Strona główna
  proces strategiczny

Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: proces strategiczny





Temat: co dala....
> Nie jest powiedziane, że zniesienie autonomii prowadziłoby do zwiększeni
> zysków. To tak, jak twierdzenie, że podnoszenie podatków przynosi większe
> wpływy do budżetu.

chodzi o tamtejsze struktury. wiekszosc wlasciecieli koncernow nie bylo
polakami. czesc kapitalu wyplywala. polska miala w tym temacie zwiazane rece.
chodzilo o ewolucyjne przejecie tych zakladow. widoczny jest ten proces w
obsadzie zarzadow takich spolek.

> Strategiczne plany w tak młodym państwie byłyby czymś
> zaskakującym.

a jak wytlumaczysz wojne przeciwko rosji?
by rozwijac takie strategie, nie potrzeba panstwa. wystarczy grupa osob
(siedzaca nawet na antarktydzie ;-), ktora odpowiednie strategiczne plany
przygotuje. jezeli bede mial wiecej czasu mozemy chetnie porozmawiac o takich
planach i ich "konstruktorach".



Temat: Protest przeciw rozbudowie Okęcia
Tak naprawdę to prace związane z rozbudową Okęcia trwają nieustannie od wielu
lat. Inwestycje z początku lat 90 były tylko pierwszym etapem tego procesu.
Różne elementy prac wywołują zróżnicowany rezonans społeczny przypominający o
tym,że wokół Okęcia coś się dzieje. Z racji zawodowego usytuowania mam
możliwość bieżącego śledzenia tego procesu, ale szersza dyskusja na ten temat
wykracza poza ramy forum.
W sprawie zastoju na Lublinku mimo wszystko jestem optymistą. Bieżące potrzeby
będą wymuszać różne decyzje inwestycyjne w małej skali. Niezależnie od tego
uważam, że bez względu na poglądy obecnych czy innych władz miasta stan
miejskiej kasy rewolucyjnie się nie zmieni i Zarząd Miasta musi pomyśleć o
zmianie struktury właścicielskiej Lublinka poprzez poszukiwania strategicznego
inwestora gotowego do inwestycji. Oczywiście sprzyjający klimat we władzach
miasta jest niezbędny żeby taki inwestor miał warunki do racjonalnego działania.
Innych rozsądnych scenariuszy funkcjonowania Lublinka niestety nie widzę.





Temat: Złoto najdroższe od sześciu lat, dolar słabnie ...
Gość portalu: Wrocławinin napisał(a):
> A co jeśli inne kraje zaniechają operacji w dolarach. OPEC
> przymierza się do Euro a taki dolar tylko przyśpieszy ten
proces.

OPEC robi to glownie ze wzgledow politycznych, podobnie jak
Hussein.

> Ameryka zez surowców, które kupowała za swoje toaletowe dolary
> jest skazana na klęskę. Tak się składa, że większość
> strategicznych surowców jest w Chinach. Tylko patrzeć jak
Chiny
> przejdą na rozliczenia w Euro i pogrążą Amerykę raz na zawsze.

A to juz bardzo ciekawe. Jakiez to surowce strategiczne
posiadaja w wiekszosci Chiny ? I dlaczego mialyby przechodzic na
Euro ni stad ni zowad, skoro wtedy zniknie im zupelnie rynek
amerykanski. Utrzymujac rozliczenia w tanim dolarze, moga
eksportowac wszedzie.

> Przecież jeśli wynagrodzenia w Stanach nie będą rosły to okaże
> się, że ludzie tam biednieją. Co z tego, że produkują tanio.
> Prdukują tanio ale zarabiają coraz mniej warte dolary. Mniej >
> za nie mogą kupić. I kółko się zamyka.

Zamyka sie tylko, jezeli mowimy o towarach importowanych lub
produkowanych z czesci importowanych. Mam nadzieje, ze to
rozumiesz.




Temat: Nie będzie transmisji z procesu Lwa Rywina
Refleksja nad transmisją, której ma niebyć
Kto może zabronić transmisji z procesu?

Sędzia prowadzący sprawę? Sąd Rejonowy jako instytucja? Krajowa Rada
Radiofonii i Telewizji? Właściciele stacji telewizyjnych i rozgłośni
radiowych? Naczelni redaktorzy? Stowarzyszenia twórcze i inne? Związki
zawodowe? O kurna, kupa ludzi!

A jeszcze z tylnego siedzenia mogą naciskać "z mocą sprawczą": Prezydent co
nie chce zeznawać publicznie (z całą kancelarią potakiwaczy); Premier z
partyjno-państwowym zapleczem oficjalnym i nieoficjalną GTW; Sekretarz KRRiT
ze swymi współpracownikami i kombatantami z Ordynackiej; minister Nikolski z
biesiadnikami, miłośnikami UE i Rządowym Centrum Studiów Strategicznych;
Minister Jakubowska z całą państwową kulturą i osobistą dezynwolturą oraz
układami SLD-osko-gabinetowymi; Prezes najlepszej w Europie telewizji
publicznej Kwiatkowski ze swym zarządem, radą nadzorczą i komisją konkursową.

Przepraszam wszystkich, których pominąłem.
A ja mam pytanie:

Kto może pozwolić na transmisję? No kto? I to ma być demokracja?



Temat: Rząd proponuje kolejne zmiany w górnictwie
Pamietacie dyskusje o taksowkarzach ?
Pare miesiecy temu toczyla sie zazarta dyskusja o taksowkarzach.
Wszyscy (oprocz taksowkarzy) zgodzili sie ze w tym zawodzie jest
mnostwo zlodziei, oszustow, a proponowane kasy i pokwitowania
wywolaly bunty wsrod taksowkarzy.
Teraz schodzimy na gornikow. Wiekszosc osob (niezwiazanych
z gornictwem) ma dosc doplacania do nierentownych kopalni.
Dlaczego maja oni dostawac premie, odprawy, a jeszcze krzycza
wnieboglosy jak ktos im to wypomni. O ile wiem to przy
likwidacjach
PGRow, GSow, POMow i innych 'strategicznych' zakladow pracy
nikt nie proponowal pracownikom po 40-50 tys. zl i pomocy przy
nauce innego zawodu. Proste 'wypad' i wskazanie kolejki po
zasilek
na najblizsze kilka miesiecy. Wiec czemu gornicy sa traktowani
inaczej ?
Jesli kilka poprzednich rzadow nie potrafilo sie dogadac z
gornikami
to proponowalbym zaprzestanie tych rozmow. Zaoszczedzi sie na
odprawach, nerwach, a jak kopalnia zbankrutuje to sie ja zamknie,
a gornikow na bruk wywali. I tak powinno byc. Cala nadzieja ze te
zlodziejskie premie, nagrody, barborki i co tam jeszcze sobie
daja
- przyspieszy ten proces.
Teraz gornik jest tak samo przydatny jak robol przelewajacy z
pustego
w prozne, tyle ze bardziej zatruwa srodowisko. Jak ktory ma
jeszcze
troche oleju w glowie to wezmie odprawe i zacznie robic cos
innego.
Np. zostanie taksowkarzem - a to juz mamy omowione.




Temat: Co dalej z Aquaparkiem w Jeleniej Górze?
Po co bić pianę?
Na tym forum co parę tygodni ktos wywołuje na nowo temat aquaparku! Tak jakby
sam dokonując jakiejś szczególnie ważnej życiowo i finansowo decyzji podejmował
to od razu i bezmyslnie. Z drugiej strony każdy wie, ze im więcej osób czy
gremiów uczestniczy w procesie decyzyjnym tym wątpliwości rodzi się więcej (tu
cała Rada + prezydent z zastępcami).
Procedury w wyłanianiu inwestora strategicznego dla tego celu są bliskie
ostatecznych rozstrzygnięć. Sam jestem ciekaw który z oferentów zostanie
wybrany. Dopiero wtedy można przystapić do wykonania ostatecznego proejktu
technicznego i zacząć roboty. O tym wszystkim na tym forum już pisano!!!
Nowa Rada Wojciechu będzie miała zaszczyt uczestniczyć jedynie w murowaniu
kamienia węgielnego, a nie w wyłanianiu inwestora (takim jestem realnym
optymistą!:-)



Temat: czy i jak poinformować szkołę?
czy i jak poinformować szkołę?
Odgibałam proces diagnostyczny w CZD i czekam na zaświadczenie dla szkoły z
diagnozą i instrukcją obsługi.
I teraz zastanawiam się, jak to rozegrać strategicznie i politycznie. Szkoła
raczej z tych mniej współpracujących i empatycznych :DDD
Czy iść z papierem do wychowawczyni? Czy do każdego z nauczycieli (nie liczę
na przepływ informacji, już to przerabiałam)? Czy zwołać zebranie z
psychologiem szkolnym, który wyjaśni wychowawczyni jej wątpliwości?
Czy etykietować młodego czy nie?
Ostatnio młody bardzo poprawił swoje funkcjonowanie w szkole i nawet
wychowawczyni sama to zauważyła i go chwali. Po wakacjach muszę zmienić mu
szkołę na ostatni rok podstawówki (teraz jest w 5 klasie), bo przeprowadzamy
się pod warszawę, ja mam teraz jeszcze niemowlę i do wakacji jeszcze się
sprężę i dam radę go dowozić do starej szkoły lub kiblowac u babci, która
mieszka koło szkoły, ale po wakacjach już nie bardzo damy radę.
Zastanawiam się, czy robić zamieszanie tutaj w środku ostatniego semestru, czy
poczekać do nowej szkoły i tam się przespacerować z diagnozą?
A może tu wypróbować reakcje, żeby wiedzieć, czego się spodziewać w nowej szkole?
No i czy w nowej szkole przedstawiać tą diagnozę, kiedy, czy przy złożeniu
papierów, czy jak już go przyjmą, w jaki sposób to rozegrać, no nie mam
pojęcia. Jak widać, mam masę chaotycznych pytań związanych z zagadnieniem:
"mam diagnozę - co teraz?"




Temat: Brukselska lekcja - artykuł szefa francuskiego MSZ
Zadziwiający brak reakcji na ważny artykuł Pana de Villpin, MSZ
Francji. Milczy rząd, MSZ, media nabrały wody w usta - kompletny
brak zainteresowania wystąpieniem, które pokazuje drogę dalszej
integracji w UE po Brukseli. Czyżby brak było uzgodnionego
stanowiska ? A może lepiej przemilczeć, gdy się wypowiadało
głupoty o zagrożeniu i dominacji francusko- niemieckiej, o
niecnych zamiarach pognębienia dumnego narodu nad Wisłą,
zwłaszcza gdy te dwa państawa zainwestowały w Polsce najwięcej
kapitału ? MSZ Francji potwierdza to, czego można się było
spodziewać : żaden upór, nawet w gorsecie, nie zatrzyma państw
UE na drodze do dalszej integracji, bo po prostu nie ma innego
sposobu przetrwania dla tej organizacji w dzisiejszych czasach
globalizacji.Czas pokaże, ze również USA będzie popierać ten
proces, bo silna Europa potrzebna jest dla mocnego filaru
współpracy transatlantyckiej, a dzisiejsze perturbacje są, moim
zdaniem, taktycznym zawirowaniem, a nie strategicznym
wyborem.Zauważmy, że państwa o bardzo silnych związkach z USA,
takie np. jak Holandia, Włochy czy Szwecja umieją dobrze łączyć
potrzebę dobrych stosunków z USA i integrację w UE opartej na
nowej konstytucji, choć robią to bez zbytniego rozgłosu, lecz
skutecznie.



Temat: Rumsfeld: możemy zwiększyć kontyngent w Iraku(a...
Ameryka na tym raczej straci. Zarobek ograniczy sie co najwyzej
do resortow, ktore sponsorowaly kampanie wyborcza Busha. Przemysl
zbrojeniowy juz zarobil miliardy. I im dluzej to bedzie trwalo,
im wiecej amunicji Amerykanie wystrzelaja i im wiecej straca
helikopterow tym wiecej zarobi. Przemysl naftowy niekoniecznie
musi zarobic. Wprawdzie intencje sa dobre, ale Irakijczycy moga
miec swiadomosc, ze ktos na ich jedynym bogactwie chce zarobic i
beda sabotowac starania tych skadinand pracowitych i ambitnych
ludzi. Strategicznie to nie bylo do konca przemyslane. A Polska
zarobi przy tym co najwyzej garba. Albo bilet powrotny dla
pracownikow firm, ktore zaryzykuja. Pierwszenstwo do koryta-
zakladajac, ze takie powstanie, ma Halliburton, potem pozostale
zaprzyjaznione firmy, pozostale amerykanskie i brytyjskie firmy,
narod iracki, jego wierzyciele i potem ewentualnie inwestorzy z
krajow trzecich. Polska jest dosyc nowa w tym klubie i zanim
Kulczyk z Millerem zobacza swoje pieniadze minie troche czasu. No
i bedzie wymagalo dlugich procesow sadowych zanim zaplaca
podatki. I jezeli akurat nie bedzie zlodziei w ministerstwie
finansow, to jest nadzieja, ze te pieniadze pojda na jakies
schronisko dla bezdomnych zwierzat albo jakis inny dobroczynny
cel. Cierpliwosci. Jest szansa, ze sie oplaci.



