp.org.pl



Temat: DEKALOG
5. Bogacenie się przez oszustwo
Człowiek ma prawo dochodzić do posiadania czegoś uczciwie, a więc przez pracę
lub przez otrzymanie od kogoś w formie daru lub spadku. Grzechem jest natomiast
zdobywanie czegoś nieuczciwie, przez różne oszustwa. "Są moralnie niegodziwe:
spekulacja, która polega na sztucznym podwyższaniu ceny towarów w celu
osiągnięcia korzyści ze szkodą dla drugiego człowieka; korupcja, przez którą
wpływa się na zmianę postępowania tych, którzy powinni podejmować decyzje
zgodnie z prawem; przywłaszczanie i korzystanie w celach prywatnych z własności
przedsiębiorstwa; źle wykonane prace, przestępstwa podatkowe, fałszowanie
czeków i rachunków, nadmierne wydatki, marnotrawstwo.” (KKK 2409) Sprzeczne z
siódmym przykazaniem są też „oszustwa w handlu (Pwt 25,13-16), wypłacanie
niesprawiedliwych wynagrodzeń (Pwt 24,14-15; Jk 5,4), podwyższanie cen
wykorzystującego niewiedzę lub potrzebę drugiego człowieka (Am 8,4-6)" (KKK
2409).

Popełniona niesprawiedliwość domaga się naprawienia krzywdy. „Świadome
wyrządzanie szkody własności prywatnej lub publicznej jest sprzeczne z prawem
moralnym i domaga się odszkodowania." (KKK 2409)



Temat: Górnicy i rząd bliżej porozumienia
Rzad Millera nie jest w stanie podjac zadnych konkretnych decyzji prowadzacych
do naprawy gornictwa. Caly projekt byl do niczego w obliczu strachu przed
gornikami. Dopoki gornictwo bedzie sterowane recznie z Warszawy, nic sie nie
zmieni. Nalezy natychmiast sprywatyzowac kopalnie majace szanse na osiaganie
zyskow w przyszlosci, zlikwidowac zlodziejskie firmy typu Weglokoks, a zaklady
trwale nierentowne niestety musza zostac zlikwidowane. Niestety, popyt na
wegiel jest jaki jest, a przy dzisiejszych kosztach wywolanych tym, ze nikomu
nie zalezy na ich obnizaniu, bo zarzady zlozone z czlonkow republiki kolesiow
maja na celu tylko wlasne korzysci, mie ma szans na zwiekszenie sprzedazy
wegla. I niestety panstwo musi poniesc koszt likwidacji stanowisk pracy w
gornictwie, mimo ze winni rozbudowy gornictwa do monstrualnych roamiarow
komunisci nie poniesli i pewnie nie poniosa zadnych konsekwencji.
To III RP jest spadkobierczynia PRL i w zwiazku z tym jest calkowicie
odpowiedzialna za sytuacje przemyslowej czesci Slaska. Do Millera i jego
nastepcow nalezy obowiazek zorganizowania pieniedzy na likwidacje miejsc pracy
w gornictwie i firmach pracujacych dla niego oraz przyciagniecie inwestorow i
nowych technologii na Slask. I ten obowiazek bedzie trwal dopoki na Slasku beda
przedsiebiorstwa panstwowe i centralne sterowanie regionem, ktory zreszta ma
niewiele wspolnego z Gornym Slaskiem jako tzw. woj. Slaskie. I niech pana
Millera boli od tego wszystkiego glowa, bo taki jest uklad jaki odziedziczyl po
dzialaniach swojej kolebki PZPR.



Temat: Tanie mieszkanie w Ząbkach
Wiem bardzo dużo o tej firmie bo kupilem od nich mieszkanie. To byl pierwszy
blok jaki postawili. Wszytkim polecam !! Ludzie szukają dużych inwestorów bo są
pewniejsi a nie patrzy się na male przedsiębiorstwa jak to. A szkoda.
Wyróżniają sie pod wieloma względami:
1. Jakością wykonania - bardzo solidne mieszkania , wlaściciele firmy
codziennie są na miejscu budowy i "asystują" robotnikom jednocześnie pilnując
aby nie bylo fuszerki. Budowa odbywa się szybko i sprawnie - ten dom na
Brzozowym rozpoczeto budować w październiku (kopanie fundamentów)a juz stoi
zadaszony. Planowany termin oddania - czerwiec 2005.
2. Uczciwi - zasada platności 20% wplaty , reszta dopiero przy podpisaniu umowy
notarialnej. Przy czym nawet 20% potwierdza sie umowa spisana notarialnie. To
dość żadko spotykanie warunki
3. Nie ociagają się z naprawami w okresie gwarancji - wszelkie problemy
likwidują blyskawicznie.
3. A ceny , hmm dokladnie nie wiem ale slyszalem ze ok 2600+ VAT za metr. Ale
moge sie dowiedziec. Choc polecam osobista wizytę.

Firma Gór-Pis (nazwa pochodzi od początków nazwisk wlascicieli) wybudowala juz
3 budynki w Ząbkach np. na osiedlu "Wesole osiedle" - najdalsze blok od
Szwoleżerów..

Naprawde polecam choc nie mam w tym żadnego interesu.



Temat: Polecane warsztaty
NIE Polecam - Wrocław
Ja zdecydowanie nie polecam warsztatu "Komi" Przedsiębiorstwo
Produkcyjno-Handlowe Zenon Mikołajewski
Wrocław, ul. Rogowska 7, tel. 071 7932618
Korzystałem z ich usług ostatni raz. Zdecydowanie radzę uważać na
ustalenie ceny przed naprawą - najlepiej robić to na piśmie bo potem
cena zdecydowanie rośnie a osoba ustalająca dostaje amnezji.
Polecam omijać dalekim łukiem.
Pozdrawiam



Temat: Zmarla członkini irackiej Rady Zarządzającej
Gość portalu: Matt napisał(a):

> wybor dla irakczykow gdyby nie bylo interwencji koalicji bylby:saddam lub w
> najlepszym przypadku ayatollach.
>
> ktory twoim zdaniem bylby bardziej nam pasowal?.
>
> dzisiaj maja szanse utworzenia demokracji, o niebo lepiej dla nas ( i dla
nich
> rowniez, nie sadzisz?)

>> Powtarzanie sloganow propagandowych. Kilka lat wstecz amrykanie pomogli
ustanowic 'demokracje' w Haiti. Proponuje zapoznac sie ze skutkami
tego 'dobroczynnego' posuniecia. W Afagnistanie rowniez 'wybrano'
demokratycznie... lokaja Ameryki, bylego urzednika Unocalu. No i wladza jego
nie siega nawet oplotkow Kabulu. A i to na amerykanskich bagnetach!

>> Saddam byl od 58 roku platnym agentem CIA. Ostatnie 12 lat jego wladzy, to
nieustanne bombardowanie i zakaz importu podstawowych artykolow, potrzebnych
ludnosci do, w miare normalnego zycia. Naprawe ujec wody pitnej i kanalizacji
wlaczywszy. Przez obecnych 'dobroczyncow' Narodu Irackiego. Ktory
sie ...'wyzwolilo' z popod panowania wlasnego agenta!!! W imie steku klamstw!

>> Nagly przyplyw czegos...ludzkiego u Busha? W imie mirazy o ropie i obecnie
planowanego gwaltu na tym Narodzie, ktorego wszelkie przedsiebiorstwa maja byc
wyprzedane obcemu kapitalowi. Przez amerykanow, oczywiscie!

>> Jezeli cos szatanskiego istnieje na tej Planecie, to poza zydami, jest tym
obecna Ameryka z cala pewnoscia! Ktorej wlascicielami i rzadcami sa zydzi....




Temat: czy można zastosować ustawę o sprzedazy konsumenck
Do umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa i umów zawartych na odległość
stosuje się również przepisy o odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu
niezgodności towaru z umową, które są zawarte w ustawie o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej. Jeżeli zatem towar okaże się niezgodny z
umową, to może Pani domagać się jego naprawy lub wymiany, a w szczególnych
okolicznościach od umowy odstąpić i domagać się zwrotu pieniędzy.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk



Temat: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci
Robienie zdjęć byłoby OK. Ale niech robią te zdjęcia powołanego do tego organy.
Natomiast pomysł z podatkiem "śmieciowym" jest chyba najgorszy z możliwych.
Dzisiaj to ja wybieram przedsiębiorstwo zajmujące się wywózką śmieci. Działa
ich na naszym terenie kilka. Po wprowadzenie podatku "śmieciwowego" szybko
okazałoby się, że rynek trzeba "uporządkować" i zostanie jedna taka firma,
która z czasem szybko zacznie czerpać benefity ze swojego monopolu. Podatek
stanie się tak wysoki, że ludzie zaczną szukać sposobu na jego omijanie. Np.
nie będą "oddawać" budynku do odbioru technicznego i formalnie teren będzie
niezabudowany (nie sądzę aby fiskus był tak pazerny i naliczał podatek od
pustych działek). Na co "puste inaczej" też się załapią;))) Zapewnienie
sprawności technicznej samochodów jeżdżących po naszych drogach jest rzeczą po
stokroć ważniejszą dla zdrowia i życia obywateli niż wywózka śmieci, ale nikt
nie proponuje, aby wprowadzić podatek na obowiązkowe naprawy w "wybranych
stacjach". Tylko surowe egzekwowanie prawa może ten proceder zwalyczyć. Jest w
naszej gminie kilka miejsc "bankowych", gdzie zwala się śmieci. Aż dziw bierze,
że nikomu nie przyjdzie do głowy aby ustawić tam "łapankę". Gdyby dało
się "zaśmiecanie" podciągnąć pod przestępstwo (tylko jakie?) to i można byłoby
delikwentowi skonfiskować auto jako narzędzie przestępstwa. W USA kary za
zaśmiecanie są zróżnicowane od miejsca. W niektórych z nich można zapłacić
nawet i 10.000 USD. To robi wrażenie!