Temat: Miasto utknęło w korkach na pl. Grunwaldzkim
> Czemu? Bo zamiast szukać rozwiązań o charakterze strategicznym (budowa
> większej ilości przepraw przez Odrę wraz z infrastruktura dojazdową - OŚ)
> realizuje cele taktyczne - "zobaczcie jaki piękny most oddaliśmy - most w
> szczere pole".
wyobraz sobie marynazu ze budowa drog i mostow to nie gra komputerowa,
w ktorej klikasz na mapke i pojawia sie mostek czy domek.
ten proces trwa a jego poszczegolne elementy skladaja sie na wieksza calosc
nie sa juz zapchane ulice poniatowskiego czy pomimo remontu (z trudem ale
jednak) da sie przejechac przez pl. 1- maja, bo jest most milenijny ktory
odciaza ta trase. beda dalsze elementy takie jka most na biskupin to i grunwald
sie odetka ... na to jednak potrzeba poparcia spoleczenstwa a nie bezmyslnego
narzekania i jednoczesnego protestowania przeciwko wszelkim zmianom.
pod rozwage ....



Temat: USA/ "NYT" ujawnia plany wojny z Irakiem
dziwne sa te plany strategiczne - bombardowac az wojsko i ludnosc przejda na amerykanska strone.

Ta strategia juz raz sie nie sprawdzla - przez trzy lata bombardowano ludnosc niemiecka, ale ani pozary,
ani ofiary nie odniosly oczekiwanych skutkow - wrecz przeciwnie, ludnosc bala sie coraz bardziej
Aliantow i byla gotowa poniesc ogromne ofiary, byleby nie wpasc w rece tych, co ich tak traktowali z
powietrza

zastraszanie nie wspomago procesow kognitywnych, przerazony nie mysli ani nie planuje rewolty
antyrzadowej, tylko nienawidzi tego ktory mu to czyni ( to tylko Thomas Mann posiadal te wielkosc - moze
dlatego, ze siedzial w Kalifornii- by napisac, ze rozumie i mimo bolu popiera bombardowania, chociaz
splonela tez katedra w jego rodzinnej Lubece)



Temat: USA/ "NYT" ujawnia plany wojny z Irakiem
Gość portalu: beata napisał(a):

> dziwne sa te plany strategiczne - bombardowac az wojsko i ludnosc przejda na
am
> erykanska strone.
>
> Ta strategia juz raz sie nie sprawdzla - przez trzy lata bombardowano
ludnosc n
> iemiecka, ale ani pozary,
> ani ofiary nie odniosly oczekiwanych skutkow - wrecz przeciwnie, ludnosc
bala s
> ie coraz bardziej
> Aliantow i byla gotowa poniesc ogromne ofiary, byleby nie wpasc w rece tych,
co
> ich tak traktowali z
> powietrza
>
> zastraszanie nie wspomago procesow kognitywnych, przerazony nie mysli ani
nie p
> lanuje rewolty
> antyrzadowej, tylko nienawidzi tego ktory mu to czyni ( to tylko Thomas Mann
po
> siadal te wielkosc - moze
> dlatego, ze siedzial w Kalifornii- by napisac, ze rozumie i mimo bolu
popiera b
> ombardowania, chociaz
> splonela tez katedra w jego rodzinnej Lubece)

Tylko tam jest wielu biednych, co boja sie Sadama. Wiesz jak syn Sadama
traktuje wybrane przez siebie studentki, ktore mu odmawiaja harcowania? Polewa
je miodzikiem w beczce i wypuszcza na nie psy. Taka dziewczyna nie ma nawet
grobu. Daj takiemu bydlakowi bron A.




Temat: Monte Casino - "gra nie warta swieczki"
Bardzo dobrze. Robimy postepy.

A teraz: “POLSKA potrzebuje odrodzenia historycznego po wielu latach
nietolerancji i zaklamania...”

Tak jest! W zwiazku z czym potrzebne sa – TOLERANCJA i PRAWDA.

Tolerancja – na poglady i opinie innych, nawet jezeli razaco odmienne od
wlasnych, a to musi sie wyrazac, m.in. w powstrzymaniu od rzucania na lewo i
prawo „qurwami” i obrzucaniu innych wyzwiskami. Wyrazanie sprzeciwu na poglady
i opinie innych musi sie odbywac z poszanowaniem wiedzy o faktach, zjawiskach i
procesach oraz wiedzy o prawidlach logicznej interpretacji faktow i zwiazkow
przyczynowych miedzy nimi. Operowanie wyzwiskami natomiast to wyraz niedostatku
argumentow (ignorancja), nie wspominajac juz o braku tzw. „kultury osobistej”
dyskutanta.

Prawda: Pytanie czy bitwa pod Monte Cassino miala istotne znaczenie
strategiczne dla dalszych losow wojny jest pytaniem o prawde w dziedzinie
faktow historycznych. Nie musimy sie chyba rozwodzic, ze odpowiedz na to
pytanie nie jest bynajmniej prosta, chocby dlatego, ze nie chodzi tu o sam
przebieg bitwy ale glownie to co sie stalo pozniej, jak rowniez to – co sie nie
stalo. Natomiast pozwole sobie zwrocic uwage na to, ze NIE MOZNA
PODPORZADKOWYWAC odpowiedzi na to pytanie POTRZEBOM „ODRODZENIA HISTORYCZNEGO”
POLSKI, jak rowniez „uszanowania” uczuc rodzin kobatantow.
***

Na pytanie czy jestem „postkomuchem” nie odpowiem. To pytanie milczaco zaklada,
ze w przeszlosci bylem „komuchem”. Prosze wpierw o wyjasnienie tej
"konstatacji".




Temat: jak przełożyć wzrost gospodarczy na spadek bezro-
bush_w_wodzie napisał:

chcialbym byc dobrze zrozumianym. uwazam ze to wszystko jest piekne ale
> malorolny z pacanowa nie da sobie rady w dziale marketingu lub innowacji
fabryk
> i
> detek.

I dlatego każde z państw rozwija studia strategiczne nad gospodarką, aby nie
dopuścić do temu podobnych kanałów (przedkłada się to na określenie ile szkół
może kształcić w jakich profilach równocześnie - przynajmniej powinno), jakie
zawody wygaszać itd.
Głupi ten kraj, który podobnych zmiennych nie uwzględnia. Nie będę wskazywać
palcem. Od dawna u nas trąbi się o niżu demograficznym, a kierunków
pedagogicznych przybywa itd itp.

Co do małorolnego jeszcze. Taki proces zmiany jakości pracy i zapotrzebowania
na nią niestety jest faktem - bez względu, czy my chcemy by małorolny pracował
czy nie. Powstaje pytanie co można zrobić by:
a) pomóc mu po utracie pracy
b) przekwalifikować go
c) sprawić by chciał się przekwalifikować i nie traktował utraty pracy jako
paraliżującej na przyszłość tragedii osobistej
(kolejność odwrotna raczej)

Jeżeli utrata pracy przez kogoś przełoży się na jej pozyskanie przez innego -
to małorolny w efekcie też będzie potrzebny np. do czyszczenia biura, mycia
szyb, przygotowywania posiłków. Ważne, że jest ktoś kto mu za te niezbędne dla
siebie usługi będzie mógł zapłacić.

Zupełnie inny problem jest wtedy, gdy ludzie tracą pracę hurtowo i tracących
jest niewspółmiernie dużo do tych, co zyskali.

Stąd i się wzęło pytanie naszego wątku.



Temat: Złoto najdroższe od sześciu lat, dolar słabnie ...
Gość portalu: robas napisał(a):

> W zasadzie masz racje, przykre niestety jest to, ze wszystkie
> rzady krajow rozwinietych tak robia. Kazdy kraj Europy
> Zachodniej ma deficyt, wydaje wiecej niz produkuje. Chyba nie
> bardzo wiadomo co z tym zrobic.
> A tani dolar moze nie jest powodem do chwaly, ale jest dobry
dla
> amerykanskiej gospodarki. Po prostu towary amerykanskie staja
> sie bardziej konkurencyjne cenowo. Koszty produkcji i tak sa
> nizsze niz w UE, a przy drozszym euro ceny produktow z USA sa
> jeszcze nizsze. Jesli utrzyma sie ta tendencja dluzej, to jest
> duza szansa na zmniejszenie bezrobocia w USA i zmniejszenie
> deficytu handlowego, bo bedzie mozna wiecej produkowac i
> sprzedawac, a mniej kupowac z zagranicy (chociaz tak bardzo na
> deficyt wymiana z Europa nie ma - to glownie import z Azji -
ale
> zawsze).

A co jeśli inne kraje zaniechają operacji w dolarach. OPEC
przymierza się do Euro a taki dolar tylko przyśpieszy ten proces.
Ameryka zez surowców, które kupowała za swoje toaletowe dolary
jest skazana na klęskę. Tak się składa, że większość
strategicznych surowców jest w Chinach. Tylko patrzeć jak Chiny
przejdą na rozliczenia w Euro i pogrążą Amerykę raz na zawsze.
Przecież jeśli wynagrodzenia w Stanach nie będą rosły to okaże
się, że ludzie tam biednieją. Co z tego, że produkują tanio.
Prdukują tanio ale zarabiają coraz mniej warte dolary. Mniej za
nie mogą kupić. I kółko się zamyka.



Temat: Wywiad z profesorem Stefanem Kurowskim
Wyimek z post,u ale nie wypaczajacy jego sensu
". A
> przecież pracując na podatki, też pracujemy dla siebie, bo te podatki tworzą
> całą naszą rzeczywistość społeczną! Demonizację podatków uważam za sabotaż.
> Wprost nie wypada powiedzieć, że pewne podatki są za małe."
"

Tu nie moge się zgodzić.Z tym kreowaniem naszej rzeczywistości poprzez
zwiekaszanie podatków albo utrzymywanie ich na stałym ( dośc wysokim poziomie ).
Dobitnie świadczy o tym przykład prawie "socjalistycznej" Szwecji , w której
pomimo utrzymywaniu wysokich podatkow przez długi okres przyniósł w końcu
załamanie tego systemu.Dlaczego Irlandia po wstapieniu do EU i od ponad 20 lat
niskich podatkow aktualnie ma najwiekszy produkt PKB w Europie.
Wydaje mi sie , że przypadek naszego kraju jest odmienny , to zrobilo 50
latwyniszczajacego gospodarkę ( inne dziedziny zycia w podobnym stopniu )
wymaga długotrwałego procesu naprawy.Choc rzeczywiście poruszane w tym wątku
kwestie dotyczące prywatyzacji ( niekiedy dzikiej - vide cytowane wywiady )
polskich przedsiebiorstw a zwłaszcza sektora bankowego to poważne i chyba
nieowracalne błędy naszych ekonomistów.Takich strategicznych sektorów jak
bankowy, energetyczny, paliwowy państwo nie powinno się pozbywać , traci bowiem
wpływ na rozwój i kontrolę w sferze poczynań ekonomicznych.



Temat: CYWILIZACJA I RELIGIA
O selekcji naturalnej
Jesli religia nie pomaga w rozwoju spolecznosci to dlaczego spoleczenstwa
areligijne nie przetrwaly? Wezmy przyklad Europy ktora niby jest w procesie
odrzucania religii. To prowadzi do maksymalnej egoizacji spolecznosci i
stopniowego wyludnienia (po co sie rozmnazac skoro zycie i tak nie ma sensu).
Najciekawsze jest jednak ze w ostatecznym rozrachunku Europa nie pozbywa sie
religii tylko podstawia jedna religie (chrzescijanstwo) przez druga (islam).
KAZDE POSTEPOWANIE MA SWOJE SKUTKI (jak we wszystkich grach strategicznych).




Temat: co teraz bedzie?
Gość portalu: jerry napisał(a):

> Ponieważ tak było, tak jest i tak będzie.
> "Intensywność" procesów historycznych zależy
> wyłącznie od położenia geograficznego, strategicznego,
> poziomu zamożności,stopnia determinacji itp.
> Ideologię dorabia się pózniej.
> jerry

Jerry
dziekuje za ten glos

cos dzieki temu zrozumialem
to duza frajda byc i czuc sie
Polakiem

pozdrawiam
nurni



Temat: co teraz bedzie?
nurni napisał:

> ktos zadal sobie trud odpowiedzi na pytanie
> czemu tak jest?
>
> nurni

Ponieważ tak było, tak jest i tak będzie.
"Intensywność" procesów historycznych zależy
wyłącznie od położenia geograficznego, strategicznego,
poziomu zamożności,stopnia determinacji itp.
Ideologię dorabia się pózniej.
jerry




Temat: Większe straty Deutsche Telekom
Większe straty Deutsche Telekom
Informacje ktorymi podzuielil sie nowy prezes zarzadu Deutsche
Telekom nie so w zaden sposob zaskakujace. Rowniez rynek
kapitalowy odebral je w bardzo oziebly sposob nie wykazujac ani
tendencji spadkowych ani wzrostowych.
Z punktu widzenia stabilnosci rozwoju polskigo rynku
telekomunikacyjnego, wzmianka na temat wycofywania sie DT z
Ameryki moze dawac duzo do myslenia. Nie do pominiecia jest
fakt, iz jesli dzisiaj rezygnuje sie z tak lukratywnych rynkow,
nastepnym rynkiem moze byc Polska. Nie wykluczone jest, iz
przy procesie konsolidacji podobna droge moga wybrac pozostali
strategiczni inwestorzy zagraniczni. Sytuacja taka wprowadzila
by dosc duza niestabilnowsc jak i znacznie spowolnila tempo
rozwoju sektora.



Temat: Ropa ze śmieci
Ropa ze śmieci
Radio RMF FM w wiadomościach o 14.00 podało, że w Stanach naukowcy opracowali
metodę otrzymywania ropy naftowej ze śmieci, i to ze wszystkich ich rodzajów
(części komputerów, śmieci organiczne, itd.).
Podobno działa to na tej samej zasadzie, jak "natura" produkuje ropę
normalnie, tylko że proces trwa kilka minut zamiast iluś tam tysięcy lat.

Ciekawe, co?

Czyżby widmo kolejnego kryzysu paliwiwego odeszło w niepamięć?

No i środkowy wschód przestanie być tak ważnym strategicznie miejscem świata.



Temat: Czy decyzja Sejmu o czynszach wiąże się z gettem?
Budowa osiedli socjalnych jest planem strategicznym na długie, długie lata...
Pomysł pojawiła się w Krakowie już kilka lat temu, obecnie z powodu zamieszania z czynszami procesy decyzyjne uległy znacznemu przyspieszeniu. Poza tym można sobie wyobrazić, że na UMK działa bardzo mocne lobby właścicieli kamienic chcących się pozbyć niewygodnych mieszkańców ('upośledzonych finansowo' czy zakłócających spokój). Zresztą teza o potrzebie usuwania najbardziej uciążliwych mieszkańców w celu poprawienia struktury socjalnej budynków pojawiła się w uzasadnieniu do zarządzenia pana prezydenta.

W całościowych planach z 2003 roku mamy budowe 2450 mieszkań (6-7 tys. ludzi) w okolicy Zalesie i Lubostroń. (inwestycja rozłożona na kilka lat)

pozdr.



Temat: KBC zwiększył udział w Kredyt Banku do 76,46 proc.
KBC zwiększył udział w Kredyt Banku do 76,46 proc.
Dzieki posiadaniu ponad 75% akcji KBC będzie mógł w koncu
realizować swoją politykę w zakresie zarządzania w KBSA.
Ale należy zaznaczyć, iż chociaż KBC posiada w KBSA od pewnego
czasu ponad 50% akcji, to struktura Zarządu nie zmieniła się od
niemalże 2 lat. Nadal wśród 7 członków Zarządu jest tylko jeden
przedstawiciel Banku KBC. Trudno osądzić czy taka polityka KBC w
stosunku do warszawskiego banku jest długoterminową strategią,
czy też się zmieni, zwłaszcza, iż patrząc na przykłady innych
banków posiadających strategicznych akcjonariuszy, dokonuje sie
unifikacja zarządzania bankami oraz pzrebiegu procesów wewnątrz
banków należących do danej grupy ponadnarodowej. Jeśli KBC
będzie chciał dokonać podobne działania, to zapewne będzie
musiał zmienić swoją politykę w zakresie zarządznia w KBSA.
Ewentualnie, może być drugi wariant, pozostawić KBSA szeroką
autonomię. Ale patrząc na politykę KBC w stosunku do pozostałych
banków przejętych w Europie Srodkowej (węgierski K&H oraz czeski
CSOB) ten wariant wydaje się to być wątpliwy.



Temat: Jakiej firmy ON lać do baku?
W kwestii paliwa na naszych stacjach jest tak.

W 98% wszyscy tzn. Shell. Bp, Statoil, Neste itp biorą z Orlenu lub Lotosu...
Tyle, że na markowej stacji jest mniejsze prawdopodobienstwo "ochszczenia". I
to dotyczny ON jak i ET. Choć ON łatwiej bo "pod ręką" jest olej opałowy...
Niektórzy (Shell) dodają dodatki uszlachetniające - pytanie w którym momencie?
Ponoć jedynie V-Power jest importowany z Rzeszy. Ale czy oby napewno???
Prawda jest taka że nasze rafinerie robią dobre paliwo. Swą jakość traci gęsto-
mocno w procesie dystrybucji...

Wniosek - warto dołożyć i kupić droższe paliwo. A i to nie jest reguła.

Paliwo - towar strategiczny w Polsce dodatkowo relatywnie drogi. Takie czynniki
od razu generują nadużycia. Jakby wszyscy odpowiednio zarabiali (patrz
cywilizacje wysokorozwinięte) to nie byłoby nadużyć, bo komu by się chciało
rozrabiać sos i kombinować na jakiejś stacji. A że żyjemy w państwie
rozwijającym się trzeciego świata... no cóż. Może kiedyś za sto lat...

Pozdro




Temat: Case Interview Workshop
Case Interview Workshop
Case Interview Workshop

Rozmowa kwalifikacyjna? Studium przypadku? To naprawdę nic
strasznego! Pomożemy Ci przygotować się do procesu rekrutacji
opartego na "case study". Pokażemy Ci nasze podejście do
rozwiązywania problemów biznesowych. Podczas wspólnego ćwiczenia
zwrócimy uwagę na najczęstsze pułapki i typowe błędy. Ty sprawdzisz
się w roli kandydata i nauczysz się jak skutecznie przejść rozmowę
kwalifikacyjną w McKinsey & Company.

Pomyśl o karierze doradcy strategicznego!

Więcej informacji na stronie www.mckinsey.pl

Grow fast, achieve more!

11 marca 2008 (wtorek)
godz. 13:30 - 15:20
Akademia Ekonomiczna
Katowice, ul. Bogucicka 3
Budynek A, sala 228



Temat: Ropa ze śmieci
ano napisał:

> Radio RMF FM w wiadomościach o 14.00 podało, że w
Stanach naukowcy opracowali
> metodę otrzymywania ropy naftowej ze śmieci, i to ze
wszystkich ich rodzajów
> (części komputerów, śmieci organiczne, itd.).
> Podobno działa to na tej samej zasadzie, jak "natura"
produkuje ropę
> normalnie, tylko że proces trwa kilka minut zamiast
iluś tam tysięcy lat.
>

ilus tysiecy lat ?????

w takim czasie to moze sie wytworzyc humus,
na rope potrzeba kilkadziesiat milionow...

> Ciekawe, co?
>
> Czyżby widmo kolejnego kryzysu paliwiwego odeszło w
niepamięć?
>
> No i środkowy wschód przestanie być tak ważnym
strategicznie miejscem świata.




Temat: Drugi proces dyrygenta K.
Drugi proces dyrygenta K.
To nie jest dobra wiadomosc.Im wiecej procesow,tym bardziej rozmyja sie
strategiczne grzechy ikony Poznania.Potem przyjdzie tzw.zlacz czy tez wlacz
wyrokow i monstrum znajdzie sie po kilkudziesieciu miesiacach znowu na
wolnosci...



Temat: konsulting dla jst
konsulting dla jst
Dynamicznie rozwijająca się firma doradcza, działająca w obszarze doradztwa
strategicznego dla jednostek samorządu terytorialnego i jednostek finansów
publicznych zaprasza do współpracy osoby posiadające wiedzę z zakresu
opracowania dokumentów strategicznych, programowania rozwoju regionalnego,
rewitalizacji i samorządu terytorialnego.

Wymagania:

Wiedza i/lub doświadczenie w zakresie opracowania dokumentów strategicznych
takich jak:

• strategie rozwoju
• plany rozwoju lokalnego
• wieloletnie plany inwestycyjne
• plany rewitalizacji
• strategie rozwoju obszarów wiejskich

oraz w zakresie opracowania dokumentów branżowych, m. in.:

• lokalne programy rozwoju przedsiębiorczości,
• programy rozwoju lokalnego produktu turystycznego,
• gminne i powiatowe strategie rozwiązywania problemów społecznych
• zintegrowane strategie rozwoju obszarów wiejskich
• programy upowszechniania Internetu i rozwoju społeczeństwa informacyjnego
• strategie promocji (dla gmin, powiatów, regionów, produktów turystycznych),
• diagnozy stanu społeczno gospodarczego
• audyty zrównoważonego rozwoju
• analizy pozycji konkurencyjnej

Oferujemy współpracę w grupach projektowych (także zdalną) w oparciu o umowę
zlecenie.

Osoby zainteresowane współpracą prosimy o przesłanie życiorysu (CV) wraz z
listą dotychczasowych realizacji. Dokumenty powinny zostać opatrzone klauzulą:
"Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych
do realizacji procesu rekrutacji" (ustawa o ochronie danych osobowych z
dn.29.08.97 r. Dz.U. nr 133 poz. 883).

Komplet dokumentów aplikacyjnych należy przesłać na adres e-mail:
rekrutacja109@gmail.com, wpisując w temacie wiadomości „rekrutacja109 –
dokumenty aplikacyjne”

W treści wiadomości e-mail proszę zamieścić interesujący Państwa zakres
współpracy oraz oczekiwania co do wynagrodzenia netto (za opracowanie
poszczególnych typów dokumentów).




Temat: Kto korzysta na zmianach w Rządzie?
Darczyński, dziecię moje gadasz jak potłuczony...

Wyjasnie szerzej na czym miałby polegac ten mechanizm – być może doczytasz
sobie wiecej, chętnie wskażę literaturę.

Jednym z nowoczesnych narzędzi zarządzania jest Balanced Scorecard, po polsku
Strategiczna Karta Wyników, służy ona do przekładania strategii firmy i org non-
profit na działanie. W USA i wielu krajach stosuje ja się jako instrument
kontroli i zarządzania.

Clinton zastosował podczas pierwszej kadencji. Stosuje ja np. miasto Charlotte
w USA.

Ideą jest znalezienie mierników, które odzwierciedlają cele strategiczne
organizacji i ich monitoring.

Wtedy po jakims czasie ma się dokładny obraz jak przebiegają najwazniejsze z
punktu widzenia zyskowności i przyszłości organizacji procesy.

Po około roku do półtora wiąże się wynagrodzenia managerów z wynikami jakie
osiągają i to skupia uwage zarządzających na własciwych celach i miernikach to
raz i motywuje do usprawnień i innowacji to dwa.

Tak dzieje się w for-profit, na temat rzadowych nie czytałem ale być może ktoś
już to robi na świecie.

Własciciel firmy może spac spokojnie jeśli wie że jego managerowie mają ten sam
cel co on i są personalnie zainteresowani wynikami. Tak wygląda nowoczesne
zarządzanie.

Dobór mierników jest trudną rzeczą, nie można dopuścić sytuacji aby potężny
mechanizm motywacji został skierowany na realizacje błędnych celów. Dlatego
wskaźnikami mogły by i powinny być nie tylko PKB ale bardziej złożone –
uwzględniające konsumpcję, rynki akcji i obligacji, inflację,etc etc –
wszystkiego po trochu – gdzie celem jest wzrost gospodarczy.

W Polsce to nie przejdzie z 2 powodów. Wyszła by indolencja kolejnych ekip
rządzących lub musieli by się uczyć.... oraz dlatego że w mętnej wodzie
najłatwiej łowi się własne ryby.

Poczytaj : Kaplan Norton "Strategiczna Karta Wyników"




Temat: Pilnuj składek, pisz do ZUS-u! - poradnik Gazety
Po rozmowie z jednym z naczelników dep. rozliczeń itd. - centrali zusu w
Warszawie - winę ponosi "system informatyczny", który do tej pory nie zakłada
przemianowania błędnie zaksięgowanych środków finansowych kogoś "na wejściu w
zusie" - nawet gdy płatnik i bank płatnika nie popełnił żadnego błędu. Akurat
ja otrzymałem pismo przyznające się praktycznie do tego, że zus błędnie
zaksięgował moje pieniądze i z powodu braku odpowiednich procedur w systemie -
nie przeleje pieniędzy do mojego ofe, na razie sobie pieniądze "zatrzymał do
swojej dyspozycji". To gdy je otrzymam w ofe, a tym bardziej z tzw. karnymi
odsetkami to już inna sprawa - na razie zgodnie z prawem - 10 lat i
przedawnienie. pan krauze: prokom - pieniądze za bubel wziął, a pan naczelnik z
zusu - oczywiście nie zaprzeczył: - może pan oczywiście wytoczyć proces w
sądzie!? Osobiście możnaby zastanowić się jeszcze skąd się wzięło dodatkowo
zadłużenie zusu w bankach komercyjnych - jeśli zus na kwotę około dziewięciu
miliardów zalega względem swoich Klientów z tytułu ofe. Ciekawe skąd i Kto tak
naprawdę płaci pensję prezesowi zus. Co tak naprawdę ci figuranci robią.
A może by tak nie przelewać odpowiadającej kwoty przeznaczonej dla ofe na konto
zusu - tylko od razu niech płatnik przeleje tę kwotę na konto ofe. Koszt nawet
dodatkowego przelewu: płatnik>ofe będzie dla nas zapewne korzystniejszy nie
tylko krótkoterminowo. Ciekawe co na to pan prezes zus. Gdyby w tej sytuacji -
przecież płatnik zapłacił składkę za nas do naszych ofe - zrobiło tak ze 100
tysięcy Klientów zusu - to czy groziłoby to nam procesem sądowym. Potencjalnie
to zus powoduje w skali kraju - wielką szkodliwość społeczną. Warto by nie
tylko stworzyć nowy system, lecz na początek zlikwidować uprzednio rozliczając
z zadań i wyników zus, a zwłaszcza tych nielicznych cwaniaczków, którzy nim
zarządzają z poziomu strategicznego. "system informatyczny" to przykrywka, ale
pensyjki biorą - co za przebicie - co za jakość. Doskonałe też wzorce do
naśladowania.
Pozdrawiam,
Piotr




Temat: Łukaszenko "oślepi" Rosję?
ignorant11 napisał:

> lacietis napisał:
>
> > Ignorancie!
> > Rosyjskiemu agentowi i prowokatorowi, który nienawidzi wszystkiego co
> > słowiańskie

Ignorancie , proszę moderuj troxhę bluzgi lacietisa!!