Temat: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi
Do Łodzi wraca cityrunner
Prawdopodobnie 10 grudnia wróci do Łodzi tramwaj typu cityrunner, wypożyczony
Genewie przez łódzkie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Umowa podpisana
ze Szwajcarami wygasła wczoraj. Drugi z wypożyczonych wagonów jeszcze do 9
stycznia będzie woził mieszkańców Genewy.

- Przed powrotem do Polski pojazdy przejdą jeszcze przegląd techniczny, później
taki sam zrobimy u nas - mówi Bogumił Makowski z działu public relations
łódzkiej spółki. - W razie jakichkolwiek usterek, koszty ewentualnych napraw
pokryją Szwajcarzy.

Dwa łódzkie cityrunnery zostały wypożyczone Genewie na roczne testy. Transakcję
zaproponował producent tramwajów, kanadyjski koncern Bombardier, bo
szwajcarskie torowiska mają identyczne parametry techniczne jak łódzkie.
Szwajcarzy planowali kupno wagonów, ale najpierw chcieli sprawdzić ich zalety i
wady. Łódzkie MPK za wypożyczenie dostało wynagrodzenie, ale jego wysokość jest
tajemnicą handlową.

MPK kupiło cityrunnery przed trzema laty. Z 15 wagonów na trasie Retkinia -
Widzew kursowało tylko 11, pozostałe kierowano na trasy linii 9 i 12.

(mp.) - Dziennik Łódzki
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/425419.html




Temat: Związkowcy wyruszyli ze Śląska na demonstrację ...
Gość portalu: Zby napisał(a):

> pawel-lip napisał:
>
> > Dlaczego mój ojciec, kretynie, harujący od 6 rano do 24
> > rezygnując z urlopów ma płacić podatki na nierentowne
> > przedsiębiorstwa, na tłuków, którym się nie chciało i nie
chce
> > (vide-przekwalifikowanie się) uczyć??
>
> Chybaś ćwoku nie był nigdy na grubie i nie wiesz co piszesz. A
> ciekawe jak się ma przekwaliwikowac gośc co od 20 lat jest na
> dole. To nie jest takie proste, i pisane takich bzudr nie ma
celu
> A poza tym, cofając się o parenaście lat wstecz, to ile osobom
> chciało się uczyć co? A do kopalni to ludzi potrzebowali.
Mogli
> zostać w tych swoich wioskach.
> I raczej to jest jest ich wina. Każdy chce normalnie żyć

Zby jak Ciebie czytam to widzę że sam jesteś ćwokiem. A co niby
ja mam tą hołotę utrzymywać? Ciekawe za czyją kasę 8 tysięcy
leserstwa przyjechało do Warszawy, za czyją kasę bedą robione
naprawy tego co zniszczyli?
Chłopie jak chcesz kogoś utrzymywać kto nie potrafi na siebie
zarobić to Twoja prywatna sprawa.Ja nie mam ochoty utrzymywać
nierobów szczególnie tych z wszelikch związków zawodowych. Dziś
rzucają jajami a jutro powiedzą że nie mają co jeść.
Wiesz co powinno się zrobić? To co Margaret Tchacher - lokaut.
Wywalić wszystkich i zatrudnić tych co chca pracowac. W Angli
przyniosło to efekty myślę, że w Polsce też byłoby to korzystne.
Masz zresztą przykłąd Stoczni - zatrudnili tych co chcieli
pracować, a demonstrują ci ktorym pracować się nie chce.
Pozdrawiam




Temat: Wywiad z profesorem Stefanem Kurowskim
Wyimek z post,u ale nie wypaczajacy jego sensu
". A
> przecież pracując na podatki, też pracujemy dla siebie, bo te podatki tworzą
> całą naszą rzeczywistość społeczną! Demonizację podatków uważam za sabotaż.
> Wprost nie wypada powiedzieć, że pewne podatki są za małe."
"

Tu nie moge się zgodzić.Z tym kreowaniem naszej rzeczywistości poprzez
zwiekaszanie podatków albo utrzymywanie ich na stałym ( dośc wysokim poziomie ).
Dobitnie świadczy o tym przykład prawie "socjalistycznej" Szwecji , w której
pomimo utrzymywaniu wysokich podatkow przez długi okres przyniósł w końcu
załamanie tego systemu.Dlaczego Irlandia po wstapieniu do EU i od ponad 20 lat
niskich podatkow aktualnie ma najwiekszy produkt PKB w Europie.
Wydaje mi sie , że przypadek naszego kraju jest odmienny , to zrobilo 50
latwyniszczajacego gospodarkę ( inne dziedziny zycia w podobnym stopniu )
wymaga długotrwałego procesu naprawy.Choc rzeczywiście poruszane w tym wątku
kwestie dotyczące prywatyzacji ( niekiedy dzikiej - vide cytowane wywiady )
polskich przedsiebiorstw a zwłaszcza sektora bankowego to poważne i chyba
nieowracalne błędy naszych ekonomistów.Takich strategicznych sektorów jak
bankowy, energetyczny, paliwowy państwo nie powinno się pozbywać , traci bowiem
wpływ na rozwój i kontrolę w sferze poczynań ekonomicznych.



Temat: Oszczędności i zyski w MPK
A propos zysków. Właśnie w 2002 r. łódzkie MPK tak jak wcześniej przedstawił
przedmówca było na liście gazety WPROST - najprężniejszych firm, które
wygenerowały zysk. Także w 2002 r. MPK otrzymało nagrodę "Pulsu Business'u" za
najlepszą firmę 2002 r! Komisja oceniła tabor, zyski, rozwój firmy i MPK było
najlepszym przedsiębiorstwem w woj. łódzkim! Przez te kilka lat rządów nowych
władz w MPK zawalono dotychczasowe osiągnięcia. Tabor jest wyeksploatowany,
zwalniani sa pracownicy. Następcy Wąsowicza będą mieli wielkie problemy z
naprawą zdezelowanego taboru i odtworzeniem kadry pracowniczej. Wiadomo - że
leczenie jest droższe niż przeciwdziałanie chorobie - a w MPK "cudotwórca"
Wąsowicz własnie doprowadza do ostrgo zawału łódzką firmę transportu
publicznego. Ale co tam - temu krakowskiemu ignorantowi wisi Łódź - dla niego
jesteśmy czerowonymi robotnikami - zaś on pochodzi z inteligenckiej Galicji.
Przykro że ktoś taki rządzi największą firmą w Łodzi...



Temat: MPK wraca do gminy Wielka Wieś!!!!
MPK wraca do gminy Wielka Wieś!!!!
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie uprzejmie informuje,
że od dnia 1 lipca 2004 (czwartek) na zamówienie Gminy Wielka Wieś zostaną
uruchomione nowe linie strefowe kursujące na trasach:
210
BRONOWICE NOWE - Balicka - Armii Krajowej - Jasnogórska - Modlniczka -
Modlnica - Szyce - Wielka Wieś - Biały Kościół - Murownia - Czajowice -
Bębło - BĘDKOWICE
230
BRONOWICE NOWE - Na Błonie - Balicka - Armii Krajowej - Jasnogórska -
Modlniczka - Modlnica - TOMASZOWICE
220
NOWY KLEPARZ - Prądnicka - Doktora Twardego - Wybickiego - Łokietka -
Batalionu “Skała" AK - Wyki - Pachońskiego - Łokietka - Tonie - Trojadyn -
GIEBUŁTÓW

I bardzo dobrze! Likwidacja linii 220 przez gminę Wielka Wieś 4 lata temu
było SKANDALEM i bardzo dobrze, że obecna rada gminy naprawia błędy
poprzedników. Do Modlnicy, Modlniczki i Tomaszowic MPK wraca po 13 latach
(!), a do Będkowic w ogóle MPK będzie kursować po raz pierwszy w historii. I
tak trzymać! Jak najwięcej linii podmiejskich MPK! Precz z busami!



Temat: Wymiana zabytytkowych tramwajów ???
Gość portalu: xyz napisał(a):

> Zgadzam się. Mogli krzyczeć jak kasowali ich "pokojue z kuchnia"
> a terz sami sobie są winni.

Za przeproszeniem, ale bredzisz. Nie wydaje mi się, żeby te X lat temu (nie
wiem dokładnie kiedy ta doczepa wywędrowała do Krakowa) w Poznaniu był
zorganizowany klub miłosników, czy jakakolwiek organizacja, która mogłaby
wpłynąć na tego typu decyzje. W ówczesnych latach dyrekcje przedsiębiorstw
komunikacyjnych miały w głębokim poważaniu ratowanie zabytków. A dziś jest
możliwość naprawienia wielu błędów z przeszłości, a krakowiacy zachowują się
jak pies ogrodnika i wagonu nie oddadzą. Niech zgnije i rozsypie się w hali
MIM, ale nie oddadzą.