> > Oddzielmy marzenia od rzeczywistości. Łukaszenko nie jest w stanie nie tyl
> ko
> > uprawiac polityki białoruskiej [gdyż nie jest on Białorusinem - tylko
> > człowiekiem sowieckim -

a kto tam w ogóle jest Białorusinem.. Łukaszenko ma u siebie większe poparcie
niż Putin w Rosji. Zwykli ludzie utożsamiają się z jego polityką. Sami nie chcą
używać białoruskiego wbrew propagandzie nacjonalistycznej opozycji. Więc albo
Białorusini nie są już Białorusinami albo nie są odrębnym narodem i nim nie
byli. Bo nie mają świadomości narodowej. Grubo ponad 1000 lat państwa
polskiego, prawie 800 lat państwowości moskiewskiej marnie wypada wobec 70
białoruskiej autonomii zbudowanej na bazie odrębności lokalnego dialektu i 15
niezbyt chcianej suwerenności, kiedy odrębności językowo-etnograficzne prawie
zanikły. Zanik ten był proces w dużej mierze procesem naturalnym,była to
dobrowolna asymilacja,opór był prawie żaden.Każdy uczciwy badacz przyzna to.
Śmiem twierdzić że gdyby ziemie te były częścią Polski zanik białoruszczyzny na
rzecz polszczyzny nastąpiłby o wiele szybciej.

co tylko wyjątkowi durnie lub zbrodniarze mogą
> oceniać
> > pozytywnie], ale nie jest on nawet zdolny do tzw.Realpolitik.
> > porzadny naprawdę białoruski przywódca, rzeczywiście mógłby wystawić Rosji
>
> > rachunek za tranzyty i inne usługi - ale nie Aleksander Griegoriewicz.

a jednak nie zgodził się na wyprzedaż strategicznych białoruskich
przedsiębiorstw przez obcych! Żaden rząd Eurpoy środkowej się na to nie
odważył. A Łuka jeszcze nie pokazał wszystkiego na co go stać.

>
> Ja nie budu Carom, jak budu polskim Karolom!
>

Otóż to! Wyśmiewany wariant xięcia Jagieły-Łukaszenki na polskim tronie. W
zamian za zjednoczenie naszych państw i narodów w jedną niepodzielną Polskę.
Plan małopolskich wielmożów doskonale wyrafinowany politycznie.. w swojej
prostocie.



Temat: MITYCZNY ZEW
MITYCZNY ZEW
Przed eonami lat Galaktyczne Konsylium, chcąc ratować proces ewolucji,
wystosowało mityczne orędzie do wszystkich Świetlanych Świadomości we
wszystkich systemach słonecznych. Niezliczona liczba istot z najdalszych
nieskończonych przestrzeni odpowiedziała na ten zew i w określonym czasie
zjawiła się w wyznaczonym miejscu. Wtedy pojawił się sam Wielki Duch -
najwyższa miłość galaktyk-zaszczycając zebranych następującymi słowami
Niebieskiego Światła:

"Jesteście proszeni o inkarnowanie się w pewnym świecie, gdzie dokona się
wielka transformacja. Ci z was, którzy pójdą za tym wezwaniem, udadzą się do
pewnego miejsca ewolucji, gdzie ILUZJA STRACHU I ROZŁĄKI będzie wyjątkowo
surowym nauczycielem. Zwracam się teraz do tych, którzy mają niezbędne
zdolności, aby wystąpili tam jako Moi posłańcy i pomogli Mi podnieśc i
przetransformować wibracje tej planety. Chodzi bowiem o to aby zakotwiczyć
tam MIŁOŚĆ. Tam staniecie się stwórcami nowej realności-REALNOŚCI ZŁOTEJ
OKTAWY.
W dotychczasowych podróżach we Wszechświecie każdy z was okazał się
doskonałym gwiezdnym sternikiem. Jako posłańcy ŚWIATŁA pokazaliście, że
potraficie wysoko wznosić Światło. Dlatego zapraszam was teraz do
inkarnowania się pośród mas i plemion na Ziemi, aby pomóc Gai i jej dzieciom
w wyjątkowo trudnej transformacji.
Do tego planu należy jednak przyodzianie woalu zapomnienia. Jeżeli
zdołacie obudzić w sobie rajską pamieć i dziecinną ufność, staniecie się
zaczynem harmonizującego cyklu inicjacji. Będziecie inkarnować się w różnych
punktach strategicznych i często na obszarach o bardzo niskiej wibracji. W
niektórych z was iluzja rozłąki ze ŚWIATŁEM wywoła uczucie zniechęcenia,
braku wsparcia i wyobcowania. Jeżeli jednak zaakceptujecie wasze
człowieczeństwo, wasza MIŁOŚĆ przeniknię sferę dualizmu, a wasze ŚWIATŁO
przyspieszy proces ewolucji.
Wasz udział w Moim planie jest całkowicie dobrowolny. Jednak
transformacja na Ziemi jest czymś bardzo rzadkim i drogocennym. Jeżeli
zechcecie podjąć się tej misji, otrzymacie sposobność scalenia w
przyspieszonym tempie wszystkiego, co zdobyliście w poprzednich inkarnacjach.
Wasza Świadomość doświadczy rzadko doznawanego skoku kwantowego. Wybór należy
do was. Od was będzie zależeć czy zatańczycie z Gają taniec zwycięstwa w
czasie ceremonii zstąpienia ŚWIATŁA".

Tak powiedział Stwórca-Najwyższe ŚWIATŁO Galaktyk.



Temat: Expansja Lotosu i offset.
Expansja Lotosu i offset.
Sława!
Lotos łyka rafinerie południowe

Bartłomiej Gondek 31-01-2005 , ostatnia aktualizacja 31-01-2005 19:12

Grupa Lotos ma w najbliższych dniach podpisać umowę przejęcia rafinerii
południowych i Petrobalticu. Bez tego firma nie ma co liczyć na offset, który
umożliwi uruchomienie inwestycji wartej 740 mln dol.

Na zakup państwowych rafinerii południowych (Jasło, Czechowice, Glimar) i
Petrobalticu Grupa Lotos będzie musiała wydać ponad 100 mln zł. Stosowną
umowę podpisze 4 lutego.

- To bardzo ważna umowa, bo nasi kredytobiorcy oczekują od nas jasnej
struktury wewnętrznej - mówi Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy Grupy Lotos.

Zaufanie banków potrzebne jest Grupie Lotos do rozpoczęcia strategicznej
inwestycji firmy wartej 740 mln dol. Chodzi o instalację do zgazowania
ciężkich pozostałości rafinacji ropy naftowej. Potrzebną do tego technologię
dostarczy konsorcjum związane z Shellem. Umowę w tej sprawie podpisano w
listopadzie 2004 roku. Sfinansowanie licencji na nią to element tzw. offsetu
związanego z zakupem przez Polskę myśliwców F-16 od amerykańskiej firmy
Lockheed Martin.

Inwestycja nie ruszy jednak bez rozpoczęcia procesu wprowadzenia Grupy na
Giełdę Papierów Wartościowych. Lotos liczy, że w marcu do Państwowej Komisji
Papierów Wartościowych i Giełd trafi prospekt emisyjny spółki. Natomiast
pierwsze prace budowlane mają ruszyć pod koniec roku. W tym samym czasie
Grupa Lotos powinna być już notowana na giełdzie. Wtedy można liczyć na
uruchomienie offsetu. Dlaczego?

- Nasi partnerzy offsetowi czekają, aż grupa osiągnie spójność i
niezależność - powiedział "Gazecie" Marcin Zachowicz.

Licencjonowana technologia to kluczowa część z 15-procentowego wkładu
konsorcjum Shella w strategiczną inwestycję rafinerii. Drugie 15 proc.
wniesie sama Grupa Lotos. Firma już dziś inwestuje własne pieniądze w prace
projektowe. Jednak dopiero po wejściu Shella będzie się mogła starać w
bankach i instytucjach finansowych o pozostałe 70 proc.

Jednym z największych problemów, jakie pojawiły się w kontekście przejęcia
rafinerii południowych, jest też sprawa upadłego Glimaru. Lotos negocjuje z
rządem jak najlepsze warunki zakupu bankruta. Grupa, aby zabezpieczyć swoje
interesy, zapewniła sobie swojego człowieka na stanowisku prezesa spółki-
bankruta.

Bartłomiej Gondek

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie



Temat: Kijów na arenie z Bruxelką?
Kijów na arenie z Bruxelką?
Sława!
Unia jak torreador
Środa, 28 kwietnia 2004 - 19:40 CEST (17:40 GMT)
www.wprost.pl/ar/?O=59561&C=72

"Stosunki UE-Ukraina przypominają corridę, gdzie UE jest toreadorem, a
Ukraina bykiem" - stwierdził Leonid Kuczma krytykując unijnych oficjeli za
deprymowanie jego kraju w dążeniach do członkostwa w UE.

Toreador cały czas stoi, a my biegamy za czerwoną szmatą" - powiedział
prezydent Ukrainy na comiesięcznej konferencji prasowej w Kijowie.
Prezydent skrytykował Unię, że wciąż nie przyznaje Ukrainie statusu kraju o
gospodarce rynkowej. Przyznał też, że Ukraina nie jest gotowa do wstąpienia
do UE i musi najpierw poprawić konkurencyjność gospodarki i funkcjonowanie
demokracji.

Przed tygodniem Kuczma powiedział, że niewłaściwy jest pośpiech w procesie
integracji Ukrainy z Unią Europejską. Przemawiając na konferencji poświęconej
rozwojowi ukraińskiej gospodarki, oświadczył, że należy "twórczo przemyśleć
doświadczenie krajów poprzedniej fali procesu integracji europejskiej,
przeanalizować nie tylko pozytywne, ale i negatywne strony, aby uniknąć
błędów, które popełniły państwa Europy Środkowej".

Zdaniem prezydenta, Ukraina nie powinna integrować się z Europą jako "młodsza
siostra". "Mamy to już za sobą. Powinniśmy zapobiec takiemu zjawisku" - dodał
Kuczma, nawiązując do roli Ukrainy z przeszłości jako "młodszej siostry"
Rosji.

Ukraiński przywódca, któremu na jesieni upływa druga kadencja prezydencka,
oświadczył, że integracja europejska jest wewnętrznym zadaniem Ukrainy, które
wymaga czasu i zależy od samych Ukraińców.

Stosunki między Ukrainą i UE reguluje Traktat o Partnerstwie i Współpracy
podpisany w 1994 roku. Członkostwo w UE jest strategicznym celem Ukrainy. W
ubiegłym tygodniu parlament Ukrainy ratyfikował umowę o tworzeniu Wspólnej
Przestrzeni Gospodarczej (WPG) na terytorium Ukrainy, Rosji, Białorusi i
Kazachstanu. Zdaniem opozycji ukraińskiej, członkostwo w WPG może utrudnić,
jeśli nie uniemożliwić integrację Ukrainy z UE.

oj, pap

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++



Temat: Nowa Deklaracja, nowa Jagiellonia?
Strategiczne partnerstwo

Sława!
Czechy Szczyt Grupy Wyszehradzkiej
Razem w Unii
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040513/swiat/swiat_a_3.html
Kraje Grupy Wyszehradzkiej zamierzają w nowych warunkach, już jako członkowie
UE, nadal konsultować ze sobą stanowiska i wymieniać poglądy na temat ważnych
problemów regionu.

Nową deklarację o współpracy regionalnej podpisali w środę w Kromierziżu
premierzy Czech, Polski, Słowacji oraz Węgier. Przyjęty dokument zastąpił
obowiązującą do tej pory deklarację z 1991 roku.

Vladimir Szpidla, Marek Belka, Mikulasz Dzurinda i Peter Medgyessy zgodzili
się, że członkostwo w Unii nie może oznaczać izolacji oraz zamknięcia jej bram
przed naszymi wschodnimi sąsiadami z Ukrainy i Białorusi oraz krajami
bałkańskimi. - Będziemy popierać każdy kraj, który zdecyduje się na włączenie w
proces europejskiej integracji - powiedział szef słowackiego rządu Mikulasz
Dzurinda.

Po zakończeniu wspólnych obrad rozpoczęły się rozmowy dwustronne. Premierzy
Słowacji i Polski rozmawiali o przyspieszeniu budowy autostrad, które pozwolą
na lepsze połączenie obu krajów. - Polska pozostaje strategicznym partnerem
Słowacji bez względu na to, kto stoi na czele jej rządu - zapewnił Dzurinda.