Temat: zakres ac pojazdu w szwecji
Jesli nie obejrzy sie polisy, to bardzo drogo moze kosztowac!

Jest bowiem mozliwosc placenia nizszej stawki ubezpieczeniowej
kiedy sie PODWYZSZY RYZYKO WLASNE!
Czesc do placenia przez wlasciciela pojazdu moze wtedy
wyniesc 4500 kr.
W takich przypadkach, jesli tylko jest to mozliwe,
najlepiej probowac sprowadzic samochod na wlasna reke ...

W razie niewielkiego uszkodzenia tez lepiej naprawic samemu,
bo jak sie wmiesza w to przedsiebiorstwo ubezpieczeniowe,
to jeszcze znizaja bonus na kilka lat ...
co w sumie da dodatkowe koszty oprocz tych 4 500 kr.
To ostatnie to tak na marginesie.




Temat: Newsletter
Wrocław - remonty kamienic

Dziewięć zabytkowych kamienic we Wrocławiu zostanie wyremontowanych.
Porozumieniu w sprawie sfinansowania prac podpisali przedstawiciele władz
miasta, Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej i Zespołu
Elektrociepłowni Wrocławskich. Odnowione zostaną budynki przy ulicach
Szczytnickiej, Prusa, Świętokrzyskiej i Jedności Narodowej. Kamienice będą
ocieplone, wyremontowane zostaną elewacje, naprawione zostaną dachy.
Zlikwidowane zostaną piece węglowe. Zdaniem wiceprezydenta Wrocławia Adama
Grehla jest jednak znacznie więcej budynków wymagających remontu: Realizacja
projektu ma kosztować 9 milionów złotych.

Przemysław Żyła
2004-05-25



Temat: kamienice
Projekt MPWIK - remont 9 kamienic.
Wrocław - remonty kamienic

Dziewięć zabytkowych kamienic we Wrocławiu zostanie wyremontowanych.
Porozumieniu w sprawie sfinansowania prac podpisali przedstawiciele władz
miasta, Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej i Zespołu
Elektrociepłowni Wrocławskich. Odnowione zostaną budynki przy ulicach
Szczytnickiej, Prusa, Świętokrzyskiej i Jedności Narodowej. Kamienice będą
ocieplone, wyremontowane zostaną elewacje, naprawione zostaną dachy.
Zlikwidowane zostaną piece węglowe. Zdaniem wiceprezydenta Wrocławia Adama
Grehla jest jednak znacznie więcej budynków wymagających remontu: Realizacja
projektu ma kosztować 9 milionów złotych.

Przemysław Żyła
2004-05-25 17:11:29

www.prw.pl

Hmmm 9 dużych baniek za remont 9 kamienic czyli jedna kamienica = 1 mln.



Temat: Reklamacja plecaka
Reklamacja plecaka
Witam serdecznie!
Trzy lata temu kupiłam plecak dobrej turystycznej firmy objęty tak
zwaną "dożywotnią gwarancją". Ponieważ niedawno zauważyłam pierwsze
usterki (popsuty zamek, przetarty materiał) zgłosiłam się do miejsca
zakupu gdzie wyjaśniono mi, że firma produkująca plecak
zbankrutowała w maju 2005, a inne przedsiębiorstwo, które przejęło
prawa do marki, nie uwzględnia reklamacji sprzed maja 2005. Moje
pytanie brzmi: czy w związku z bankructwem firmy moje prawo do
reklamacji i naprawy plecaka wygasa?
Pozdrawiam!



Temat: Bieda z wyceną Kompanii Węglowej
Kompania Węglowa zgłasza wniosek o upadłość w celu naprawy.
Znowu z kasy śląskich przedsiębiorstw i miast zniknie kilka miliardów
utopionych w postępowaniu naprawczym.
A w oddłużonym przedsiębiorstwie pojawią się pieniądze ( na rok ), po które
będą mogli wreszcie sięgnąć politycy.



Temat: rezygnacja z umowy zawartej poza lokalem przedsięb
W przypadku umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa może Pani odstąpić od
umowy w terminie 10 dni bez podania przyczy. Odstąpienie od umowy nie wymaga
zgody sprzedawcy. Po złożeniu oświadczenia umowę traktuje się za niezwartą, a
strony są obowiązane do zwrotu tego co sobie świadczyły, tzn. Pani musi zwrócić
towar a sprzedawca pieniądze. Proszę jednak zapoznać się z treścią przepisów
ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumetów oraz o
odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (tekst
ustawey znajdzie Pani na stronie www.uokik.gov.pl), gdyż przedstawiony przez
Panią opis stanu faktycznego jest niepełny, a ustawa zawiera kilka wyłączeń.
Jeżeli okaże się, że nie może Pani skorzystać z prawa do odstąpienia od umowy
(bo jest to towar do równowartości 10 euro), to pozostaje dochodzenie
odpowiedzialności z tytułu niezgodności towaru z umową. W takiej sytuacji może
Pani dochodzić naprawy lub wymiany, a gdyby te działania nie przyniosły
rezultatu, to dopiero wtedy od umowy odstąpić i zażądać zwrotu pieniędzy.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk



Temat: Gdzie Europa, gdzie Pomorze?
Gdzie Europa, gdzie Pomorze?
Jako uczestnik konferencji mogę stwierdzić, że z
dwugłosu "akademicy i praktycy" mozna było poznać jedynie opinie
tych pierwszych - praktycy przybyli jak na lekarstwo. To szkoda,
gdyż dowiedzieć sie było można jak zwykle "co" jest złe, nikt
nie wskazał "jak" to naprawić - ale nauka zwykle koncentruje sie
na teoriach.
Dziwi natomiast zupełny brak przedstawicieli radnych z Gdańska i
Gdyni, o naszych posłach nie wspomnę - kto ma zatem "w praktyce"
realizować zadania - gdyby nawet zostało powiedziane "jak" to
zrobić.
Moim zdaniem w celu dostosowania Pomorza do UE należy najpierw
dostosować aktualne ramy legislacyjne działalności godpodarczej
przedsiębiorstw do rzeczywistości - vide USTAWA O PORTACH I
PRZYSTANIACH MORSKICH - oraz na równi traktować sektor MSP i
sektor PP - to by może wystarczyło na początek.



Temat: zegar miejski
zegar miejski
Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku na urzędzie miasta w Siemiatyczach
zawiśnie zegar. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie burmistrz, który z
trzech zgłoszonych projektów wybierze jeden. Cały pomysł sfinansuje
Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych z Płocka, które w ramach
wzajemnej współpracy przekaże na ten cel 6 tys. zł.

- Myślę, że to bardzo dobry pomysł, ponieważ wiele miast na ratuszach ma
zegary. My nie mamy ratusza, ale miastu potrzebny jest zegar, ponieważ ten na
wieży kościelnej jest niesprawny. Urząd miasta od dłuższego czasu planował
zamontowanie zegara - powiedział Stanisław Waldemar Fleks, zastępca
burmistrza Siemiatycz.

Zadowolenia władz miasta nie podziela jednak większość mieszkańców.
- Nie wiem, czy to dobry pomysł, ponieważ w Siemiatyczach nie ma żadnego
ratusza, a z urzędu miasta, który ma dwa piętra, zegar i tak nie będzie
widoczny. Moim zdaniem lepiej już naprawić zegar kościelny, który odkąd
pamiętam jest niesprawny. On chociaż jest widoczny z każdego punktu w centrum
miasta - powiedziała mieszkanka osiedla przy ulicy Ogrodowej.

Zegar na urzędzie miasta będzie elektroniczny. Oprócz czasu wyświetli datę
oraz będzie mierzył temperaturę powietrza. Na razie jednak władze miasta nie
chcą zdradzić, jakiego będzie kształtu i gdzie dokładnie zostanie umieszczony.

(Gazeta Współczesna, wydanie internetowe z 6 października 2003)

Moja propozycja lokalizacji zegara - ratusz. Trzeba go tylko wcześniej
odbudować. Bo co to za miasto bez ratusza ?



Temat: JERZY HAUSNER w Gdańsku
Co Pan zrobol dla Spoleczenstwa ktore Pana wybralo na Marszalka
Sejmu poprzedniej kadencji, co Pan zrobil dla Stocznoowcow z
Gdanska jak byl Pan Wojewoda ? Ale o to juz nie chodzi, trzeba
sie zastanowic nad droga rozwoju gospodarczego kraju po prawej i
lewej stronie, proponuje obnizyc oprocentowanie kredytow zadanie
dla Rady Polityki Pienieznej i Prezesa NBP; rozwoj budownictwa,
kredytow hipotecznych dla wszystkich chcacych kupic mieszkanie,
wplywu pieniedzy do spoleczenstwa trzeba nakrecic koniunkture,
zapewnienie miejsc pracy a nie tylko wyprzedaz obcym kapitalom
fabryk i dobrze dzialajacych przedsiebiorstw w celu zaspokojenia
deficytu budzetowego miasta, propozycja sprzedazy OPEC W
Gdansku, przeciez to wiadomo ze zwolniona zostanie czesc zalogi
i podwyzszone zostana ceny, np, sprzedaz Browaru Gdanskiego co
przyniosla wiadomo bezrobocie i kase ale dla kogo, a teraz znowu
zamkniecie Browaru w Braniewie znowu bezrobocie kto winny? Czy
nie stac nas na spokojna ocene i wyciagniecie wnioskow na
naprawe gospodarcza w kraju, czy my mamy byc tylko rynkiem zbytu
dla europy, dlaczego nie rozwijamy exportu do naszych sasiadow
na Wschodzie gdzie sa zabezpieczenia rzadowe. Panowie
zastanowcie sie nad sposobem sprawowania wladzy i nie krzyczcie.



Temat: Strajk kolejarzy w zawieszeniu
Strajk kolejarzy w zawieszeniu
Nie wiem czy mam się cieszyć, że jeszcze zdążę pojechać w parę
miejsc, czy płakać widząc przedłużającą się agonię
przedsiębiorstwa, którego wartość wynosiła kiedyś 20% majątku
narodowego.

Ale dobrze, że jeszcze jest sznasa.

Może samorządy wezmą sprawy w swoje ręce. Bo łatwiej jest
utrzymać w ruchu i naprawić coś co jeszcze choć trochę jest
sprawne, niż to co dawno zardzewiało. Polskie Linie Kolejowe
większosć naszych tras regionalnych uznałą za
(cytuję) "nieuzasadnione ekonomicznie". I nie ma co się łudzić.
Wcześniej czy później PKP PR czy Cargo wycofa się z Warmii i
Mazur. I jak nie pomożemy sobie sami, to złomiarze pochleja
sobie przez jakiś czas, kolejni ludzie stracą pracę a z czasem
steniemy się regionem nieuzasadnionym ekonomiczne. Ale wtedy już
będzie za późno i pociąg do Mrągowa, Mikołajek czy Rucianego
będzie mozan zobaczyć tylko na moich (i nie tylko) zdjeciach.

PS Niesprawdzone: słyszałem, ze drewno z powalonej Puszczy
Piskiej wywożą ciężarówkami (ktoś zwietrzył interes) a nie
pociągami. Dziennie wyjeżdżało stamtąd około 100 wagonów drewna.
Czyli jakieś 2 razy więcej cieżarówek. Jakież bedzie zdziwienie
turystów gdy zobaczą "drogi" prowadzące na Mazury. Powtarzam
niesprawdzone, ale w Polsce całkiem możliwe.




Temat: Kiedy MPK przestanie robić darmowe prezenty
Naprawę przedsiębiorstwa należy rozpocząć od likwidacji kursów nocnych
np.35,2,3 oraz kursów po godź 22 w soboty i niedziele.Kursy takie to nic innego
jak przewóz pijanej hołoty za darmo



Temat: Dla zwolennikow Balcerowicza-polecam
pp.Ryba i Robert
Musicie się trochę wysilić. Póki co Wasze argumenty są raczej kiepskie.
Wytłumaczcie lepiej dlaczego prywatyzacja w Polsce nie prowadzi do
naprawy przedsiębiorstw a często kończy się ich upadkiem?



Temat: Rozmowa z nowym prezesem PLO
Rozmowa z nowym prezesem PLO
Naprawiajacych PLO było bardzo wielu. Zycze powodzenia. Ale kazda naprawa
konczyla sie rozdrobnieniem i przywłaszczeniem max dóbr dla siebie.
Czy i kiedy ktos rozliczy marnotrastwo przedsiebiorstwa, wizytówki Gdyni ?



Temat: pierwsze w Polsce przedsiębiorstwo socjalne
pierwsze w Polsce przedsiębiorstwo socjalne
W Cieszynie powstaje firma usługowa bezdomnych i bezrobotnych
Marcin Czyżewski 17-07-2006
Cieszynianie naprawią tu zepsutą pralkę, rower i samochód, zostawią ubranie
do prania i prasowania, zamówią druk wizytówek, a nawet wypiją kawę. Wszystko
zrobią bezdomni i bezrobotni, którzy będą mieli tutaj pierwsze w Polsce
przedsiębiorstwo socjalne.
To wspólna inicjatywa cieszyńskiego samorządu oraz Stowarzyszenia Pomocy
Wzajemnej "Być razem". W domach stowarzyszenia mieszka kilkudziesięciu
bezdomnych. Wielu z nich to fachowcy. - Nieraz zdarzało się, że okoliczni
mieszkańcy przynosili im coś do zreperowania i byli bardzo zadowoleni.
Dlatego postanowiliśmy stworzyć miejsce, gdzie takie zajęcia będą mieli na
bieżąco. Dla wielu z nich to szansa powrotu na rynek pracy - mówi Mariusz
Andrukiewicz, dyrektor biura stowarzyszenia "Być razem".
W ten sposób w Cieszynie powstanie pierwsze w Polsce przedsiębiorstwo
socjalne, na wzór placówki, którą twórcy stowarzyszenia oglądali kiedyś w
Kopenhadze. Firma powstanie w starych halach przy ul. Wałowej, które kilka
lat temu miasto otrzymało od Polifarbu. Budynki są w złym stanie i wymagają
wielu prac adaptacyjnych, ale władze Cieszyna wraz ze stowarzyszeniem
napisały już wniosek o wsparcie projektu z unijnych funduszy. - Kilka dni
temu otrzymaliśmy informację z Urzędu Marszałkowskiego, że przyznano nam 3,5
mln zł. To suma, która pozwoli wykonać to, co chcieliśmy - mówi Bogdan Ficek,
burmistrz Cieszyna.
W odnowionych halach powstanie sieć warsztatów usługowych i produkcyjnych.
Będą tu: pralnia i prasowalnia, kuźnia, stolarnia, ślusarnia, pracownia
poligraficzna oraz rzemiosła artystycznego, punkty naprawy sprzętu domowego,
samochodów i rowerów oraz warsztat, gdzie będą montowane rowery z nietypowymi
ramami sprowadzanymi z zagranicy, a także riksze. Oprócz nich przewidziano
także myjnię samochodową, kawiarnię, a nawet sklepik z rarytasami
znalezionymi na śmietnikach albo starych strychach czy w piwnicach.
Bezdomnych i bezrobotnych do przedsiębiorstwa będą kierowały Miejski Ośrodek
Pomocy Społecznej i Urząd Pracy. Rocznie przewinie się przez nie około stu
osób. - Liczymy, że dla 30-40 proc. z nich będzie to impuls do rozpoczęcia
działalności na własną rękę, a przedsiębiorstwo spełni dla nich rolę
inkubatora. Pomoc tym osobom w powrocie do normalnego życia jest naszym
głównym celem - dodaje Andrukiewicz.
Wkrótce zostaną ogłoszone przetargi na modernizację hal. Przedsiębiorstwo
rozpocznie działalność w 2008 r.
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,3490404.html



Temat: trochę wyroków do art. 415 kodeksu cywilnego
trochę wyroków do art. 415 kodeksu cywilnego
Trochę wyroków dotyczących odpowiedzialności za szkody
Art. 415. Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej
naprawienia. ( kodeks cywilny )
Art. 471. Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z
niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie
lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik
odpowiedzialności nie ponosi. ( kodeks cywilny )

2004.06.02 wyrok SN IV CK 400/03 Wspólnota 2004/14/55
Samo niewykonanie umowy nie jest czynem niedozwolonym, który rodziłby
obowiązek naprawienia szkody. Istotne jest zachowanie kontrahenta w momencie
zawierania umowy.
2003.04.16 wyrok SN II CKN 1466/00
Nawet skuteczne powierzenie czynności osobie trzeciej, które na podstawie
art. 429 k.c. zwalnia od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez
przedsiębiorstwo trudniące się zawodowo wykonywaniem danych czynności, nie
wyklucza odpowiedzialności powierzającego za szkodę wyrządzoną jego własnym
zaniedbaniem; najczęściej odpowiedzialność ta oparta będzie na art. 415 k.c.
2002.12.06 wyrok SN IV CKN 1585/00
Gmina, działając jako inwestor nie ponosi odpowiedzialności za szkodę
wyrządzoną przez przedsiębiorstwo trudniące się zawodowo wykonywaniem
powierzonych przez nią robót (art. 429 k.c.), nie jest natomiast zwolniona od
odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną jej własnym zaniedbaniem.
2001.06.13 wyrok SN II CKN 507/00
Kontrahent umowy zawartej z jednym z małżonków, który celowo nie żąda jej
potwierdzenia przez drugiego małżonka (art. 37 § 2 k.r.o.) i wyrządza tym
szkodę osobie trzeciej, ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 415 k.c.
1997.05.28 wyrok SN III CKN 82/97
Niepodjęcie przez gminę działań koniecznych do usunięcia zagrożeń
bezpieczeństwa dla ludzi może być uznane za czyn niedozwolony.
Odpowiedzialności deliktowej gminy nie wyłącza okoliczność, że szkoda
powstała w wyniku działania obywatela podjętego w celu usunięcia tych
zagrożeń.