Barbara Sierszuła z Pragi

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++



Temat: Błąd diagnozy - kto odpowiada za wysokie bezrob...
Gość portalu: szarisz napisał(a):

> Chyba zapomniałeś, że już nie jesteśmy "od morza do morza"...
> Jakim cudem chciałeś, żeby Rosjanie - kraj o zapędach wielkomocarstwowych -
> zmienili w ciągu roku, czy dwóch swoich poglądów na małą Polszę. Taki proces
> musi potrwać latami i to poprzez współpracę gospodarczą na każdym poziomie...
>
> Francja i Niemcy dogadują się i będą dogadywać poza naszymi plecami. Powód
ten
> sam - to nie ta liga, nie ten poziom. Kto tego nie zrozumie, będzie miał
ciężko
>
> w życiu...
>
> Z opiniami nt. spraw krajowych zgadzam się - sprawy gospodarcze są
najsłabszym
> elementem działalności rządu. Niestety.
> Z tym, że dorabianie wielkiej ideologii antyeseldowskiej do tej krytyki jest
> dla mnie jawnym nadużyciem. Uważam, że te same słowa można odnieść do każdej
> partii. I dlatego z chęcią podmieniłbym słowa SLD i odpowiedniki na znacznie
> szersze: politycy...
>
> Bo czyż nieprawdziwe byłoby zdanie:
> "Kazdy rzad przejmujacy wladze w naszym kraju, przysiega sluzyc
> Polsce i narodowi polskiemu. Taka przysiege zlozyl tez rzad
> Jerzego Buzka. Niestety zamiast zajac sie dobrem Polski
> i wszystkich Polakow, rzad zajal sie przede wszystkim praca nad
> tym jak w najwiekszym stopniu zawlaszczyc Polske dla swoich
> partyjnych interesow."
>
>
>

Nic mi sie nie pomylilo; wiem, ze Francja i Niemcy a nawet Rosja (z racji jej
geograficznej wielkosci i broni atomowej) to inna liga. Nigdy nic innego nie
twierdzilem. Napisalem jedynie, ze strategicznym interesem Polski jest bliski
zwiazek (przyjazn) z Ameryka. Gdyby Polska grala w tej samej lidze co w/w kraje
byc moze wsparcie Ameryki nie byloby takie niezbedne, chociaz przy ewentualnym
teoretycznym porozumieniu Rosji, Niemiec i Francji, przeciwko Polsce, pozadane.
Jezeli chodzi o dorabianie polityki anty-SLD-owskiej to uwazam jak napisalem.
Zadna z istniejacych w Polsce partii nie byla tak pazerna i bezczelna jak SLD.
Gdyby SLD udalo sie zawlaszczyc srodki masowego przekazu jak to bylo
zaplanowane, ich "sukces" w legalizacji i ukrywaniu korupcyjnych interesow,
ktore nigdy nie byly tak powszechne jak teraz, bylaby bezprecedensowy.
Pozdrowienia
Andrzej
P.s Polecam ksiazke "Kociol". Autor, ktorego nazwisko niestety zapomnialem,
w swojej ksiazce z gatunku "political fiction", opisuje teoretyczny rozwoj
sytuacji w Europie, i miejsce Polski w tym teoretycznym, a jednak jakze
znajomym konflikcie, w ktory wmieszana jest Rosja, Francja, Niemcy, USA
i Polska. Nie zdradzajac szczegolow, jeszcze raz polecam.



Temat: Zaostrza się spór o plan budowy garaży na os. T...
Według podobnego scenariusza "garażowego" władze samorządowe i
spółdzielcze "wyrolowały" kilka lat temu mieszkańców
os.Paderewskiego. Chodziło o pas zieleni oddzielającej bloki
osiedla od autostrady A-4. Zgodnie z zapisem planu
przestrzennego, władze miejskie i agencja budowy autostrad miały
obowiązek zbudowania tam wału ziemnego obsadzonego drzewami i
krzewami dodatkowo chroniącymi osiedle przed negatywnym
oddziaływaniem autostrady. Zamiast tej realizacji podpuszczono
spółdzielców z Paderewskiego, że 3 długie segmenty
wielopoziomowych garaży z wiszącymi ogrodami na dachach i
elewacjach lepiej spełnią tę rolę. Puszczono ankietę dla
chętnych na garaże, zarząd sp-ni wystąpił do władz miejskich o
kupno terenu i odpowiednią dla tej inwestycji zmianę zapisu w
planie przestrzennym. No i stało się... sp-nia i mieszkańcy
wyszli na tej transakcji "jak Zabłocki na mydle"! Utopili
ogromne pieniądze (ok. milion zł), wykosztowali się na projekty,
przedpłaty itp. - a z garaży wyszły "nici". Koszt jednego
miejsca wyniósł aż 32.000,- zł, liczba 130 chętnych na 1000
miejsc garażowych stopniała zaledwie do kilkunastu, t.zw.
inwestorzy strategiczni dali dyla, mieszkańcy są skłóceni, a
teraz zagraża im, że po 31.XII.2004r. miasto odbierze ów teren,
użytkowany na prawach dzierżawy wieczystej i zrobi z nim co
zechce. Agencja autostrad i władze miejskie już nie muszą
myśleć, jak wykręcić się z budowy i zadrzewiania wału ziemnego,
bo zapis w planie przestrzennym został na "życzenie spódzielców"
zmieniony - a mieszkańcy osiedla wyszli na wała!!! Co bardziej
zorientowani mają wrażenie, "że cały proces decyzyjny w
powyższej sprawie był odgórnie sterowany" (cytat z tamtejszej
gazetki SAMI U SIEBIE). "Garażowy" przypadek os.Paderewskiego
niech będzie ostrzeżeniem dla mieszkańców osiedla Tysiąclecia!
Bądżcie czujni! i cieszcie się, że macie przy Ułańskiej pas
ochronny zieleni i boiska dla młodzieży.



Temat: jak przełożyć wzrost gospodarczy na spadek bezro-
katarsis napisała:

> bush_w_wodzie napisał:
>
> chcialbym byc dobrze zrozumianym. uwazam ze to wszystko jest piekne ale
> > malorolny z pacanowa nie da sobie rady w dziale marketingu lub innowacji
> fabryk
> > i
> > detek.
>
> I dlatego każde z państw rozwija studia strategiczne nad gospodarką, aby nie
> dopuścić do temu podobnych kanałów (przedkłada się to na określenie ile szkół
> może kształcić w jakich profilach równocześnie - przynajmniej powinno), jakie
> zawody wygaszać itd.

no ale mysmy tych rolnikow czy gornikow nie ksztalcili. oni sa jak ziemia.
zostali z nami spadku po rwpg

> Głupi ten kraj, który podobnych zmiennych nie uwzględnia. Nie będę wskazywać
> palcem. Od dawna u nas trąbi się o niżu demograficznym, a kierunków
> pedagogicznych przybywa itd itp.

>
> Co do małorolnego jeszcze. Taki proces zmiany jakości pracy i zapotrzebowania
> na nią niestety jest faktem - bez względu, czy my chcemy by małorolny pracował
> czy nie. Powstaje pytanie co można zrobić by:
> a) pomóc mu po utracie pracy
> b) przekwalifikować go
> c) sprawić by chciał się przekwalifikować i nie traktował utraty pracy jako
> paraliżującej na przyszłość tragedii osobistej
> (kolejność odwrotna raczej)

i to wszystko ma robic panstwo? urzednik? psycholog? popatrz realnie.

>
> Jeżeli utrata pracy przez kogoś przełoży się na jej pozyskanie przez innego -
> to małorolny w efekcie też będzie potrzebny np. do czyszczenia biura, mycia
> szyb, przygotowywania posiłków.

tyle ze malorolny jest w pacanowie a praca w warszawie

> Ważne, że jest ktoś kto mu za te niezbędne dla
> siebie usługi będzie mógł zapłacić.

jakos tak wyglada ze jednak albo tych ktosiow jest za malo albo maja male
potrzeby albo zwyczajnien oszczedzaja

> Zupełnie inny problem jest wtedy, gdy ludzie tracą pracę hurtowo i tracących
> jest niewspółmiernie dużo do tych, co zyskali.
>
> Stąd i się wzęło pytanie naszego wątku.

i brutalna odpowiedz jest taka ze nie tak duzo mozna zrobic niestety. na
poczatek mozna nieprzeszkadzac firmom w dzialaniu



Temat: Czyżby długo oczekiwany poczatek KATARSIS ?
Tajemnicza wiara w uczciwą transformację ustrojową
Obawiam się ,że inaczej patrzymy i oceniamy sytucję, jaka zapanowała w naszym
Kraju od początku przemian ustrojowych.
Ty uważasz ,że w Polsce "zapanowała aferomania i tropienie spisków, co w
oczywisty sposób szkodzi Krajowi, gdyż odwraca uwagę od problemów rzeczywistych
i nabrzmiałych" a dalej piszesz:"Aferomania i węszenie spisków to tematy
zastępcze lecz mają wielką moc niszczącą i tak już słabe u nas więzi społeczne
i wzajemne zaufanie. Atmosferę tą tworzą sami agenci różnych tajnych służb w
celu zwiększenia swoich wpływów a często ze zwykłej zawiści i głupoty, aby choć
przez chwilę zaistnieć w mediach."

po pierwsze- uważam ,że od samego początku polskich przemian, MAMY do czynienia
z aferalną rzeczywistoscią tylko wczesniej o tym nie pisano i nie mówiono tak
intensywnie i powszechnie jak obecnie.Powód jest moim zdaniem oczywisty.Było
wtedy tyle "miejsca" do przekrętów ,że różni przedstawiciele dawnej PZPR-
owskiej władzy i porozumień "okrągłostołowych", nie przeszkadzali sobie
nawzajem w zawłaszczaniu majatku i budowaniu materialnych podstaw obecnych
elyt.Aktualnie sytuacja się zmieniła, do prywatyzywania pozostało niewiele
firm, ale za to z bardzo intratnych obszarów strategicznych(ropa , gaz,
wegiel, miedz, energetyka )i ...walka o kasę się zaostrzyła.
po drugie- rozmawiamy o ludziach i służbach wywodzacych się z dawnego WSW-u,
które w rzeczywistosci PRL-u stanowiły elitę służb specjalnych.Z różnych
powodów - fakt ten powininien Ci dać wiele do myślenia - w służbach tych nie
przeprowadzono tzw. lustracji. Obecnie ludzie ci, ze wzgledu na zbliżającą sie
reorganizację wzmocnili tempo i siłę oddziałowywania na procesy prywatyzacyjne.
po trzecie- nic co mówią byli i obecni funkcjonariusze tych służb, ani co piszą
na ten temat ogłupiali dziennikarze nie smieszy mnie.Przeciwnie, odbieram to
jako sygnały a nawet dowody, na agonię narodowego państwa polskiego.A to mnie
smuci.Może być, że niesłusznie.




Temat: Marian Jurczyk znów prezydentem Szczecina
Zalosnie brzmi ta panska histeria ten patos europejski, ta
nieposkromiona madrosc. Gdzie byla kultura europejska, kiedy
komuchy podrzucali falszywki IPN na urzedujacego prezydenta.
Jedynie pozytywnie zlustrowani ludzie to Walesa - Bolek i
Jurczyk - Cienki, a czlonkowie owczesnego Komitetu Centralnego
PZPR rzadza, intryguja, pchaja sie wspierajac wszelka swolacza
na stolki Europejskie. Ten niezbyt fortunny wybor na prezydenta
grzaznacego w bagnie miasta jest naturalnym odruchem mieszkancow
miasta, jest odpowiedzia na ingnorancje koalicji. Pan Runowicz
byl prawdopodobnie lepszym kandydatem. Jest to taka sama
odpowiedzia jak ta co wykopala AWS i UW z sejmu. I to jest
dramat miasta i calego kraju. Jest to chyba jedyna sila, ktora
karze politykow w tych dniach - WYBORY. Pan Runowicz pokazal
zreszta pazurki i zostawia kulejace miasto, ktore go zawiodlo
bez odpowiedniego przygotowania procesu zdania obowiazkow.
Stracil chlop klase. Jurczyka mozna usunac jesli popelni bledy,
ale szczekac nim czlowiek zaczel urzedowanie to troche
przedwczesnie. Ja osobiscie doswiadczylem braku
odpowiedzialnosci za popelnione bledy wielu ekip rzadzacych
miastem, ekip wielu orientacji. Za tej ostatniej upadla
stocznia a miasta spadlo do drugiej ligii. Nawet juz w pike
kopac tu nie umieja. Zadna nie ustrzegla sie bledow. Mozna
by sie spierac, czy maja oni stanac pod murem, czy tez usunac z
estrady i ustapic pola koleinemu geniuszowi. Tak to juz jest.
Glowa do gory. W istocie doczekalismy czasow, kiedy ciemnota
komuny, okrzyknela sie specjalistami w zarzadzaniu panstwem.
Elektromonter zakladow wlokienniczych po dodatkowych akademiach
pierwszo-majowych rzadzi krajem. Jego swita to polglowki i
prozni demagodzy. Czego chcecie ludzie od Jurczyka. Wiecie ile
wiedzy trzeba miec, aby prowadzic stoczniowy magazyn? Ile
madrosci by przewodzic ruchem rewolucyjnym pod obstrzalem
tetetek matki SLD - PZPR-u.
Kazdy winnien spojrzec na swoje podworko i tam pozamiatac nim
podejmiemy sie ferrowania wyrokow.
Panie Jurczyk to naprawde ostatnia pana szansa, kolejnej nie
bedzie. Szczecin musi wykorzystac swoje polozenie strategiczne,
musi stac sie prawdziwa brama do Europy. Niech pan tego nie
spaskudzi.



Temat: Rozpada się Państwo Polskie a my gadamy.
To nie "gęganie"
Gość portalu: papa Smerf napisał(a):

> Piszesz, że niczego nie produkujemy. A skąd się bierze to
> wszystko co jest w sklepach?

Owszem, sklepy są zawalone towarem. Ale weź pod uwagę i to, że ok. 3 mln ludzi
może o kupieniu tego tylko pomarzyć. A piszę tu tylko o bezrobotnych...

Jeśli rządzący nie są w stanie uporać się z problemem bezrobocia, którego
poziom 3-krotnie przewyższa bezrobocie naturalne, to znaczy właśnie, że państwo
rozpada się. I takich rządzących trzeba jak najszybciej odsunąć od władzy! Bez
gadania!

Jest parę prostych narzędzi ekonomicznych, które składają się na politykę
fiskalną. Trzeba tylko umieć je zastosować. A jeśli się tego nie potrafi, to
trzeba pytać mądrzejszych od siebie. Dzisiejsze władze nie potrafią jednego,
ani drugiego. A rad mądrzejszych po prostu nie przyjmują do wiadomości. Bardzo
symptomatyczną ilustracją tego może być brak oznak jakiejkolwiek recepcji
opracowania o bezrobociu, które na użytek rządu przygotowała Rada Społeczno-
Gospodarcza przy Rządowym Centrum Studiów Strategicznych. A warto poczytać!
Tutaj dam tylko jeden cytat, aby pokazać skalę marnotrawstwa spowodowanego
niezajmowanie się przez rząd problemem bezrobocia:

„Wzrost (spadek) stopy bezrobocia nie oddaje w pełni procesów rozwoju i
wykorzystania zasobów pracy. Lepszą miarą jest stopa zatrudnienia, czyli
procent pracujących w gospodarce do ludności w wieku zdolności do pracy. Stopa
ta obniżyła się dramatycznie z 80,2% w 1990 r. do 62,7% w 2001 r.
(...)
Przeprowadziliśmy także analizę potencjalnego wzrostu produktu krajowego brutto
(przy obecnej produktywności) w miarę osiągania wyższego wzrostu zatrudnienia.
Potencjalny wzrost PKB sięga od 97 mld zł do 159 mld rocznie w zależności od
przyjętej stopy zatrudnienia. Roczne koszty zasiłków i innych świadczeń
uległyby zmniejszeniu od 4–5 mld zł rocznie. Analiza ta wskazuje na ogromne
znaczenie osiągnięcia optymalnej stopy zatrudnienia nie tylko dla rynku pracy,
ale dla całej gospodarki narodowej.”

Gdyby zajęto się problemem ignorowanym dziś, to PKB wzrósłby o 97 do 159 mld
zł, a koszty wypłacanych zasiłków zmniejszyłyby się o 4-5 mld zł... Wracając
więc do tego, co dziś mamy w sklepach, powiedzmy sobie, że byłoby tego dużo
więcej i dużo więcej ludzi mogłoby to kupować. Gdyby nie rząd, który jest po
prostu nieudolny. I nie jest to żadne "gęganie"...

Gdyby ktoś chciał dokładniej zapoznać się z tym opracowaniem Rady, to znajdzie
je pod tym adresem:
www.rcss.gov.pl/nowosci/tworzenie_miejsc_pracy.pdf

Wiesław Rewerski
pan_bezrobotny



Temat: Rosjanie chca nadal kontrolowac Morze Baltyckie
Rosjanie chca nadal kontrolowac Morze Baltyckie
Flota Bałtycka na straży bezpieczeństwa Kaliningradu
Rosyjska strategia

Cokolwiek się wydarzy, do żadnej blokady obwodu kaliningradzkiego nie
dojdzie. Flota Bałtycka jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo jego
mieszkańców - zapewnił wczoraj minister obrony Rosji Siergiej Iwanow, który
wybrał kaliningradzki port w Bałtijsku, by świętować Dzień Marynarki Wojennej.

Aby zapobiec ewentualnemu odcięciu rosyjskiej enklawy nad Bałtykiem, już w
najbliższym czasie - według Siergieja Iwanowa - powinna zostać uruchomiona
specjalna stała przeprawa promowa z Petersburga do Bałtijska. Rozwiązanie to -
po wstąpieniu Polski i Litwy do UE - powinno zapewnić Rosji pełną
niezależność tranzytu.

Iwanow zapewnił, że Flota Bałtycka nadal będzie odgrywać szczególną rolę
strategiczną w regionie. Jej obecność pozwala Rosji kontrolować Morze
Bałtyckie i zachować wpływ na procesy polityczne zachodzące w jego basenie, a
jednocześnie gwarantuje ochronę obwodu kaliningradzkiego.

Niepokój rosyjskiego ministra obrony nadal jednak wywołują plany
przystąpienia do NATO grupy państw bałtyckich. Jego zdaniem, obecna sytuacja
międzynarodowa nie służy umocnieniu bezpieczeństwa w regionie Morza
Bałtyckiego. Według Iwanowa, kraje, które zamierzają wstąpić do sojuszu, w
odróżnieniu od innych członków NATO, nie są sygnatariuszami układu o
zbrojeniach konwencjonalnych w Europie. W rezultacie u granic Rosji może
pojawić się swego rodzaju prawna "czarna dziura", w której nie będą
obowiązywały żadne ograniczenia dotyczące ilości i rozmieszczenia sił
natowskich.

Sławomir Popowski z Moskwy




Temat: Pacyfizm, czyli kwiatek do lufy
amator.biustow napisał:

> Gość portalu: melmire napisał(a):
>
> > Aha, na wypadek gdyby ktos z nich chcial nas kiedys wymordowac, my
> wymordujemy
> > ich pierwsi? Zgodnie z ta logika(kto pierwszy ten lepszy) to gdyby mieli
> jakas
> > straszna bron, to juz by jej uzyli.
>
> Właśnie na taki wypadek. Bo po to jest historia, żeby wyciągać z niej
wnioski.
> Mam w takim razie jedno teoretyczne pytanie: czy gdybyś żyła w Europie w 1936
> roku też sprzeciwiałabyś się wojnie?

Czy te sytuacje sa aby porownywalne? Slyszales jakies hasla o lebensraumie dla
Arabow? bo ja nie. jesli chodzi o to ze jakies panstwo ma bron biologiczna i
chemiczna - Ameryka i Rosja sa uzbrojone po zeby i nikt sie nie domaga
zniszczenia tych skladow wszelkiej broni, dziwne.

Tak poza tym, to nie mijaj się z faktami.
> Przy obecnych technikach wojskowych straty w ludności cywilnej są praktycznie
> minimalne.

To moze ty sie tez nie mijaj z faktami, w Afganistanie iles razy zostala
zbombardowana ludnosc cywilna, tylko jakos zadnego procesu za to nie bylo...

Faza bombardowań (celów wojskowych i strategicznych) powoduje, że
> siły ludzkie wchodzą już praktycznie "na czysto". Jak to porównać z liczbą
> ofiar reżimu Husaina. Tego też bronisz? Bronisz jugosławiańskich zbrodniarzy
> wojennych? Lepiej gdyby NATO nie interweniowało, no nie? Lepiej, żeby
mordowano
>
> cywilów do dzisiaj, bo w końcu wojna jest be, prawda?

Rezim Husaina jest okrutny dla ludnosci Iraku, ale powinni sie go sami pozbyc
jesli naprawde czuja sie az tak przesladowani, nie uszczesliwiajmy ich kosztem
ich wlasnego zycia.

a w jakims tutaj watku padlo pytanie czy chcielibyscie, zeby ktos was
kilkanascie/dwadziescia kilka lat temu zbombardowal bo w Polsce byl rezim
komunistyczny (tez brak wolnosci slowa, tez torturowano opozycje). przemysl to
sobie.




Temat: Tramwaje na Prądniku Czerwonym Część II
Gość portalu: mouset napisał(a):

> Zawsze słyszałem o estakadzie, a nie o tunelu w tym
> miejscu,

Powtarzam: nie ma _ŻADNEGO_ obowiązującego, oficjalnego
czy nieoficjalnego stanowiska kogokolwiek że tam ma być
estakada. Tym bardziej nie ma żadnej decyzji czy planu
budowy tamże estakady. Jest tylko zapis Studium Kierunków
i Uwarunkowań Zagospodarowania Przestrzennego, mapka w
skali takiej, że nie ma mowy o decyzji co do
szczegółowego przebiegu torowiska.

Być może są jakieś opracowania itp. ale ich znaczenie
jest z formalnego i prawnego punktu widzenia takie same,
jak nasze pogaduchy tutaj.

> ale jeśli ma byc
> tunel to jestem za, i wlot na Lublańską też powinien
> być estetyczny

Proces podejmowania decyzji w tej sprawie będzie się
toczył w najbliższych latach. Jak piszę - realizacja tej
inwestycji jest możliwa tylko przy wykorzystaniu środków
UE, żadne inne finansowanie nie jest realistyczne. Pod
tym kątem zresztą tramwaj na mistrzejowice został wpisany
do strategicznych inwestycji transportowych do
przygotowania do roku 2010.

I jak sądzę, będzie bardzo dużo nacisków na tunel a nie
estakadę: od rady dzielnicy, przez mieszkańców (jak
sądzę), po wielu ekspertów. Bo bardzo wiele przemawia
właśnie za tunelem: niższe koszty eksploatacji taboru,
możliwość synergicznego wykorzystania tunelu przez
pieszych i rowerzystów (oczywiście poza torowiskiem, w
poszerzonej, płytszej części tunelu), możliwość
wykorzystania torowiska wraz z tunelem dla ruchu
autobusów (!) i pojazdów straży pożarnej/karetek,
mniejszy hałas, bardzo niewielkie czy wręcz zerowe
problemy estetyczne.

Cieszę się, że jesteś "za" pod takimi warunkami, jakie
określiłeś. Też jestem zdania, że estakada nie ma
zupełnie sensu - także dlatego, że musi być bardzo długa
ze względu na niekorzystną w jej przypadku, większą
różnicę poziomów.

marcin ha




Temat: Będzie śledztwo po artykule "Gazety"
know1 napisał:

> Szanowny Panie Kielczaninie,
> ani red. Nowakowi ani Kędrackiemu nic nie odbiło - oni SĄ władzą, tzw.
czwartą
> władzą, oczywiście w potocznym znaczeniu. I wykonują swój zawód - w tym
> przypadku red. Ziemowit Nowak ujawnił ślimaczące się śledztwo ws.
fałszowania
> dokumentów biznesowych i sam odnalazł świadka, którego nie mogła odnaleźć
> prokuratura. I to jest zadanie dziennikarza. Nie każe im tego robić
> żadem ”Amerykanin rodem z Izraela', ale każdy podręcznik dziennikarstwa.
> Spółka Agora nie jest własnością kilku Amerykanów, co łatwo można sprawdzić,
bo
>
> jest notowana na giełdach w Warszawie, Londynie i Nowym Jorku, więc musi na
> bieżąco podawać skład swojego akcjonariatu.
> Nie słyszałem, żeby red. Nowak albo Kędracki przegrali jakiś proces.
> Oskarżenia, że 'w swojej karierze napisali już tyle bzdur, wylali tyle
pomyj,
> pomówili tylu ludzi o niecne czyny' są gołosłowne. Chyba myli pan
> słowo 'pomówili' z 'ujawnili'.
> Najlepiej, gdyby pan w ogóle przestał czytać artykuły Ziemowita Nowaka i
> Janusza Kędrackiego, bo najwyraźniej nic pan z nich nie rozumie, mimo że są
> pisany jasnym i prostym językiem.
>
Szanowny Panie "know1" vel Z. NOWAK.
Napiszę tak, nie jest Pan ani nigdy nie będzie czwartą władzą co jedynie może
się Panu mażyć a czasami przyśnić.Obaj z Kendrackim podejmujecie tematy sobie
tylko wygodne, Pan jak i w/w jesteście aroganccy.Co do "Agory" to nie rób Pan
z siebie idioty bo "inwestorem strategicznym" jest pewna grupa amerykanów.
Dziwię się, że nikt z człnków Komisji Śledczej nie zadał Niemczyckiemu pytania
kto mu kazał kupić "Polsat".Traf chciał iż "Polsatem" zaiteresowani byli też
komuniści i nastąpiło zdeżenie.Piszesz Pan o giełdach a skąd Pan wie kto
posiada pakiet większościowy "Agory".
Panie Nowak jesteś Pan tylko wyrobnikiem i sam niewiesz komu służysz.
Obaj z Kędrackim łapiecie się spraw "miałkich" i tylko takich gdzie komuś można
dowalić.Fakt wcale nie muszę czytać Waszego dodatku, ale się nie da bo wkładany
jest do wydania ogólnopolskiego.Mam propozycję usamodzielnijcie się zobaczymy
jak długo "pociągniecie".
Czasami widzę Pana na "sienkiewce" jak przechadzasz się Pan z tą swoją butną
miną obrażony na cały świat.Czas "świętych krów" w Kielcach się skończył.
My czytelnicy też mamy prawo a nawet obowiązek do krytyki.
Więcej taktu,pokory i umiaru.
Pozdrawiam




Temat: WSP w Częstochowie Cz.I - Program oszczędnościowy
> Czy ktoś wie jak wygląda Senat WSP ?
> Brak merytorycznego przygotowania władz rektorskich do podejmowania ważnych
> decyzji nikomu nie przeszkadza.

Ty na pewno nie wiesz jak wygląda Senat bo to napisałeś jest po prostu
nieprawdą.