Temat: Buty cd
Buty cd
Witam :) Po raz kolejny kontaktuję się z Panem. U miejskiego rzecznika praw
konsumenta rozmawiałam z pewną panią. Poleciła wysłać list za potwierdzeniem
odbioru, wraz z prośbą o zwrot gotówki motywowaną niedotrzymaniem terminu 14
dni i narzuceniem sposobu reklamacji (miała być wymiana, jest naprawa). Dziś
zadzwonił do mnie jeden z właścicieli firmy i prosił aby jeszcze raz udała
się z butami i protokołami do sprzedawcy. Tam on ma wypisać kolejny wniosek
reklamacyjny do producenta z żądaniem wymiany. Osoba dzwoniąca przyznała, że
niedotrzymali terminu 14 dni. Wini o to producenta bo ten powiedział, że buty
wyślą paczką, a nie co jest z tymi butami. Właściciel firmy mówi, że oni są
tylko małym przedsiębiorstwem a producent "kolosem" i nie mogli na nim
wymusić odpowiedzi. Sprzedawca powiedział, że jeżeli producent żądania
wymiany nie uzna, to postara się buty wymienić lub oddać pieniądze we własnym
zakresie. Prosił żebym jeszcze raz dostarczyła buty i poczekała. Wydaje mi
się, że mimo wszystko powinni uznać żądanie skoro nie dotrzymali 14 dni i
buty wymienić. Jestem skłonna załatwić sprawę polubownie i zaniosę buty
jeszcze raz. Co powinien wpisać sprzedawca jako opis usterki? Czy można
wpisać tam niedotrzymanie terminu 14 dni, narzucenie sposobu reklamacji, czy
lepiej że naprawa mnie satysfakcjonuje z powodu tego, że żądałam wymiany i że
nie odpowiada mi ta naprawa(pasek 2 razy grubszy i klej na boku buta wokół
paska)? Oni tłumaczą się, że są małym przedsiębiorstwem i niewiele mogą, a
ciekawe co ja zwykły człowiek mogę zrobić po tym jak sprzedawca mnie
traktował i trzykrotnej reklamacji. Ręce opadają poprostu. Dziękuję z góry za
odpowiedź i pozdrawiam:)



Temat: Nowe autobusy MZK
Gość portalu: ,. napisał(a):

> > Czyli jak widać nie po osiem...
>
> 5, 7, 8, a to tylko przez to że zrobiono w tym czasie naprawy kapitalne
> kilkunastu wozom, cena takiej naprawy to ok 60-70% ceny nowego autobusu.

NG się robi prawie wszędzie, nie?

> > ...plus to jest wykaz z ostatnich 10 lat, a nie żadnego pół wieku.
>
> Chyba nie myślisz że będę Ci tutaj pisał z ostatnich 50 lat, napisałem bym z la
> t
> '90 tylko że mój spis nie uwzględnia pojazdów sprzedanych i skasowanych, a tych
> z I połowy '90 jest dużo, zapewniam Cie że wtedy przypywało autobusów w liczbac
> h
> nie mniejszych niż w ostatnich 10 latach. Okresu przed 1990 w ogole nie ma co
> pisać, bo wtedy autobusy były centralnie dysponowane i żadne przedsiębiorstwo
> nie miało problemów z taborem, więc porównanie nie ma sensu.

Albo wszystkie miały, jak był akurat kryzys. Ale owszem, zgadza się, więc
używanie argumentu typu "pół wieku" jest niecelowe, prawda?

> > Do tego są inni przewoźnicy jeżdżący na zlecenie ZDMiKP, w tym Forbus któ
> ry ost
> > atnie autobusy kupił
> > w tym roku.
>
> For-Busowi się leasing skończył, to wzieli kolejne w leasing, niestety forma
> toruńskiego MZK nie pozwala na branie autobusów w leasing ani innych kredytów.

Swoją drogą, może czas na reformę? System "organizator komunikacji plus
przewoźnicy na zlecenie" ma swoje zalety. Oczywiście można robić porządną
komunikację i na zasadzie jednego przedsiębiorstwa miejskiego, Poznań czy Kraków
przykładami.

> > tylko szkoda że tak długo o Jelcze była oparta
>
> Przez to że były to jelcze, to te zakupy tak wyglądają,

Z drugiej strony przez to że są to Jelcze, trzeba je dalej twardo wymieniać.
O takich ikarusach można mówić wiele rzeczy, ale są twarde i mogą jeździć dłużej
niż się amortyzują, volvo B10MA/LA zresztą też (z dokładnością do tych
cholernych szyb zespolonych)

> moim zdaniem jedynym
> błędem jakie popełniło MZK Toruń, to to że kupowano jelcze średnipodlogowe a ni
> e
> niskopodłogowe. Po ostatnich 'przebojach' z manami, opinia że jelcze mają słabą
> konstrukcje wydaje się być mitem.

Ha. Toruń nie doświadczył słabości konstrukcji Jelczy raczej właśnie głównie
dlatego, że kupował średniopodłogowe (i nieprzegubowe). Poszczęściło wam się :)




Temat: Na kłopoty MPK - zwolnienia (artykuł z DŁ)
Na kłopoty MPK - zwolnienia (artykuł z DŁ)
Na kłopoty MPK - zwolnienia

Sobota, 27 września 2003r.

Krzysztof Wąsowicz, nowy prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w
Łodzi, chce zwolnić ze spółki ponad tysiąc osób. To jedyny, jego zdaniem,
sposób na wyprowadzenie firmy z długów.

- Otrzymałem zadanie zbilansowania kosztów działalności MPK, które może liczyć
na 246 mln wpływów z miejskiej kasy, a na funkcjonowanie spółki potrzeba
rocznie 270 mln - mówi Krzysztof Wąsowicz. - Dlatego mój program przewiduje
zmniejszanie zatrudnienia. Firma zatrudnia 3851 osób, zwolnienia obejmą 2572
osób. Prawie 600 ma znaleźć pracę w dwóch spółkach "wyprowadzonych" z
dotychczasowych struktur MPK - naprawy pojazdów i infrastruktury. Pozostałe
685 osób ma szukać zajęcia w usługach dla przedsiębiorstwa: ochronie, kontroli
biletów, sprzątaniu. Trzecia ewentualność: zwolnieni kierowcy zarejestrują
działalność gospodarczą i będą pracować na rzecz MPK.

Opracowany przez doktora ekonomii projekt restrukturyzacji firmy, opatrzony
klauzulą "poufne", dostał się w ręce załogi. W zajezdniach zawrzało.

- Ludzie, zamiast jeździć, za dużo teraz myślą - mówi Jerzy Gryglewski,
przewodniczący Związku Zawodowego Kierowców i Motorniczych Komunikacji
Miejskiej w Łodzi. - I dobrze, bo zmiany proponowane przez prezesa są nie do
przyjęcia.

- Nic nie zostało postanowione, to założenia, o których będziemy dyskutować na
spotkaniach z radą nadzorczą i związkami zawodowymi - uspokaja Alina Giedryś,
dyrektor Wydziału Dróg i Transportu Publicznego UMŁ.

Początek zwolnień zaplanowano na styczeń przyszłego roku, a program
restrukturyzacji firmy rozpisano do 2008 roku.

(mp., jusz) - Dziennik Łódzki



Temat: KONIUCHY......to tak a propos jedwabnego
samsaranathanal napisał:

> Witaj snajperze.
>
> Napisałeś:
>
> > 1. Ten margines w Jedwabnem był jednak dość szeroki. >Co najmniej 40 osób<.
>
> Mam do Ciebie w związku z tym pytanie: skąd wiesz, jaki był udział różnych
> grup etnicznych w tym marginesie? A może byli tam też ludzie pochodzenia
> litewskiego? Białoruskiego? A może nawet żydowskiego? (słyszałem od pewnego
> Żyda takie powiedzenie, że jak dobrze potrząsnąć drzewem genealogicznym Polaka
> , to zawsze paru Żydów spadnie)

Powiedzenie ładne, tylko ja nie klasyfikuję ludzi według narodowości ich
przodków. Dla mnie Polakiem jest ten, co się za Polaka uważa. Może mieć matkę
Żydówkę, a ojca Niemca. A nie słyszałem, aby ktokolwiek w J przyznawał się do
swojej litewskości czy japońskości.

> > 2. W Koniuchach mordował oddział sowiecki, którego część stanowił pododdział
> > złożony z Żydów. (mniej wiecej 1/3 składu, przewagę liczebną mieli Rosjanie)
>
> Do tego fragmentu mam pytanie jw.

Skład partyzantki (narodowościowy) w tamtej okolicy i atakującego oddziału
został dość dokładnie określony. Ja te informacje znalazłem w wystąpieniu
Kongresu Polonii Kanadyjskiej do IPN w sprawie Koniuch.

> A może to jest trochę tak, że wszelkie generalizacje w stylu mordowali Polacy,
> Żydzi, Marsjanie... są ZAWSZE krzywdzące? Może oskarżanie jakiegokolwiek
> narodu o jakikolwiek czyn jest nonsensem?

Tylko że nikt całego narodu nie oskarża. Tak jak nikt nie oskarżał wszyskich
Niemców, gdy twierdzono, że w J mordowali Niemcy.

Przyznasz przecież, że twierdzenie, że Niemcy mordowali, gdy w rzeczywistości
zabijali Polacy nie jest zbyt >dokładne<. I o naprawienie tej >niedokładności<
chodziło. Stąd narodowość mordujących jest istotna.