> „Układy” rządziły, rządzą i jak nikt tego nie zmieni będą rządziły
> a uczelnię szlag trafi.

A kto ma zmienić?? Warszawka?? Odwiedź swojego przedstawiciela w Kolegium
Elektorów i wyżal się jemu. Zorganizuj coś na uczelni.

> Nikomu nie przeszkadza że nie ma strategicznego planowania,
> oraz planowania zarządzania zasobami ludzkimi.

Znowy bzdury - wielu to przeszkadza, Tobie przecież też.

> Czy ktoś wie ile zarabia przeciętny pracownik administracyjny na którym czyni
> się największe oszczędności ?

Nie wiem ile zarabia, ale często widzę jak niektórzy z nich (nie piszę o
wszystkich) po prostu się obijają lub robią rzeczy nie związane z ich
obowiązkami służbowymi.

> Czy zabranie wrześniowych ustawowo zagwarantowanych podwyżek jest zgodne z
> prawem ?

To jest bardzo dobre pytanie!!

> Zapewne nie, ale oczywiście nie ma lepszych pomysłów.

Podrzuć jakiś!!

> Nikt nie kontroluje wydatków poszczególnych Wydziałów a szczególnie tych
> które żyją kosztem innych Wydziałów. Dlaczego nie kontroluje się sensowności
> zatrudniania pracowników i ich godzin nadliczbowych na nierentownych
> Wydziałach ?

W tym coś jest, ale stanowczo protestuję przeciwko upraszczaniu i dzieleniu
Wydziałów na rentowne (czytaj: wypuszczające setki studentów zaocznych, od
których niewiele się wymaga poza czesnym), od nierentownych (czytaj:
propwadzących faktycznie dużo droższy proces dydaktyczny i badania naukowe).



Temat: Rosyjskie Abu Ghraib
"to rzeczywiscie strategiczny region"
opierajac sie na zdaniu Dostojewskiego mozna by sadzic, ze Polacy to taki maly, pretensjonalny narod, ktoremu zachciewa sie wolnosci. Wiec naprawde chyba to nie Solzenicyn ma patent na wiedze nt. Czeczenow i ich aspiracji. On wierzy w wielka Matke Rosje. Nie po drodze mu wiec z mniejszosciami narodowymi.
Co do republik nadbaltyckich to warto pamietac, ze Rosjanie atakowali Wilno juz po ogloszeniu przez Litwe niepodleglosci. Pamietam tez, ze kiedy wybuchl konflikt w Czeczenii pewien Rosjanin wykrzykiwal na zajeciach, ze przeciez to rosyjska ziemia! wiec- w domysle- won od komentarzy...
W przypadku kazdej agresji rodzi sie pytanie o jej usprawiedliwienie. W imie czego jeden narod ma decydowac o losach drugiego narodu? Kto dal mu takie prawo? Gdzie konczy sie jego ziemia i zaczyna sie obca? Usprawiedliwienia sa bardzo rozne, podobnie jak rozne sa techniki prowadzenia walki i traktowania jencow. To ciekawy paradoks, ze Nazisci zakladali obozy, lecz generalnie oszczedzali jencow wojennych. Roosjanie najpewniej zabili owych nieszczesnych Czeczenow tak, jak kiedys Polakow, klamiac przy tym w ten sam sposob -mianowicie, ze zostali wypuszczeni na wolnosc, a gdzie pojechali, to juz ich sprawa. To samo Stalin tlumaczyl Sikorskiemu.
Czy Niemcy traktujac lepiej jencow byli lepsi?
Zloto z przetopionych zebow w obozach niemieckich trafialo m.in. do Szwajcarii i Szwecji, krajow, ktore tez lubia byc sumieniami narodow. Rosjanie zameczali ludzi na tysiac sposobow, tez starajac sie ich wykorzystac przed smiercia.
Po co o tym pisze?
Bo zlo to jest zlo. I straszne, ze wielu tu piszacych posuwa sie do jego podwazenia i zanegowania, albo usprawiedliwienia. Mozna tez starac sie je rozmywac przez wskazanie-my tez, wy tez, oni tez itd...
Narzucanie praw i pogladow odbywa sie zawsze i wszedzie-takze na tym forum, ale czy obrzucajac kogos epitetami, stajemy sie przez to madrzejsi, panie, np. Tripod?
Warto, by kazdy obejrzal film o procesie norymberskim, pokazywany w tym tygodniu. Dotyka istoty zla. Zawsze znajda sie tacy, ktorzy nigdy nie beda umieli wspolczuc. Mysle, ze brak empatii tociezkie kalectwo psychiczne, ktore moze przerodzic sie w horror dla innych, gdy tacy ludzie siegaja po wladze. Czytajac opinie na kazdym forum rozpoznaje takich osobnikow, ktorzy sprawdziliby sie w opisywanych sytuacjach, gdyby mieli tylko, taka okazje - pozdrawiam



Temat: wpraszam się na krótką chwilę...
Mój program?
Program, który przedstawiłem w swoich materiałach wyborczych, zawiera wstęp do
mechanizmów prorozwojowych w trzech płaszczyznach. Z zebranych danych i ich
analizy ma wynikać dokładnie, co i gdzie należy zrobić, co można odłożyć na
chwilę później i gdzie przygotowywać się do reakcji, gdyż problem może stać się
palący. To jest w znacznym skrócie tzw. myślenie strategiczne. Dlatego nie
wymyślam obłudnych obiecanek, które nie będą miały pokrycia w rzeczywistych
potrzebach mieszkańców.
Przedstawiłem program, który nawiązuje do najnowszych trendów zarządzania.
Wywodzi się on z prostych zasad budowania strategii. Najpierw zbadaj czym
dysponujesz, potem zanalizuj co można z tym zrobić, opracuj plan, przewiduj
problemy, wyznacz ludzi, deleguj uprawnienia, działaj, analizuj, popraw,
nadzoruj, dalej działaj, eliminuj problemy i zakłócenia, i tak w kółko...
To ruch ciągły, te procesy się nie zatrzymują. Ta machina się obraca jak
perpetuum mobile, jeśli nie nadążasz, to wciągną cię tryby i po tobie.
Nie obiecuję, choć obietnice tak łatwo składać. Mnie po prostu nie stać na
stratę czterech lat. Z mojej perspektywy to samobójstwo zawodowe. To jest
determinant mojej pracy a Wasza gwarancja, że każdy dzień, każda godzina będzie
przepracowana dla waszej wygody. I to nie pod dyktando prywatnych interesów,
lecz dla dobra ogółu. Dla mnie to wstęp.
Tylko osoby, które mnie nie znają, twierdzą, że nie mam „charakteru”. Działam
po prostu z rozwagą, z kulturą. Narzekacie na urząd i urzędników. Słyszę o
braku kompetencji o niekulturalnych zachowaniach. Trudno jednak znaleźć złoty
środek, bo kiedy przyznajecie, że jest taki urzędnik, który jest kompetentny i
kulturalny to wychodzi, że to też niedobrze.
To, co zrobicie 26 listopada to wasza osobista sprawa. Wasz wolny wybór.
Dokonajcie go jednak przekonani o jego słuszności.

Pozdrawiam. Grzegorz Ambroziak




Temat: buahahaha,ale jaja -do "sokola" :)))))
Wbrew cemu co można wyczytać z moich postów
nie jestem ani jakimś fanatycznym zwolennikiem komunizmu, ani też totalnym
wrogiem kapitalizmu. Często staję w obronie komuny,ale nie uważam jej za
superustrój, nie wymieniam jej wad bo inni aż nadto robią to za mnie.

Oczywiście wolny rynek,swobody obywatelskie to coś pożytecznego. Jakkolwiek
pozwolenie biednym krajom na interwencjonizm państwowy czy ochronę własnych
rynków pozwoliłoby im na dużo skuteczniejszy rozwój własnej rodzimej
gospodarki. Autorytarna władza twardej ręki w krajach nie przystosowanych do
demokracji uchroniłaby je przed anarchią i władzą totalnych kretynów, oraz
stopniowo pchałaby je do demokracji, nie do anarchii. Taką możliwość dostał
Tajwan czy Korea Płd., jednak nie pozwoli się na to każdemu biednemu państwu,
bo godziłoby w to zyski mega-bogatego USA i mega-koncernów. Ustalenie jakiś
ogólnoświatowych standardów dotyczących warunków pracy sprawiłoby że wielkie
koncerny nie wyzyskiwałyby tak mocno ludzi z krajów 3 świata, oznaczałoby to
lepszy podział światowych zysków, bo mieszkańcy krajów najbiedniejszych mogliby
za swoją pracę więcej sobie kupić,jednak najbogatsi mieliby wyższe ceny
produktów, a na to się bogaci nie zgodzą nigdy. Poprostu kraje biedne i bogate
muszą podlegać innym prawom gospodarczym, bo inaczej nigdy nie poradzimy sobie
z biedą na świecie.
Totalnym kretynizmem który całkiem przekreśla Amerykanów jako siły przewodniej
światowej gospodarki jest próba całkowitego oddania procesom wolnorynkowym
edukacji i służby zdrowia, czy strategicznych działów gospodarki
(energetyka,komunicacja). Przykład do czego to prowadzi mieliśmy dwa miesiące
temu w USA. Do czego nas sprowadzi prywatyzacja służby zdrowia widzimy dziś w
Polsce. Prywatyzacja edukacji to koniec szans dla dzieci niewykształconej
biedoty na awans społeczny, zresztą każdy wie jaki jest poziom ogromnej
większości prywatnych szkół i uczelni, nawet totalny kretyn gdy płaci
regularnie zalicza z definicji (powód dla którego naród amerykański jest tak
ciemny).

Komuna miała do siebie to że cały czas się reformowała,kapitalizm każdy uznaje
za idealny ustrój i nikt nie chce tego gówna (mowię o kapitaliźmie w
dzisiejszym wydaniu,a nie wogóle o kapitaliźmie) reformować.




Temat: Upadłe imperium (2)
Gość portalu: Jerzy napisał(a):

> Wlasnie probke tych moze bardziej trudno uchwytnych teorii
> geopolitycznych, podpartych bardzo konkretnym gazem ziemskim i
> ropa oraz dawno juz-

Dobrze, ze nie wspomniales elektrycznosci i stali.... ktore jeszcze nie tak
dawno odgrywaly przeciez decydujaca role w planach strategicznych kazdego
panstwa. Kto teraz traktuje te aspekty jeszcze powaznie? Poki co ropa i gaz
eksploatowane sa w Rosji metodami rabunkowymi i eksportowane na Zachod, ktory
coraz bardziej - z wyjatkiem jeszcze bardzo pod tym wzgledem zacofanych USA -
konsekwentnie robi wszystko, aby uniezaleznic sie od tego i tak konczacego sie
zrodla energii.
Ktos pisal tutaj o Holandii. Ten malenki kraj, wytwarzajacy tyle samo co
olbrzymia Rosja, juz w roku 2004 bedzie w ´stanie pokrywac (bardzo wysokie)
zapotrzebowanie na energie w produkcji zywnosci w cieplarniach w calosci z
odnawialnych zrodel energii - a wiec zupelnie uniezaleznic sie od ropy, gazu
czy wegla.
Nalezy nadmienic, ze Holandia jest potentatem europejskim w produkcji zywnosci
i tylko ona pokrywa polowe zaopatrzenia w zywnosc swego duzego sasiada Niemiec.

> tej "oslabionej"
> Rosji udalo sie calkiem skutecznie wbic klin pomiedzy NATO a
> USA, pomiedzy USA a Unie i pomiedzy "stara Europe" a te "nowa".

Pobozne zyczenie i zupelnie bledna interpretacja faktow. To troche tak, jakby
ogon mial kierowac osiolkiem a nie na odwrot. Do "rozlamu" miedzy NATO i USA
czy tez w obrebie samej Europy doszloby i bez Rosji, ktora jest tylko statysta
w tym procesie, usilujacym przypodobac sie kazdemu i wyciagnac dla siebie
maksymalne korzysci.
Czy naprawde uwazasz politykow zachodnich za takich idiotow i naiwniakow,
ktorzy nie przejrzeliby szytych tak grubymi nicmi planow? Przejrzyj prase
zachodnia. Usilowania Putina i metody polityki uprawiane przez elity wladzy w
Rosji sa znane i odpowiednio komentowane od dawna. Rosja jest traktowana jako
wazny partner w ksztaltowaniu polityki swiatowej, ale zaden z politykow
zachodnich nie jest na tyle naiwny, zeby Rosje traktowac jako jednego ze
swoich, rzeczywistzego partnera. Metody i cele Zachodu i Rosji sa od siebie
zbyt odlegle. USA i Europe, nawet wobec obecnego kryzysu zbyt wiele laczy.




Temat: Prognoza pogody: Dawid Warszawski komentuje nie...
Etos historii tego ma swoje jasne i ciemne karty.
Kiedy był domownikiem swej ziemi, chociaż nie tylko wtedy,
najważniejszym było trzymanie się przymierza i wszystkiego co
ono z sobą niosło. Błędem jest poszukiwanie rozwiązań
stawiających naród (przymierza) w konflikcie z nim. Troska o
Arabów nie powinna koncentrować się na ziemi, ale uwolnieniu ich
z wpływów im i całemu Izraelowi wrogich.

„Kontynuowanie natarcia (...) stwarza stałe zagrożenie dla (...)
[przeciwnika]. Ogólne wycofanie wojsk pozwoli nieprzyjacielowi
zorganizować swe siły, a później przejąć inicjatywę. Obecnie
czas jest celem strategicznym.”
z notatki służbowej gen. Pattona do dow. armii 26.XII.1944r. –
zachodni teatr działań wojennych

„Późnym wieczorem odbył się cichy świąteczny obiad w kasynie
generała Bradleya. Po obiedzie długo rozmawiałem z Bradleyem,
który powtórzył mi słowa Montgomery’ego, a mianowicie, że 1
armia nie będzie mogła nacierać w ciągu trzech miesięcy, a
jedyne działania zaczepne mógłbym prowadzić ja, lecz jestem za
słaby. Stąd wniosek, że w celu uzyskania dostatecznej liczby
dywizji do kontynuowania przeze mnie natarcia, powinniśmy cofnąć
się na linię Saara-Wogezy, a nawet do Mozeli. Zarówno Bradley,
jak ja uznaliśmy pomysł za wręcz ohydny. Obaj byliśmy zdania, że
pociągnął by on za sobą ogromne polityczne komplikacje i
prawdopodobnie skazałby na śmierć lub niewolę wszystkich
francuskich mieszkańców Alzacji i Lotaryngii, których takie
posunięcie pozostawiałoby na łasce Niemców” George S.
Patton „Wojna jaką poznałem”

„Po stronie palestyńskiej są pęknięcia i widzę rzeczywistą
możliwość rozpoczęcia procesu politycznego - powiedział
premier. - Nie pozwolimy, żeby ta możliwość wyślizgnęła nam się
z rąk” Ariel Sharon 03.01.03



Temat: Premier sprzymierzeńcem prałata Jankowskiego
Premier sprzymierzeńcem prałata Jankowskiego

 Księdza prałata interesuje tylko bursztyn ?
Ksiądz prałat Henryk Jankowski z gdańskiej parafii pw Św.
Brygidy chce bursztynu do budowy bursztynowego ołtarza. Ołtarz
jeszcze nie powstał, ale ksiądz już wie, że będzie on dziełem
narodowym. Co ciekawsze, ksiądz prałat chciałby, aby wydobyciem
kruszcu zajmował się wojewoda. Prałat chciałby także, aby
odkrywki bursztynu powstawały w miejscach znaczących inwestycji
na Pomorzu. Inwestujmy więc na Pomorzu, aby (przy okazji, a
jakże) wydobywać bursztyn. Według księdza, gdy budowano
Rafinerię Gdańską, zalano betonem i zmarnowano całe tony
bursztynu (Gazeta Wyborcza Trójmiasto 2 IV 2002).
Księże prałacie. Wielu z kolei, w tym mnie – interesuje tylko
przyroda. Tak się pechowo się składa - iż pożądany przez
księdza bursztyn jest jednym z wielu naturalnych jej składników;
może nie o znaczeniu strategicznym, ale z pewnością cennnym z
wielu innych - niż materialne - powodów, o których nie miejsce
tutaj pisać. Być może, że księdza nie interesuje fakt, iż
wydobycie bursztynu (nawet to prowadzone przy okazji
przysłowiowej budowy dróg) doprowadzić może do deprawacji (np.
wskutek drenażu i odwodnienia), mało- lub wielkopowierzchniowych
układów przyrodniczych. Wielu, w tym mnie, fakt taki interesuje
i to bardzo. Choćby z tego powodu, że przyroda jest dla wielu z
nas takim sacrum, gdzie dużo im łatwiej spotkać Stwórcę, niż np.
u stóp 12-metrowego bursztynowego dzieła narodowego. Ona tego
Stwórcy po prostu nie przysłania, gdyż Jego rękę widać w każdym
współtworzącym ją stworzeniu, w skomplikowanej sieci ich
różnorodnych powiązań, a także w dynamice i statyce procesów i
zjawisk przyrodniczych. Może warto tę kwestię rozważyć, zanim
podejmie się trud nawoływania do intensyfikacji inwestycyjnej w
naszym regionie.
I jeszcze jedno. Nie wydaje się, aby istotą posługi kapłańskiej
była budowa zbytkownych ołtarzy w czasach, gdy nawet na domy
małego dziecka, przedszkola i szkoły środków brakuje – a taka
niestety sytuacja staje się powoli smutną tradycją tego miasta.
Dzięki Bogu, że część światłych księży o istocie tej posługi –
tj. służeniu najbardziej potrzebującym - nie zapomina. Do nich
po nauki, księże prałacie. Wielu przyrodników, także tych
uważanych za skrajnych, czerpie z ich postawy naukę i to już od
dawna.




Temat: STOP prywatyzacji
STOP prywatyzacji ?
indris napisał:

> Nie chodzi o to JAK przeprowadzać prywatyzację, ale CZY. Społeczeństwo ma
> dosyć prywatyzacyjnego obłędu. Publiczne powinno pozostać publiczne ! Łapy
> precz od STOEN-u. Dosyć kapitalistycznego opętania.

Myślę, że pomysł Indrisa jest mocno spóźniony (abstrahując od jego realności).
Ogromna większość tego, co miało jakąś wartość, JUŻ jest sprywatyzowana -
nierzadko "na granicy prawa" mówiąc Falandyszem - albo skomunalizowana.
To ostatnie na ogół nie budzi aż tylu zastrzeżeń, choć - fakt - ten proces trwa
i niektóre samorządy pozbywają się mienia komunalnego...
Ale to, co pozostało państwowe - I TAK zwykle przynosi zyski głównie osobom
prywatnym (prezesi z partyjnych kluczy i tacyż członkowie rad nadzorczych), a
państwu straty. Przykład: większość firm w NFI.

Gdyby swego czasu zwycięska "S" prywatyzowała (jednak!) z sensem, a nie
ideologicznie albo "na własne potrzeby" (często na spółkę z dawnym "aparatem"),
nie byłoby tylu afer, stawiających sens prywatyzacji pod znakiem zapytania.
Ale z sensem - to znaczy również: NIE WSZYSTKO, NIE NA RAZ I NIE BYLE KOMU...
Niezależnie jednak od sensu prywatyzacji WTEDY: co zrobić TERAZ - nawet z
tymi "źle sprywatyzowanymi"? Znacjonalizować?? Był niedawno taki pomysł...
Na szczęście padł.

STOEN itp firmy: wydaje mi się, że clou sprawy tkwi tu nie w formie własności,
ale w zachowaniu możliwości sterowania daną dziedziną gospodarki przez państwo
lub samorządy lokalne. W tym sensie dobry jest przykład Blonga dotyczący kolei:
JEŹDZIĆ - i płacić za używanie torów - mógłby każdy, ale tory (transport!
strategiczna dziedzina) pozostałyby pod kontrolą państwa.

Swoją drogą: ciekawe, co się tu będzie działo, jak przyleci Luka...




Temat: Mofaz: Izrael wyczerpał możliwości akcji wojsko...
Gość portalu: dana33 napisał(a):

> nu, odpowiedziales, i nalezy ci sie za to kciuk w gore, napewno to rozumiesz.
> ja nie uwazam, tak jak ty, ze jestesmy "skazani" zyc obok siebie, ja sobie
moge
>
> wyobrazic bardzo dobre zycie jeden obok drugiego, ale to nie pojdzie z dnia
na
> dzien. mysle, ze to co mowisz ma sens, tylko w odwrotnej kolejnosci. jako ze
te
>
> ziemie byly zdobye przez israel w wojnie, i te wojny, jak sam wiesz,
zaczynali
> arabowie (i tu nie mam na mysli takich zwyczajnych ludzi jak ty i ja), to
> powinno sie zaczac od arabow: 1)natychmiastowe zmiana arafata, 2)
natychmiastowe
>
> zaprzestanie zamachow 3) natychmiastowe zaprzestanie siania nenawisci do
> israela przez tv, prase, szkole itd. jak to bedzie zrobione: 4)opuszczenie
> terenow autonomii przez wszystkie wojska israelskie 5) natychmiastowe
> rozpoczecie rozmow w sprawie jak najszybszego zakonczenia stanu wojennego i
> znalezienia rozwiazania dla stworzenia panstwa dla arabow palestynskich.
Dana tak samo mysle jak Ty,ale arabowie to specjalisci od przegranych spraw.

Z zadnej z wojen nie wyciagneli wlasciwych wnioskow i ciagle im sie dalej maRzy
Salladyn,ktory przyjdzie i utopi Izrael w morzu.
Moze kiedys Arafat zejdzie ze sceny politycznej i bedzie z kim mial rozmawiac
Izrael,ale to bedzie dlugi proces normalizacyjny.
Nie jest takie proste wyeliminowac nienawisc,ktora mlodym ludzia zasiali w
szkole do was .
Mimo wszystko jestem optymista i mam nadzieje ze po obaleniu Husajna,Aeabia
saud przestanie byc strategicznym partnerem USA I przestanie mamic
palestynczykow.
pozdawiam i zycze milej nocy
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4360600&GazetaWyborczaWWW2=PjHBgbJ71mWdN0SvG8Ej0FAGKv2ujOJPvZhi5FKQ12Sjys
75tfMn|-1724208611568137536/-1407973911/6/8083/8083/7002/7002/8083/-1




Temat: POTĘPIAM WPROWADZENIE STANU WOJENNEGO
-k napisał:

> i przemyslenia, Panowie...
> tym razem bez zartow i skrotow myslowych...
>
Poważnie na temat stanu wojennego w internecie? Bez zartów to jeszcze, ale
bez skrótów myślowych? Pan raczy żartować, drogi Panie! Parę sporych lasów
pójdzie na papier, na którym będą się nadal toczyły spory, kłótnie i dyskusje
na ten temat. My możemy tylko nieco się poprzekomarzać o tym co kto wiedział i
skąd - ale to przecież niczego nie wyjaśnia.
Radzieccy napewno nie wiedzieli do końca czy wejdą i ewentualnie kiedy. Cały
czas czekali na rozwój sytuacji w Polsce. Ale jedno możemy przyjąć z absolutną
pewnością - wiedzieli, że Polski oddać nie mogą! Oznaczałoby to dla nich
katastrofalne osłabienie taktyczne w Europie i strategiczne. Nie zapopminajmy,
ze była to nadal zimna wojna.
Gdyby sytuacja rozwijała się tak jak przed 13 grudnia następował by dalszy
rozkład panstwa i paraliż jego instytucji (oczywiście i sytuacji gospodarczej,
choć ona wówczas i tak była denna). Obie strony konfliktu już nie mogły się
dogadać gdyż nie miały do siebie zaufania. Trudno przewidzieć, co kokretnie by
się wydarzyło, gdyż nieprzewidywalne są reakcje zdesperowanych ludzi.
Przypuszczam, że w pewnym momencie radzieccy - za cichą aprobatą Amerykanów
(którzy także byliby coraz bardziej zaniepokojeni destabilizacją sytuacji w
Śr.Europie) weszli by do Polski ( niestety z Czechami i Niemcami).
Jeżeli nie byłoby gwałtownej reakcji z naszej strony to rozpoczęła by się
tzw. miękka okupacja. Bez procesów, pacyfikacji i rozstrzeliwań ale za to ze
znikaniem ludzi, tajnymi wywózkami i stopniową "stabilizacją" w stylu który
dobrze znamy z nieodległej historii.
Gdybyśmy się "postawili" to mielibyśmy kolejne powstanie narodowe o skutkach
niezwykle trudnych do przewidzenia. Wolę nie dywagować na ten temat - ostatnie
Powstanie nadal śni mi się po nocach.
Być może, Szanowny Panie, nie zgadza się Pan z takimi wariantami. Być może
zdarzyło by się coś pośredniego. Sądzę jednak, że w jednej sprawie będziemy
zgodni - tzw Zachód nawet by palcem nie kiwnął w naszej obronie. Oczywiście
hałas w ONZ, protesty i manifestacje na ulicach, jak zawsze... Może udzielili
by nam pomocy gospodarczej, radzieccy na to po pewnym czasie by się zgodzili,
zwłaszcza, ze ich garnuszek też był już puściutki.
To może jednak ten stan wojenny nie był takim najgorszym rozwiazaniem? W
sytuacji w której NIKT nie wiedział, łącznie z Rosjanami, jak potoczy się
sytuacja. A co do nastrojów w ZSRR - polecam lekturę wywiadu z MichAŁEM
jAGIEŁŁĄ w poprzednim Dużym Formacie. Zresztą, podejrzewam, że czytał go Pan
równie starannie jak ja.
Pozdrawiam.






Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 72 postów • 1, 2


 Menu
 : Strona Główna
 : proces globalizacji aspekt ekonomiczny
 : proces produkcji toreb papierowych
 : Procesory Porównanie wydajności laptopów
 : proces fałdowania białka
 : proces fotosyntezy schemat
 : Proces historyczno literacki
 : proces obsługi klienta
 : proces rzymsko kanoniczny
 : PROCES SELEKCJI PRACOWNIKÓW
 : proces technologiczny cukru
 : Technologia dierctx
 : nowe technologie i techniki
 : eledyski Techno
 : Techno na telefon
 : procesor PIII 800-1000Mh na S370 fsb133
 : the prodigy breathe techno
 : Koniec procesu lekarki oskarżonej o kradzież na...
 : Jaki procesorek ?
 . : : .
Powered by Wordpress | Designed by Elegant WPT