> pozdrawiam
>
> Sam
>
> Ps I: powyższe uwagi są skierowane nie tylko do Ciebie.
> PS II: Nie dziw się, że niektórzy Polacy czują się zagrożeni działaniami
> Przedsiębiorstwa Holocaust (Światowa organizacja Żydów, Instytut Yad Vashem i
> in) wspieranego przez naszych niektórych polityków. Skoro silna Szwajcaria
> została upokorzona i zmuszona do wypłaty niesłusznych odszkodowań, to jakie
> szanse mamy my?

Czy napewno niesłusznych ?

> Jak napisał Finkelstein: Przedsiębiorstwo Holocaust stało się głównym
> podżegaczem antysemityzmu w Europie...

Jakoś nie zauważyłem, aby antysemityzm potrzebował jakiegokolwiek podżegania. ;)

Pozdrawiam.



Temat: Krasnystaw - przyszłości
Bardzo dobry przykład fine-zja. Biłgoraj, miasto, które jeszcze w
siedemdziesiątych latach było mniejsze liczebnie od Krasnegostawu.
Jedyne z czego słynęło to Spółdzielnia Sitarska. Później (podobnie
jak u nas) powstawały zakłady Mewa, fabryka mebli, zakłady napraw
samochodów, biłgorajskie przedsiębiorstwo budowlane. W okresie
przekształceń własnościowych gospodarki rynkowej, prawie wszystkie
te przedsiębiorstwa, z wyjątkiem Mewy, upadły. Wtedy pojawili się
ludzie i pomysły. Prywatny, miejscowy kapitał zainwestował wiele.
Powstały słynne zakłady meblarskie Black Red White (z miejscowymi
kooperantami), zakłady winiarskie Ambra, Pol-Skone, zakłady ceramiki
budowłanej Markowicze. Z wyjątkiem ostatniego zakładu, pozostałe to
prywatny biłgorajski i lubelski kapitał. To nie bogate społeczeństwo
biłgorajskie, ale kilku miejscowych facetów. Jeszcze dziś ludność
powiatu biłgorajskiego ma niższe dochody niż powiatu
krasnostawskiego. Ale Biłgoraj, choć to nie Eldorado liczy już 27
tysięcy mieszkańców i wzrasta. A Krasnystaw powoli, ale maleje.
Biłgoraj ma tor kartingowy (nie uważali widocznie, że to głupota).
Chcą budować za ponad 100 milionów złotych miasteczko sitarskie,
przyciągające turystów, a to już kompletny świr prawda bog29,
batongazeta, fine-zja. I ludzie miejscowi to popierają. Nie mówią
nie, nie wyjdzie, skocz do Łady i się utop, ale podejmują wyzwania i
je realizują. A jak im się nie podoba władza to ją zmieniają w
wyborach. A u nas, jak wspomniał firstsufler władza boi się wyzwań.
Budowę zakładów mięsnych oddali, bo sekretarz powiatowy partii
stwierdził, że nie będzie u nas siły roboczej. ośrodek sportowo-
rekreacyjny wywieźli do Chełma w zamian za ciepłą posadkę w
komitecie wojewódzkim. Jeszcze wcześniej zrezygnowali z budowy
jednego skrzydła obecnego szpitala (było w planie) bo za duży
szpital. Więc ty fine-zja nie płacz, że wystarczy świętości, bo
podejrzewam, że dla ciebie nic nie jest święte. Nie czekaj, że ktoś
ci da kasę, abyś mógł jeździć do Lublina na podobne jak tu
proponowane atrakcje. Pomyśl, co zmienić, będąc jak mówisz golcem.
Golcami byli mieszkańcy Biłgoraja, a według ciebie już nie są.
Jednak ty byłeś, jesteś i pozostaniesz golcem, bo myślisz jak golec.
Takich malkontentów jest u nas dużo. Złączeni, stanowicie wielką
siłę. Więc nie płaczcie, tylko startujcie do władz i zmieniajcie
niemoc w działanie. Bierzcie wzór z Palikota, twórcy biłgorajskiej
Ambry.



Temat: Remont torowiska do Borku Fałęckiego!
Remont torowiska do Borku Fałęckiego!
KOMUNIKAT
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie uprzejmie
informuje, że od dnia 09.11.2002r. do odwołania (planowany termin zakończenia
remontu 29.11.2002 r.) prowadzona będzie naprawa torowiska tramwajowego w ul.
Zakopiańskiej (na odcinku od Łagiewnik do ul. Zbrojarzy).
W tym czasie pociągi tramwajowe linii 8, 18, 19, 22 i 23 kursują:

8 - ŁAGIEWNIKI - Kalwaryjska - Krakowska - Stradomska - Kino Wanda - Pl.
Wszystkich Św. - Karmelicka - Bronowicka - BRONOWICE NOWE

19 - ŁAGIEWNKI - Kapelanka - Dietla - Poczta Gł. - Dworzec Gł. - Basztowa -
Długa - Prądnicka - KROWODRZA GÓRKA
Tramwaje linii 18 i 19 kończą kursy na przystanku przelotowym jak dotychczas
linia 18. Przystanek początkowy na ul. Brożka zaraz po wyjeździe z zajezdni.

22 - ŁAGEWNIKI - Kapelanka - Dietla - Grzegórzecka - Al. Pokoju - Al. Jana
Pawła II - Pl. Centralny - Al. Solidarności - CA HTS - Mrozowa - WALCOWNIA
Tramwaje linii 22 kończą kursy na przystanku przelotowym jak linia 18.
Przystanek "dla wsiadających" jak dotychczas linia 18.

23 - ŁAGIEWNIKI - Rondo A. Matecznego - Kalwaryjska - Wielicka - Teligi -
BIEŻANÓW NOWY
Tramwaje linii 23 od ul.Wadowickiej wjeżdżają w ul. Rzemieślniczą następnie
przejeżdżają przez zajezdnię (bez postoju) z pasażerami na ul. Brożka,
dojeżdżają do przystanku końcowego "Łagiewniki" - jak linia 18, następnie
podjeżdżają na przystanek początkowy przy ul. Wadowickiej.

W czasie prowadzonej naprawy torowiska w ul. Zakopiańskiej zostaje
uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa 319 na trasie:

ŁAGIEWNIKI - Zakopiańska - BOREK FAŁĘCKI

Autobusy linii 319 zatrzymują się w rejonie dotychczasowych przystanków
tramwajowych "Sanktuarium Bożego Miłosierdzia" i "Solvay" (jak linia 609).
Przystanki: "Łagiewniki" - wsiadanie na stanowisku nr 2 "Borek Fałęcki" -
wsiadanie na stanowisku nr 3

Bilety abonamentowe wykupione na linie 8, 19, 22 i 23 zachowują ważność w
autobusach zastępczej komunikacji nr 319. Bilety jednokrotnego kasowania nie
zachowują ważności przy przesiadkach.

======
Muszę się tą 23 koniecznie przejechać :-)
Zastanawiam się tylko, czy w czasie naszej imprezy nie zrezygnowac z
Łagiewnik - tam moze masakra być :-)




Temat: Studzienka na Kazimierza Wielkiego!
Studzienka na Kazimierza Wielkiego!
Artykuł z papierowej Wyborczej:

"Pechowa studzienka znajduje się na środkowym pasie ulicy Kazimierza
Wielkiego, tuż pod kinem Helios. Jest zagrodzona od piątku, bo właśnie wtedy
służby Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji zauważyły
zmurszałe cegły. Wrocławianie pamiętają, że już latem i jesienią w tym miejscu
zwężono przejazd-Ale to było obok. Remontowaliśmy tę samą starą kanalizację
na dwie raty, żeby nie utrudniać ruchu. Teraz zawalił się jej następny
odcinek-powiedziała nam Monika Czarnecka, rzeczniczka prasowa MPWiK.

Niewielkie zwężenie spowodowało prawdziwie gigantyczny korek - stanęły
w nim auta jadące z Grodzkiej, z mostów Uniwersyteckiego i Pomorskiego oraz
z ulicy Ruskiej. Tradycyjnie najgorzej było na skrzyżowaniach, gdzie kierowcy
ignorowali światła. Dlatego już około godziny 10 przejazd z mostu Pomorskiego
na Krupniczą zajmował pół godziny.

MPWiK chce w marcu przeprowadzić gruntowny remont tego fragmentu sieci.
- Na razie staramy się do końca tego tygodnia załatać uszkodzenie.
Przepraszamy kierowców, ale wyłączliśmy ten odcinek, żeby kanalizacja nie
zapadła się pod jakimś autem - mówi Czarnecka.

Drogowcy rozważają, czy na czas naprawy studzienki nie zlikwidować prawoskrętu
z-Kazimierza Wielkiego na Krupniczą - wtedy z prawego pasa można by jechać
prosto, a na Krupniczą dojazd prowadziłby przez św. Antoniego i Włodkowica"

1) W jaki sposób remontowanie dwu oddalonych od siebie o 10m studzienek na
raty ma "nie utrudniać ruchu"

2) Te studzienki zapadają się regularnie od wielu lat. Dlaczego tego od razu
nie zrobiono porządnie.

3) Jaka jest logika w robieniu co parę miesięcy doraźnych napraw gdy i tak
jest przewidziany gruntowny remont? Dlaczego tego remontu nie zrobiono parę
miesięcy temu? Albo i teraz, zima nie jest zbyt ciężka. To jest przecież
wyrzucanie pieniędzy w błoto!



Temat: Zakończył się przetarg na remont ulicy Sienkiew...
ale to wały!!!!!7 dni pozniej.......
07.02.05
Rozpada się dopiero co wyremontowana ulica Powstańców Śląskich, wielka dziura
wyskoczyła na prawym pasie tuż za wjazdem w Racławicką

Jezdnia wylotowa Powstańców Śląskich na odcinku od Racławickiej do Orlej była
remontowana w sierpniu i wrześniu ubiegłego roku. Za 1,2 mln zł
Przedsiębiorstwo Drogowe Ziajka było zobowiązane m.in. wymienić nawierzchnię
bez naruszania starej, poniemieckiej kostki brukowej, która w dalszym ciągu
miała pełnić rolę podbudowy. Prace zostały zakończone w terminie, jednak ich
odbiór trwał ponad tydzień. Inspektorzy znaleźli szereg usterek, choć nikt nie
kwestionował jakości położonej dopiero co masy.

Uszkodzenie to ciąg spękań na długości około sześciu metrów. Kolejne rysy można
znaleźć jeszcze na odcinku około 20-30 m w kierunku sklepu Rumcajs. Aż do
miejsca, gdzie na przełomie grudnia i stycznia przejazd utrudniał wykop
zrobiony przez wodociągowców, którzy naprawiali uszkodzony hydrant.

- Musimy sprawdzić, czy podczas tamtej awarii nie podmyło drogi. Ale jeśli to
wina wykonawcy, będzie naprawiał jezdnię w ramach gwarancji - mówi rzeczniczka
prasowa Zarządu Dróg i Komunikacji Ewa Mazur.

PD Ziajka oprócz tej drogi w ubiegłym roku remontowało jeszcze m.in. ulice
Drobnera, Karkonoską i dojazd do mostu Grunwaldzkiego. W 2003 r. po naszych
artykułach było głośno o niedoróbkach firmy na placu Legionów i pl.
Grunwaldzkim. W tej chwili przedsiębiorstwo zajmuje się przebudową skrzyżowania
ulic Wyszyńskiego i Sienkiewicza oraz szykuje się do wejścia na dalsze odcinki
ulicy Sienkiewicza.

W ramach prezydenckiego programu naprawy dróg, tzw. 14,5 mln, PD Ziajka miało
najwięcej kontraktów spośród wrocławskich firm drogowych.




Temat: Oddam zamiatarkę uliczna, remonter i śmieciarkę
Oddam zamiatarkę uliczna, remonter i śmieciarkę
Mało brakowało , aby takie ogłoszenie Przedsiębiorstwa Gospodarki
Komunalnej w Ząbkach pojawi się w prasie.

Jak pamiętamy w minionych dwóch latach taki nowoczesny sprzęt został
przez Urząd Miasta zakupiony za ponad 2 mln zł i trafił jako wkład
do nowotworzonej spółki komunalnej PGK w Ząbkach.

Miało być czysto, bez śmieci, bez dziur i z czarnymi nawierzchniami
zimą.

Niestety życie szybko zweryfikowało te zapowiedzi.

Przetargu na opróżnianie ulicznych koszy nie wygrało PGK, choć ma
super śmieciarkę, ale prywatna firma, która, jak sam stwierdził na
ostatniej Sesji Rady Miasta Prezes PGK p. Robert Świątkiewicz ma
niższe koszty. I tu się trzeba zgodzić. Nasze PGK niskich kosztów
nie ma. Do tej pory w MZK był jeden kierownik, który zawiadywał
całością. Teraz w PGK mamy trzech prezesów. Doszli p. Robert
Świątkiewicz (PiS), który nie mógł już pełnić funkcji Sekretarza
Miasta i p. P Uściński (PiS), który musiał odejść ze stanowiska
Starosty. Dwa dodatkowe, wysokopłatne etaty nie pozostają bez wpływu
na konkurencyjność naszego PGK.

Co więc zrobił Urząd Miasta aby ratować swój nierentowny moloch z
kolegami na stanowiskach Prezesów? Kolejny przetarg ogłosił w takiej
formie, że oprócz PGK nie zgłosił się nikt, bo przetarg obejmował
wszelkie aspekty działalności: mycie i zamiatanie ulic, naprawa
nawierzchni, opróżnianie koszy ulicznych, mycie wiat przystankowych,
zimowe utrzymanie dróg oraz malowanie oznakowania i oczywiście nie
można było składać ofert cząstkowych. Małe firmy, które cenowo
byłyby konkurencyjne dla PGK, nie mają tak szerokiego zakresu
działalności. Zostały więc wyeliminowane przez taką organizację
przetargu.

Reasumując za pieniądze Miasta, czyli nas wszystkich zakupiony
został drogi sprzęt, który żeby mógł być wykorzystywany przez
przedsiębiorstwo-„schronisko dla działaczy partyjnych”, wymaga
dodatkowych środków również z naszych pieniędzy.

Pamiętam, kiedy na Sesjach były uzasadniane tak drogie zakupy,
ważnym argumentem było to, że za pomocą tego sprzętu będziemy
świadczyć płatne usługi dla okolicznych gmin, co zmniejszy nasze
koszty. Dziś nie tylko nie świadczymy usług na zewnątrz (choc PGK
startuje w przetargach), ale musimy szukać sposobu, aby drogie PGK
miało jakiekolwiek zajęcie.

A wszystko to pod szyldem „uczciwy, kompetentny, skuteczny”.

radny Waldemar Stachera
CZAS NA ZĄBKI




Temat: Finał niegospodarności w PEC-u
Finał niegospodarności w PEC-u
Rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata – taki wyrok usłyszeli
byli szefowie Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Gryfinie – Franciszek
Kaczor (prezes) i Piotr Podleśny (członek zarządu). Obaj mają też naprawić
wyrządzone szkody, czyli oddać 371 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.
Wyrok sądu jest znacznie łagodniejszy od propozycji prokuratora, który chciał
dla oskarżonych po pięć lat więzienia (bez zawieszenia) i zakaz zajmowania
kierowniczych stanowisk oraz prowadzenie działalności gospodarczej związanej z
pieniędzmi publicznymi. Za co groziła tak wysoka kara byłym szefom PEC-u?
Oskarżenie dotyczy termomodernizacji rurociągu na odcinku Dolna Odra -
Gryfino, którą wykonała komunalna wówczas spółka. W 2003 roku wyszło na jaw,
że ilość zamówionego materiału była znacznie większa niż długość rury. Okazało
się też, że pianka izolacyjna zmieniła kolor i kruszyła się. Doniesienie o
działanie na szkodę zakładu przez byłe władze PEC-u złożył do prokuratury
obecny prezes przedsiębiorstwa Dariusz Bańka. Według niego cała inwestycja
była niepotrzebna, a jej koszt zbyt duży. Niejasne były też okoliczności
wyboru oferty gdańskiej firmy MaxTerm i końcowe rozliczenie za roboty. PEC
miał stracić na inwestycji wiele tysięcy zł. Zarówno Franciszek K. jak i Piotr
P. od początku procesu utrzymywali, że termomodernizacja przyniosła wymierne
korzyści i wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Powołany podczas procesu
biegły jednak nie podzielił ich zdania. Jego zdaniem inwestycja była zbędna,
gdyż dotychczasowa izolacja nie wymagała wymiany. Ponadto z opinii biegłego
wynika, że umowa inwestycyjna była sporządzona nieprawidłowo i nie było
końcowego odbioru technicznego prac. Źle też wyliczono długość potrzebnej
pianki izolacyjnej.
W poniedziałek sąd, pod przewodnictwem Marcina Rogulskiego, nie podzielił
argumentacji obrony, choć z ustnego uzasadnienia wyroku wynika, że oskarżeni
nie działali umyślnie. Zadowolenia z kary dla byłych władz PEC-u nie krył
Józef Lewandowski szef Stowarzyszenia Komitet Obywatelski, który jak
przedstawiciel społeczny uczestniczył w procesie.
– Nasze czynne uczestnictwo zostało potwierdzone przez prokuraturę, co
skutkuje w wydanym dzisiejszym wyroku. Naszym zdaniem bardzo słusznym, który
za nadużycia publiczne musi być dolegliwy – podkreślał na konferencji prasowej
tuż po ogłoszeniu wyroku J. Lewandowski.
/kurier.szcz/




Temat: Zapomnial wół...
Pnie rafek
rozumiem ze to ty jestes tym co wystepowal w wiadomosciach, wiec i tak twoje
nazwisko jest znane wiec do jurczyka mozesz pisac po imieniu.
co wazniejsze: nie sadzisz ze doszlo do zupelnej kompromitacji ogranizatorow?
co robilaes w czasie tej zadymy? czy pokryjesz ludziom koszty naprawy sklepow?
przeciez to czesto byli kibice pogoni. misto zamiast na pogon da napolicje i
naprawe autobusow.
tak zle jak ty zkolegami juz dawno pogoni nikt sie nie przysluzyl. jak to
organizowaliscie dla tej choloty to mysleliscie ze przyjda tylko pomachac
choragiewkami? teraz wrazenie jest takie ze klub potrzebny jest tylko 2 tys
chuliganow i gonodorwi do interesu. Kiedy ladnie przeprosisz (bez takich tam
politycy, sytuacja ogolna itd) i kiedy podasz sie do dymisji? troche honoru
pozdrawiam rado

Gość portalu: RAFek napisał(a):

> Na początek cytat:
>
> "...Dodatkowo zbulwersował nas komunikat nadany przez telewizję 16 grudnia,
> który informował o wydarzeniach w Gdańsku i Gdyni w następujący sposób:
> wykorzystując sytuację, jaka wytworzyła się wśród załogi Stoczni Gdańskiej,
> elementy awanturnicze i chuligańskie, nie mające nic wspólnego z klasą
> robotniczą zdemolowały i podpaliły kilka budynków publicznych i obrabowały
> kilkadziesiąt sklepów. W wyniku starć spowodowanych przez chuliganerię 6
> osób zostalo zabitych, a kilkadziesiąt ciężko rannych. Konieczne w tych
> warunkach stosowne kroki władz doprowadziły do rozgromienia elementów
> awanturniczych oraz przywrócenia porządku w mieście.
>
> To sprowadzanie robotniczego protestu do wybryków chuligańskich niesłychanie
> nas bulwersowało i powodowało nasz spontaniczny bunt.
>
> Działalność nie została zakończona, nie jest bezczynny. Włączył się w obronę
> Stoczni Szczecińskiej i wszystkich upadających przedsiębiorstw. Na jego
> wniosek powstał Komitet Protestacyjny Stoczni Szczecińskiej oraz
> Ogólnopolski Komitet Protestacyjny w celu obrony upadających zakładów pracy."
>



Temat: Usterki na nowych jezdniach
jak podchodzą do takich spraw władze w-wy
znalezione we wczorajszej rzeczypospolitej:
Miasto żąda naprawy al. Prymasa Tysiąclecia (obszerny fragment artykułu)

"Wiceprezydent Warszawy Dorota Safjan zapowiedziała, że władze Warszawy
wystąpią do Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych o usunięcie w ramach
gwarancji usterek w al. Prymasa Tysiąclecia. O ekspertyzie, stwierdzającej zły
stan tej trasy w niecałe trzy lata od oficjalnego otwarcia, pisaliśmy w
poniedziałek.

- Stwierdziliśmy poważne nieprawidłowości wykonania nawierzchni al. Prymasa.
Podejmiemy intensywne i zdecydowane działania, aby wykonawca w ramach
odpowiedzialności gwarancyjnej usunął wszystkie usterki. Nasze żądania
wystosujemy w ciągu najbliższych dni - powiedziała Dorota Safjan podczas
wczorajszej konferencji prasowej.

Eksperci Instytutu Badawczego Dróg i Mostów stwierdzili w al. Prymasa
Tysiąclecia m.in. ubytki w jezdni, pęknięcia nawierzchni i zapadnięte
studzienki ściekowe i kanalizacyjne. Na dwóch odcinkach jezdni tej arterii w
kierunku Ochoty zarejestrowali zbyt niską nośność jezdni, której wynikiem w
przyszłości może być powstawanie kolein. Na wiaduktach wzdłuż al. Prymasa
dopatrzyli się wybojów na dylatacjach i uszkodzeń izolacji.

Autorzy opracowania sugerują wymianę nawierzchni wzdłuż prawie całej al.
Prymasa Tysiąclecia. Trasa jest wciąż na gwarancji, więc za naprawy miasto nie
zamierza płacić ani złotówki."

Tak na marginesie, to ciekawe czy te 150mb które nakaże wymienić ZDIK to
całość fuszerki, czy tylko ta jej część na której do tej pory powstały
koleiny, bo akurat kolumny oczekujących na zmianę świateł samochodów nie
sięgały dalej




Temat: Jak oczyścić Łomianki ze śmieci
piotr1271 napisał:

> Natomiast pomysł z podatkiem "śmieciowym" jest chyba najgorszy z możliwych.

Prawo do wprowadzenia takiego podatku zostało prtzy okazji referendum sprzed
kiulku lat zakwestionowane, więc są to tylko rozważania teoretyczne.

> Dzisiaj to ja wybieram przedsiębiorstwo zajmujące się wywózką śmieci. Działa
> ich na naszym terenie kilka.

OK, ty wybierasz, ale nie wszyscy wybierają. Wiele osób wybiera wywozenie
smieci do lasu, pod płot sasiada, pod smietnik na ulicy itp.

Po wprowadzenie podatku "śmieciwowego" szybko okazałoby się, że rynek
trzeba "uporządkować" i zostanie jedna taka firma, która z czasem szybko
zacznie czerpać benefity ze swojego monopolu.

Własnie na tym polega cały dil, że zostaje wybrana w wyniku przetargu jedna
firma, która dostaje cały teren. Jest to dla firmy swietna fucha, więc stara
się dobrze wykonywac swoją pracę, żeby wygrać przetrag w roku następnym. Jezeli
bedą na firme skargi, to przetargu nie wygra. To działa w wielu krajach!

Podatek stanie się tak wysoki, że ludzie zaczną szukać sposobu na jego
omijanie.

Dlaczego podatek miałby stać się wysoki?

Np. nie będą "oddawać" budynku do odbioru technicznego i formalnie teren będzie
niezabudowany (nie sądzę aby fiskus był tak pazerny i naliczał podatek od
> pustych działek). Na co "puste inaczej" też się załapią;))) Zapewnienie
> sprawności technicznej samochodów jeżdżących po naszych drogach jest rzeczą
po stokroć ważniejszą dla zdrowia i życia obywateli niż wywózka śmieci, ale
nikt nie proponuje, aby wprowadzić podatek na obowiązkowe naprawy w "wybranych
> stacjach". Tylko surowe egzekwowanie prawa może ten proceder zwalyczyć. Jest
w naszej gminie kilka miejsc "bankowych", gdzie gdzie zwala się śmieci...

No to troche przetoretyzowałeś. Co mają śmieci do naprawy samochodów itp.?



Temat: MPK unika opłat ZUS !
MPK unika opłat ZUS !
Nieprawdopodobne!
MPK w Łodzi zwalnia pracowników albo zmusza do zakładania własnej
działalności gospodarczej.
Toż to wybieg zarezerwowany dla prywatnej przedsiębiorczości!!!
Przedsiębiorcy przynajmniej są delikatniejsi w obejściu, robią to po cichu, a
państwowi ryczą przez megafony. Głupi czy co?

Na kłopoty MPK - zwolnienia

Sobota, 27 września 2003r.

Krzysztof Wąsowicz, nowy prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w
Łodzi, chce zwolnić ze spółki ponad tysiąc osób. To jedyny, jego zdaniem,
sposób na wyprowadzenie firmy z długów.

- Otrzymałem zadanie zbilansowania kosztów działalności MPK, które może
liczyć na 246 mln wpływów z miejskiej kasy, a na funkcjonowanie spółki
potrzeba rocznie 270 mln - mówi Krzysztof Wąsowicz. - Dlatego mój program
przewiduje zmniejszanie zatrudnienia. Firma zatrudnia 3851 osób, zwolnienia
obejmą 2572 osób. Prawie 600 ma znaleźć pracę w dwóch
spółkach "wyprowadzonych" z dotychczasowych struktur MPK - naprawy pojazdów i
infrastruktury. Pozostałe 685 osób ma szukać zajęcia w usługach dla
przedsiębiorstwa: ochronie, kontroli biletów, sprzątaniu. Trzecia
ewentualność: zwolnieni kierowcy zarejestrują działalność gospodarczą i będą
pracować na rzecz MPK.

Opracowany przez doktora ekonomii projekt restrukturyzacji firmy, opatrzony
klauzulą "poufne", dostał się w ręce załogi. W zajezdniach zawrzało.

- Ludzie, zamiast jeździć, za dużo teraz myślą - mówi Jerzy Gryglewski,
przewodniczący Związku Zawodowego Kierowców i Motorniczych Komunikacji
Miejskiej w Łodzi. - I dobrze, bo zmiany proponowane przez prezesa są nie do
przyjęcia.

- Nic nie zostało postanowione, to założenia, o których będziemy dyskutować
na spotkaniach z radą nadzorczą i związkami zawodowymi - uspokaja Alina
Giedryś, dyrektor Wydziału Dróg i Transportu Publicznego UMŁ.

Początek zwolnień zaplanowano na styczeń przyszłego roku, a program
restrukturyzacji firmy rozpisano do 2008 roku.

(mp., jusz) - Dziennik Łódzki






Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 130 postów • 1, 2, 3


 Menu
 : Strona Główna
 : Prefabet Lidzbark
 : Presy urzywane
 : Premier Angli
 : premiry kinowe
 : primadent rzeszów
 : PRO FTP
 : Prezent na osiemnastk
 : preparaty wczesnoporonne
 : Premier śpiewa hymn
 : prezentacje w pawer Point czerwony 67 5cm
prysznicowej young 2g 60
jan twardowski pozegnanie
odwolanie od orzeczenia zus
pierwszy piatek miesiaca 27
half life na xp
co zrobic jak drukarka wskazuje na blad z
jak zrobic dobry drink
entity ntt
farba akrylowa dulux do scian
zenit et
Link
 . : : .
Powered by Wordpress | Designed by Elegant WPT